Recepta na kryzys, czyli czas na employee experience?

Czas pandemii i kwarantanny odsłania przed nami nową rzeczywistość. Firmy, które regularnie wypracowywały kryzysowe scenariusze i przygotowywały się na zarządzanie w trudnych warunkach, dadzą sobie radę także w tej sytuacji.  

Ale nie o kryzysowym zarządzaniu chciałabym pisać, a raczej o tym, że rzeczywistość po pandemii zweryfikuje sposób działania wielu pracodawców. 

Wygrają Ci, którzy postawili na autentyczność i wiarygodność swoich deklaracji. Bo jakże łatwo jest stawiać pracowników w centrum uwagi, kiedy wszystko idzie idealnie, według planu. Ale to trudne czasy są prawdziwą próbą ognia dla dobrych pracodawców. W czasie kryzysu patrzymy na koszty, intensyfikujemy działania sprzedażowe i wyciskamy z ludzi pełen potencjał i motywację. Zapominamy o festiwalu benefitów i dogadzaniu pracownikom na każdym kroku. Może i dobrze, bo nie to jest prawdziwą wartością. 

Teraz przyszedł czas na skupienie się na prawdziwym employee experience, strategicznym podejściu do budowania pozytywnego doświadczenia pracowników. Employee experience będzie działać w dobrych i złych czasach, bo będzie oparte na tym, co jest filarem organizacji, czyli jej kulturze, wartościach, dobrych liderach i strategii. 

Employee experience jest wiruso-odporne, jest naszą kryzysową profilaktyką. A jego budowanie nie musi być kosztowne i skomplikowane. Employee experience jest mylnie łączone z potrzebą sporych inwestycji w dogadzanie pracownikom na wszelkie możliwe sposoby. Nie o to chodzi w budowaniu pozytywnego doświadczenia pracowników. Doświadczenia i zaangażowania nie da się wycenić i kupić – to uczucia i wrażenia, jakie budujemy na każdym etapie kontaktu pracownika z firmą. Większość rzeczy, które kształtują doświadczenie pracowników, są w darmowe. Bo ile kosztuje autonomia, poczucie wpływu, docenianie, różnorodność, możliwość uczenia się i rozwoju?? 

Nie wszystko jest jednak tak różowe i proste. Musimy się liczyć z kilkoma wyzwaniami na drodze wprowadzania employee experience w naszej organizacji. 

Największe firmy amerykańskie, które zaczęły na poważnie budować employee experience w swoich organizacjach od 2017, jak tylko termin ten pojawił sie w powszechnym użyciu, wymieniały cztery najważniejsze wyzwania, z którymi musiały się mierzyć po drodze: 

  1. Zmiana kultury firmy – wprowadzenie employee experience wymaga przeprojektowania organizacji, ale tylko tam, gdzie wcześniej nie stawiano pracowników w centrum uwagi, nie słuchano ich opinii oraz nie patrzono na organizację oczami pracowników. To są warunki i filary, bez których nie zbudujemy pozytywnych doświadczeń pracowników. 
  2. Nastawienie liderów – w organizacjach dbających o employee experience nie ma miejsca dla liderów – szefów, wydających rozkazy i wymagających posłuszeństwa. Lider musi służyć ludziom: wsparciem, rozwojem i inspiracją. To dla wielu liderów bardzo duże wyzwanie i spora zmiana. 
  3. Kompleksowa i rozbudowana organizacja – tam, gdzie mamy płaską strukturę organizacyjną, łatwiej jest zadbać o pozytywne doświadczenia pracowników, o komunikację, o zaangażowanie i budowanie poczucia wpływu. 
  4. Brak wiedzy i kompetencji wewnątrz firmy – budowanie employee experience wymaga doświadczenia, współpracy oraz wypracowanych kompetencji HRowych, employer brandingowych, technologicznych i marketingowych. 

Od czego zaczynali budowanie employee experience prawdziwi pionierzy jak Facebook, Google, Apple, Linkedin, Airbnb, Microsoft czy Accenture? 

Na czym skupili swoje działania w pierwszej kolejności? 

  • Zaczynali od customer experience, czyli doświadczenia klienta – od zrozumienia czym jest doświadczenie jako takie, spojrzenia na pracowników jak na klientów i w rezultacie postawienia pracowników w prawdziwym centrum uwagi organizacji. 
  • Współdziałanie customer i employee experience. Te dwa podejścia budują sukces każdej firmy. Klienci i pracownicy oraz ich doświadczenia mają wpływ na to, jak firma jest postrzegana na zewnątrz i czy staje się wiarygodnym partnerem jako kontrahent czy pracodawca. 
  • Zmiana struktur organizacyjnych – spłaszczenie organizacji oraz współpraca HR z innymi działami (marketing, IT, obsługa klienta) – to kluczowe przeorganizowanie firmy pod kątem budowania solidnych fundamentów employee experience. 
  • Nieskupianie się na zaangażowaniu – wskaźniki zaangażowania w wielu firmach na całym świecie są od wielu lat na bardzo niskim poziomie. Uporczywe starania, aby te wskaźniki podnosić różnymi inicjatywami na rzecz pracowników, maja najczęściej wymiar krótkoterminowy. Dopiero budowanie pozytywnych doświadczeń pracowników, konsekwentne i strategiczne da nam mocne i trwałe podstawy zaangażowania i zadowolenia pracowników. 
  • Najważniejsze wskaźniki dla employee experience to kluczowe wskaźniki biznesowe jak sprzedaż, zysk i udział w rynku. Doświadczenia pracowników mają mieć przełożenie nie tylko na zaangażowanie, ale docelowo przede wszystkim na sukces i dobre wyniki firmy. Nie ma więc sensu wyznaczać dla employee experience wskaźników typowo i jedynie HRowych, bo employee experience ma mieć wymiar biznesowy i musi być związane ze strategią biznesową firmy. 

Budowanie pozytywnych doświadczeń pracowników czyli employee experience to nie jest wyzwanie i zadanie tylko dla HR. To poważny cel i sposób na sukces firmy w każdych warunkach, jakie funduje nam rzeczywistość rynkowa i ekonomiczna. Warto przygotować organizację na trudne i nieprzewidywalne okoliczności, bo ta nieprzewidywalność będzie już wpisana jako stały element naszej rzeczywistości. 

Employee experience jest jednym ze strategicznych elementów budujących mocną organizację, odporną na kryzysy, wiarygodną i wypełniającą swoje cele biznesowe. 

Artykuł pierwotnie ukazał się w serwisie Brief.pl

banery uniwersytet sukcesu_proxima nova black_mentorzy

Zostań Mentorem Uniwersytetu Sukcesu

Uniwersytet Sukcesu to edukacyjny program zawodowy z elementami mentoringu, stworzony z myślą o wsparciu młodych kobiet, które poszukują swojej drogi zawodowej lub wchodzą na rynek pracy. Pomagamy głównie podopiecznym opuszczającym domy dziecka, placówki opiekuńczo-wychowawcze oraz kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej lub osobistej.

Bardzo ważnym elementem programu są indywidualne sesje mentoringowe (6 sesji w ciągu 6 miesięcy). Wsparcie w planowaniu dalszej ścieżki kariery czy możliwość zobaczenia, jak tak naprawdę wygląda praca w branży IT, jest niezwykle istotne. Dlatego szukamy osób, które są otwarte, by dzielić się wiedzą oraz zdobytym na przestrzeni lat doświadczeniem. Zaangażowanie w Uniwersytet Sukcesu ma charakter pro bono. Staramy się jednak zapewnić naszym Mentorom wsparcie edukacyjne w zakresie związanym z mentoringiem. Wspierają nas w tym eksperci z Polskiego Stowarzyszenia Mentoringu, Szkoły Psychoterapii Gestalt oraz Instytutu Jakości Życia.

POZA SESJAMI MENTORINGOWYMI UNIWERSYTET SUKCESU OBEJMUJE:

  • warsztaty motywacyjne i rozwojowe
  • warsztaty z zakresu prawa (m.in. zakładanie działalności, prawa autorskie, ochrona wizerunku, nieuczciwakonkurencja)
  • kursy zawodowe: Akademia Programistki, Akademia Digital Marketerki
  • doradztwo zawodowe

MENTORING UNIWERSYTETU SUKCESU:

  • pomoc Mentee w formułowaniu zawodowych i osobistych celów
  • wzmacnianie motywacji i pewności siebie Mentee
  • udzielanie praktycznych wskazówek dotyczących rozwoju w branży technologicznej
  • pomoc w ustrukturyzowaniu procesu planowania ścieżki kariery
  • udzielanie rad, jak uporać się z problemami administracyjnymi, technicznymi lub społecznymi, z którymi borykają się młodzi ludzie zwłaszcza na początku drogi zawodowej
  • doradztwo i wsparcie w zakresie formułowania krótko- i długoterminowych celów
  • pomoc Mentee w odkrywaniu nowych możliwości i zdolności
  • zachęcanie do podejmowania wyzwań i pobudzanie zaangażowania w proces rozwoju

CO ZYSKUJĄ MENTORZY UNIWERSYTETU SUKCESU:

  • rozwój kompetencji związanych ze wspieraniem innych osób
  • nabycie/wzmocnienie kompetencji związanych z mentoringiem 
  • wzmocnienie kompetencji komunikacyjnych i empatii
  • poczucie satysfakcji z zaangażowania w to, co ważne

Mentorzy, którzy wzięli udział w Uniwersytecie Sukcesu, podkreślali ogromną satysfakcję z pomocy młodym podopiecznym Fundacji Digital University w zdobyciu cennych umiejętności i kwalifikacji z obszaru nowych technologii. Udział w projekcie pozwolił im spojrzeć na swoje dotychczasowe doświadczenia i osiągniecia z nowej perspektywy. To możliwość pracy nad empatią, tak bardzo ważną w dzisiejszych czasach. Z kolei Uczestniczki czują się wzmocnione, zmotywowane do rozwoju oraz mają większą świadomość swojego potencjału i perspektyw pracy z nowymi technologiami.

Więcej informacji oraz formularz zgłoszeniowy znajduje się na stronie internetowej Uniwersytetu Sukcesu.

Czym są kompetencje cyfrowe i dlaczego warto je rozwijać? Cz. 1

Obecnie kompetencje cyfrowe, obok czytania, pisania, umiejętności matematycznych i językowych, stanowią zespół fundamentalnych umiejętności współczesnego człowieka.

Kompetencje cyfrowe obejmują szeroki wachlarz umiejętności – od sprawnego posługiwania się i dobierania odpowiednich narzędzi cyfrowych, przez zdolność do innowacyjnego myślenia, aż po układanie procesów i strategii transformacji cyfrowej w organizacji.

Kompetencje cyfrowe to wiedza, umiejętności i postawy pozwalające w sposób efektywny, poprawny, bezpieczny, krytyczny, kreatywny i etyczny wykonywać zadania, rozwiązywać problemy, komunikować się, zarządzać informacją, współpracować, tworzyć i dzielić się treściami.

Kompetencje cyfrowe są ważne. Należy je rozwijać, jednocześnie dostosowując się do zmian zachodzących w środowisku, w jakim funkcjonuje społeczeństwo. Rozwój kompetencji cyfrowych jest niezbędny, aby sprawnie odnajdywać się w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.

Digital Mindset

Digital Mindset to zbiór postaw i przekonań, które umożliwiają rozumienie technologii, sprawne poruszanie się w stale ewoluującym świecie, nastawienie na innowację oraz zdolność do błyskawicznej adaptacji. To otwartość na wchodzenie w interakcję z cyfrowym światem i efektywne wykorzystywanie narzędzi cyfrowych w życiu zawodowym i osobistym.

Osoba, którą cechuje Digital Mindset:

  • Nie czeka na to, aż zajdą jakieś zmiany. Proaktywnie uczestniczy w tworzeniu innowacji i chętnie wdraża nowatorskie rozwiązania
  • Rozumie, że nowe technologie są nieodłącznym elementem naszej codzienności i wie, jak ich rozwój kształtuje wszystkie obszary życia na poziomie społecznym i jednostkowym
  • Akceptuje to, że w ciągle zmieniającym się świecie stale musi oduczać się tego, co już wie i rozwijać swoje kompetencje oraz wiedzę
  • Nie obawia się, że technologia w czymś ją zastąpi. Wie, że połączenie potencjału ludzkiego z tym, czego jest w stanie dokonać technologia, rodzi nowe, niespotykane dotąd możliwości
  • Jest głodna wiedzy i otwarta na ciągłe eksperymentowanie

Dążenie do rozwoju

Dążenie do rozwoju i ustawiczna nauka (lifelong learning) to kluczowa kompetencja cyfrowa. 

Gwałtowany i nieprzewidywalny charakter zmian zachodzących w świecie oraz wykładnicze tempo rozwoju w technologii wymagają od nas gotowości do ciągłej nauki, aktualizacji wiedzy i poszerzania wachlarza umiejętności.

Reskilling polega na zdobyciu zupełnie nowych umiejętności, kompetencji i wiedzy w celu przygotowania się do zupełnie nowej roli. Reskilling konieczny jest, kiedy wykonywane dotąd zadania i obwiązki stają się zbędne w organizacji. Często dzieje się tak w wyniku postępu technologicznego.

Upskilling polega na modyfikacji dostosowaniu posiadanych już umiejętności i wiedzy do zmian zachodzących w danym obszarze. Na fundamencie tego, co już wiemy i potrafimy, budujemy pogłębione, bardziej zaawansowane i lepiej dostosowane do realiów kompetencje.

Lifelong learning. W rzeczywistości, która ewoluuje i przekształca się w zawrotnym tempie, wiedza staje się płynna. To oznacza, że musimy zachować czujność i otwartość, aby stale weryfikować czy to, czego nauczyliśmy się wczoraj, dziś wciąż jest aktualne. Osoba, która stale dąży do rozwoju rozumie, że zobligowana jest do ciągłego oduczania się i uczenia pewnych rzeczy na nowo.

Jakie korzyści zapewnia ciągłe dążenie do rozwoju? 

  • Zapewnia szerszy wachlarz umiejętności, a tym samym wyższą efektywność 
  • Szersze horyzonty i większy zasób wiedzy podnoszą kreatywność 
  • Daje pełniejsze zrozumienie zachodzących zmian i możliwość szybkiego dostosowania się do nich
  • Zapewnia szersze możliwości na rynku pracy i zwiększa naszą przewagę konkurencyjną 
  • Buduje pewność siebie i ułatwia podejmowanie decyzji w nowych sytuacjach

Dobór narzędzi i platform cyfrowych

Złożoność dzisiejszego świata wymaga od nas sprawnego posługiwania się narzędziami, które łączą w sobie rozmaite funkcje. Platformy zwykle są miejscem, w którym następuje wymiana informacji, dóbr lub usług pomiędzy użytkownikami. Istotnym elementem platform są także zachodzące w ich obrębie interakcje społeczne.

Rodzaje platform cyfrowych 

Platformy cyfrowe przybierają różne formy w zależności od modelu biznesowego oraz funkcjonalności, jakie mają zapewniać. Możemy wyróżnić następujące typu platform:

  • Społecznościowe (np. Facebook lub LinkedIn)
  • Platformy wymiany wiedzy (np. Wikipedia, Yahoo Answers)
  • Platformy mediowe (np. YouTube, Spotify)
  • Platformy zorientowane na usługi (np. Uber, Airbnb)

Umiejętność doboru platform cyfrowych to ważna kompetencja! Dlaczego?

  • Pozwala w sprawny i efektywny sposób dzielić się informacjami oraz pozyskiwać wartościową wiedzę
  • Umożliwia nawiązywanie relacji i budowanie sieci kontaktów 
  • Usprawnia proces współpracy i zarządzanie zadaniami
  • Pozwala na zautomatyzowane korzystanie z szerokiego wachlarza usług

Zapraszamy do obserwowania instagramowego konta Digital University, gdzie co tydzień dzielimy się kolejnymi częściami cyklu dotyczącego kompetencji cyfrowych!

5 złotych zasad bezpiecznego korzystania z internetu

Wprowadzony model zdalnej nauki oraz ograniczone możliwości wykorzystania czasu wolnego powodują, że dzieci i młodzież spędzają przed komputerami i smartfonami znacznie więcej czasu niż zaledwie rok temu. I choć wirtualna przestrzeń pełna jest wartościowych oraz interesujących treści, to po stronie rodziców i pedagogów leży duża odpowiedzialność, aby nauczyć podopiecznych najważniejszych reguł surfowania po sieci. Pięć złotych zasad bezpiecznego korzystania z internetu przygotował T-Mobile Polska wraz z Fundacją Digital University, realizujący wspólnie program edukacyjny B.NET. 

Dziś w całej Europie obchodzony jest Dzień Bezpiecznego Internetu, który  zainicjowany został przez Komisję Europejską, a jego głównym celem jest zwrócenie uwagi na rozsądne i odpowiedzialne korzystanie z zasobów internetowych przez dzieci i młodzież. Choć internet daje dużo możliwości i dostarcza wielu ciekawych treści, to niestety często właśnie ci najmłodsi narażeni są na różne zagrożenia, których zazwyczaj nie są świadomi. Dlatego to w rękach rodziców i nauczycieli spoczywa duża odpowiedzialność, aby edukować i wskazywać odpowiednie ścieżki w internetowej sieci. 

T-Mobile Polska wspólnie z Fundacją Digital University realizują projekt B.NET, w ramach którego przeszkolonych zostało już ponad 300 nauczycieli z całej Polski. Podczas szkoleń online pedagodzy rozwijają swoje umiejętności cyfrowe, dzięki czemu zyskują również większą świadomość na temat zagrożeń w sieci, które mogą przekazać swoim uczniom. Podstawowe reguły, jak rozsądnie wprowadzać dziecko w przestrzeń internetową, powinni znać także rodzicie, bo to oni spędzają ze swoimi pociechami najwięcej czasu. 

Oto pięć złotych zasad, przygotowanych przez T-Mobile Polska wraz z Fundacją Digital University, które pomogą rodzicom wdrożyć dzieci w świat wirtualny: 

1.Rozmowa

Czy rozmawiasz z dziećmi o obowiązkach, problemach w szkole, relacjach z kolegami? Oczywiście, że tak. Co, więc stoi na przeszkodzie, aby do Waszych codziennych pogawędek dodać tematy związane z bezpieczeństwem w internecie? Wyjaśnij, że znajomości nawiązywane w sieci nie zawsze są bezpieczne.  Zaprzyjaźnijcie się z tematem. Umówcie się, że o każdej nowej poznanej w sieci osobie zostaniesz poinformowany i że ewentualne spotkanie w rzeczywistym świecie odbędzie się tylko w Twojej obecności, obecności innej zaufanej osoby dorosłej albo przyjaciół.

2. Działanie razem

Internet jest kopalnią wielu ciekawych i przydatnych informacji, więc nie zabraniaj dziecku korzystania z sieci. Możecie jednak ten czas spędzać wspólnie i razem poszerzać horyzonty, poznając nowe strony, przeglądać interesujące treści i aplikacje wspierające rozwój zainteresowań dziecka. Pokaż dziecku, że nauka to zabawa, a przy okazji wytłumacz, że to, co znajdzie w internecie, nie zawsze jest wiarygodne. Wspólnie utwórzcie spis „dobrych” stron internetowych i dzielcie się nowymi odkryciami.

3. Stop prywatnym danym

Internet znacząco ułatwia nawiązywanie kontaktów i niestety często dzieci nieświadomie przekazują innym dane osobowe – nie widząc w tym żadnego zagrożenia. Dlatego tak istotne jest, aby wytłumaczyć dziecku, czym to grozi i jak zabezpieczyć się przed cyberprzestępcami, którzy tylko czyhają na niewłaściwy krok internauty. Zaproponuj, żeby nick do logowania w grach i na stronach był zabawny, interesujący, ale żeby nigdy nie przypominał faktycznego imienia i nazwiska dziecka. Nie pozwól też podopiecznemu na podawanie gdziekolwiek numeru telefonu, dbając o jego bezpieczeństwo.

4. Zasada ograniczonego zaufania

W natłoku codziennych spraw możemy nawet nie zauważyć, że dziecko ma kontakt z treściami dla niego nieodpowiednimi. Dlatego pamiętaj, żeby mieć świadomość tego, co Twoja pociecha robi w sieci. Nigdy jednak nie oceniaj i nie karz. Najważniejsze jest, żeby dziecko ufało Ci i nie wstydziło się zwrócić właśnie do Ciebie w nietypowych sytuacjach. Zainstaluj program do kontroli rodzicielskiej, dzięki któremu będziesz mógł zablokować dostęp do niewłaściwych stron WWW. Można skorzystać z usługi T-Mobile „Dzieci w sieci”, która umożliwia zdalne zarządzanie treściami, które młodzi użytkownicy smartfonów przeglądają online. Jej działanie jest proste, a zarazem skuteczne – po wprowadzeniu wieku dziecka rozwiązanie samo zaproponuje, które strony zablokować, co może stanowić duże ułatwienie dla opiekunów. Usługa umożliwia również określenie pory dnia, w której dziecko może korzystać z internetu, dzięki czemu w delikatny sposób ograniczamy czas spędzany przed ekranem smartfona. 

5. Netykieta

Ostatnia, ale wcale nie najmniej ważna jest zasada związana z kulturą w internecie, czyli netykieta. Tak jak w życiu codziennym przekazujemy dzieciom reguły kultury osobistej, tak samo powinniśmy wyjaśnić im, że obowiązują one także w sieci. W wirtualnej rzeczywistości, w której nie widać drugiej osoby, dużo łatwiej kogoś obrazić – i na to właśnie powinniśmy szczególnie wyczulić młodych użytkowników. Dlatego wyjaśnij dziecku, że wulgaryzmy, wszczynanie kłótni, czy obrażanie innych jest niekulturalne, a czasami nawet karane (także finansowo) przez administratorów.

Reguły te nie są skomplikowane i każdy opiekun z pewnością stara się je w wdrażać, ale to właśnie szczerość i mądre edukowanie młodych użytkowników sieci pozwoli rodzicom nie martwić się o ich bezpieczeństwo w internecie. A więcej materiałów na temat bezpieczeństwa w sieci rodzice mogą znaleźć między innymi na stronie B.NET: https://bnet.info.pl/ .

15 mikrotrendów, które będą mieć wpływ na naszą przyszłość

Jakie zjawiska będą mieć wpływ na naszą przyszłość?

Tegoroczne Digitalki zaczynamy od podjęcia tematu przyszłości. Głównym pytaniem środowego live’a było: co w 2021 roku będzie mieć największy wpływ na nasze życia, biznesy i otaczające nas środowisko? Przyjrzeliśmy się najważniejszym trendom, które rozpoczęły się w latach ubiegłych, a zwłaszcza w 2020 w obliczu pandemii, a które w tym roku zaakcentują się jeszcze mocniej w naszej rzeczywistości.

 

Powrót do biur

Po roku pracy w domach stęskniliśmy się za biurowym życiem i stopniowo do niego wracamy. Praca uległa dramatycznej zmianie i niektóre praktyki, np. praca zdalna lub hybrydowa, zostaną z nami na stałe. Przyjrzyjmy się natomiast temu, co stanie się w przestrzeniach biurowych i jak firmy będą przekonywać nas do powrotu. Przestrzenie będą przeprojektowane tak, aby można było integrować się oraz budować więzi. Biura będą miejscem pracy wspólnej i kreatywnej. Zmienią się też stanowiska pracy – nie będą one na stale przypisane do danej osoby lub zespołu. Biura będą kusić dodatkowymi udogodnieniami, np. innymi lokalizacjami nie tylko w centrach miast. Częściej będzie stosowany system 3+2+2, czyli 3 dni pracy z biura, 2 dni pracy z domu, 2 dni wolnego lub inne warianty tego modelu. Być może zmienimy tydzień pracy na 4-dniowy.

 

Brak korków w drodze do biura

Przejście na systemy pracy zdalnej lub hybrydowej rozluźni ruch w mieście. Elastyczność dni i godzin pracy przyczyni się do tego, że ulice w godzinach porannych i popołudniowych nie będą mocno zakorkowane.

 

Bezpieczeństwo

W 2021 popularne staną się technologie i innowacje, które sprawiają, że czujemy się bezpieczni. Nie bez znaczenia pozostaną pulsoksymetry służące do mierzenia saturacji – wysycenia krwi tlenem, zarówno w postaci oddzielnych urządzeń, jak i tych wbudowanych w smartwatcha. Popularniejsze staną się również oczyszczacze powietrza, zwłaszcza w regionach borykających się ze znacznymi zanieczyszczeniami.

 

Klimat

Z uwagą zaczniemy przyglądać się zmianom klimatycznym i związanymi z nimi migracjami. Szalejące pożary i susze wyjaławiają ziemię oraz emitują do atmosfery olbrzymie ilości gazów cieplarnianych. Fale upałów, tak jak dziś nazywamy huragany i burze tropikalne, również dostaną swoje imiona. Przewiduje się, że mogą one dotknąć aż 75% ludzi.

 

Streaming

Netflix wygrał z kinami. Pomogła mu w tym pandemia, jednak możemy przypuszczać, że ten trend utrzyma się dłużej. Streaming zatriumfował, chociaż nie w każdym przypadku – przykładem porażki jest Quibi, serwis, który upadł po 6 miesiącach od powstania. Niektóre premiery filmowe przeniosły się do online’u. Być może seanse kinowe wrócą w nieco odmienionej postaci – będziemy je celebrować np. przebierając się.

 

Edukacja

Zalewająca nas w 2020 fala frustracji związana z niedociągnięciami systemów do nauki zdalnej poskutkowała rozwojem platform. W 2021 pójdzie to jeszcze dalej. Dziś szkoły korzystają z narzędzi biznesowych, Zooma czy Teamsów, dlatego też powstaną nowe ulepszenia i rozwiązania. Twórcy platformy edukacyjnej Coursera pracują obecnie nad projektem EduTechowym, który ma szansę zrewolucjonizować edukację zdalną. W planach jest nacisk na pracę zespołową, interaktywność i integrację.

 

Zmiany w miastach

Trwają rozważania, jak uczynić życie miejskie bardziej zrównoważonym. Ciekawym konceptem są 15-minutowe miasta, czyli takie, w których w ciągu 15 minut spaceru lub jazdy rowerem można dotrzeć do niezbędnych punktów, takich jak szkoły, sklepy, biura, opieka zdrowotna czy rozrywka. Być może wpłynie to także na przestrzenie biurowe, które będą bardziej rozproszone. Będziemy budować również miasta-schronienia, w których znajdziemy azyl przed falami upałów. Migracje do rajów klimatycznych stana się znacznie częstsze z uwagi na rosnące temperatury w wielu miejscach.

 

Chiny w centrum uwagi

W ubiegłym roku Donald Trump zakazał inwestowania w 31 chińskich firm i spółek zależnych. Pojawiły się międzynarodowe wątpliwości, negatywny sentyment, ale i bany wobec Huaweia, Tiktoka, Wechata. Chińczycy mimo wszystko nie poddają się i rozwijają swoje technologie. W potęgę rośnie Alibaba. Powstaje ogólnopaństwowa sieć 5G. Dynamika działania Chin sprawia, że zmierzają w kierunku bycia supermocarstwem i odbierają USA pałeczkę lidera. Nie ulegnie poprawie jednak ich globalna reputacja, m.in. przez to, co robią z mniejszościami.

 

Branża turystyczna

Przewiduje się, że turystyka pójdzie drogą Netflixa, chociaż pojawiają się też nowe udogodnienia na fanów podróżowania – wprowadzane są abonamenty lotnicze, unlimited passy, subskrypcje hotelowe i atrakcyjne oferty, np. dla osób pracujących w podróży.

 

Zdrowie a środowisko

Wprowadzane przez ludzi zmiany, np. wylesianie, rolnictwo na wielką skalę, sprawiają, że żyjemy bliżej zwierząt, a co za tym idzie, jest większe ryzyko zapadnięcia na choroby odzwierzęce. 2021 to będzie czas na analizę zjawisk i próby zapobiegania epidemiom.

 

Walka rządów z BigTechami

Państwa przymierzają się do regulowania rosnących w potęgę korporacji technologicznych. Google, Amazon, Facebook zostały wzięte pod lupę. Zaczęliśmy przyglądać się wpływowi BigTechów na wybory polityczne. Pojawiły się pierwsze pozwy związane z praktykami monopolowymi.

 

Zanurzenie w świecie wirtualnym

Granie stało się substytutem dla interakcji międzyludzkich, pojawią się nowe formy wspólnego spędzania czasu online, takie jak koncerty w Fortnite, które zostały zapowiedziane przez Epic, twórcę gry. AR i VR zyskają szersze zastosowanie.

 

Motoryzacja

Chiny zapowiadają, że do 2025 roku połowa aut na drogach będzie autonomiczna. Tesla dołączyła do 500 największych firm na świecie, a także została najcenniejszą markę samochodową, wyprzedzając Toyotę. Samochody mają też szansę stać się pasywnym źródłem dochodów, poprzez udostępnianie ich, kiedy my nie będziemy z nich korzystać.

 

Internet kosmiczny

Elon Musk deklaruje, że jego firma wypuszcza ok. 60 satelitów Starlink miesięcznie. Jego internet jest już testowany w USA i Kanadzie. Liczba satelitów ma wzrosnąć z tysiąca do 12 tysięcy. Zapowiada się na to, że internet satelitarny może stać się powszechny. Nokia natomiast zakłada internet 4G na księżycu.

 

Zasilanie słoneczne

Ostatnim trendem, o którym wspominamy w tej edycji, jest korzystanie z energii słonecznej. Stanie się ono dużo bardziej popularne niż dotychczas, a być może również stanie się źródłem pasywnego dochodu.

Książki i gadżety technologiczne na dobry start w 2021

Książki i gadżety technologiczne na dobry start w 2021

 

Ostatnie miesiące obfitowały w wiele wspaniałych lektur. Przyjrzyjmy się wybranym wydaniom, które uważamy za najlepsze książki biznesowe. Na końcu natomiast znajdziecie bonus – listę gadżetów dla fanów nowinek technologicznych.

Zaczniemy od książki, która najbardziej przypomina tradycyjną książkę biznesową. Nosi ona tytuł No Rules Rules”, a jej autorem jest Reed Hastings, założyciel Netflixa. Lektura powstała we współpracy z Erin Meyer, profesorem w szkole biznesu INSEAD. „No Rules Rules. Netflix and the culture of reinvention” – Gdy regułą jest brak reguł. Netflix i filozofia przemiany.

Jest to książka o kulturze korporacyjnej, należy do tradycyjnego gatunku książek biznesowych. Podobało mi się przede wszystkim to, że jeśli jesteś dyrektorem generalnym lub dyrektorem piszącym książkę o swojej firmie, jest to poprzeczka jest zawieszona dość wysoko, ponieważ istnieje bardzo silna tendencja do samozadowolenia: do przeskakiwania ponad błędami i wyolbrzymiania sukcesów. Oczywiście znajdzie się kilka takich wzmianek w tej książce, ale dzięki współpracy z Erin Meyer, która jest profesorem akademickim i pisze o kulturze korporacyjnej oraz różnicach między kulturami korporacyjnymi i narodowymi, książka jest traktowana jako rodzaj dialogu. Hastings coś powie, a potem Erin Meyer napisze część, która bierze to pod wątpliwość, rozwinie to albo wypełni intelektualnym i akademickim poglądem na to, co zaobserwowała. Ta książka jest mniej o serialach i kontencie, chociaż uwzględnia i ten aspekt działalności, a więcej o tym, jak działa Netflix. Myślę, że jednym z powodów, dla których ta książka znalazła się na krótkiej liście, jest to, że nie jest to zwykła próba stwierdzenia: „oto wszystkie nasze sekrety, teraz po prostu zastosuj je, a to zmieni twój słabo działający zespół”, a raczej „będziesz musiał podjąć trudne decyzje, zanim dojdziesz do punktu, w którym będziesz mógł wyciągnąć jak najwięcej z tej radykalnej kultury”.

 

„Świat bez pracy” Daniela Susskinda, który jest ekonomistą w Oksfordzie, jest analizą przyszłości pracy. Skupia się na historii gospodarczej, ale jest bardzo przystępnie napisana dla każdego będzie zrozumiała. Chociaż została napisana przed pandemią, bardzo dobrze wpisuje się w obecne rozważania dotyczące przyszłości pracy i tego, jak potoczą się nasze biznesowe i zawodowe losy. Książka podejmuje szereg tematów, w związku z tym co przychodzi z automatyzacją. Daniel Susskind podchodzi do tego z raczej negatywną prognozą że automatyzacja całkowicie zakłóci pracę i musimy zrobić coś dramatycznego, aby się do tego przygotować. Jego recepty ograniczają dostęp do dużych technologii – co jest jedną z rzeczy, które już obserwujemy u organów regulacyjnych i decydentów w Europie, a teraz w Stanach Zjednoczonych. Być może nieco bardziej idealistycznie mówi o przywróceniu wielkiego państwa. Patrzy na sposoby, w jakie możemy faktycznie zrekompensować lub zrównoważyć prawdopodobieństwo, że będziemy mieć świat bez pracy. Cóż, tytuł to hiperbola, to nie jest świat bez pracy. To, na co patrzy, to sposoby nadania lub utrzymania znaczenia dla ludzi, którzy mają mniej pracy – lub różne rodzaje pracy – w przyszłości, w której wszystko będzie bardziej zautomatyzowane.

 

Jill Lepore „If then. How the Simulmatics corporation invented the future”. Jak firma Simulmatics wymyśliła przyszłość? Opowiada o tym wybitna amerykańska historyczka pracująca na Harvardzie. Odkrywa na nowo firmę, o której większość ludzi już zapomniała. Simulmatics Corporation aktywnie przyglądała się i rozwijała niektóre z rzeczy, z których obecnie kojarzymy z analizą predykcyjną dużych zbiorów danych: Facebook, Cambridge Analytica, wszystkie różne skandale i zmartwienia związane z wykorzystywaniem technologii do przewidywania ludzkich zachowań czy też wygrywania głosów wyborców. Więc to jest historia, ale taka, która ma wielkie znaczenie dla dnia dzisiejszego. Zwraca uwagę, że ta dawno zapomniana firma technologiczna była naprawdę pionierem wykorzystania nauki o danych w polityce, zwłaszcza w udanej kampanii prezydenckiej JFK w 1960 roku. Położyła ona zasadniczo podwaliny pod analizy predykcyjne, z którymi się teraz spotykamy – nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy – za każdym razem, gdy korzystamy z platformy internetowej, klikamy reklamę internetową lub głosujemy na kandydata. Historia firmy jest dość burzliwa, jednak warto mieć na uwadze wnioski, jakie z niej płyną, a które tak pięknie ujmuje Jill Lepore.

 

Przejdźmy do książki No Filter” autorstwa Sarah Frier, która koncentruje się na Instagramie. O czym jest ta książka? W 2010 roku Kevin Systrom i Mike Krieger uruchomili fotograficzny serwis społecznościowy, który miał też aplikację mobilną. Dla twórców bardzo ważne były zdjęcia i doznania wizualne użytkowników. Starannie dobierali oni pierwszych użytkowników, dbali o to, żeby były to osoby z zadatkami na fotografów. Instagram stał się też popularny dzięki celebrytom, którzy udostępniali tam swoje zdjęcia i filmy. Po niecałych dwóch latach, kiedy w Instagramie pracowało zaledwie dwunastu pracowników firmę wykupił Facebook płacąc za nią miliard dolarów. Systrom i Krieger przyjęli ofertę Facebooka, ponieważ chcieli, żeby Instagram stał się jedną z najpotężniejszych aplikacji. Na początku współpracy z Facebookiem byli zupełnie niezależną częścią tej firmy. Instagram był start-upem funkcjonującym wewnątrz dużej firmy. Niestety im więcej ludzi z niego korzystało tym większą presję wywierał na nim zarząd Facebooka, który chciał, żeby w aplikacji pojawiało się coraz więcej reklam. Systromowi i Kriegerowi bardzo nie podobało się umieszczanie reklam w aplikacji. Pod koniec września 2018, twórcy Instagrama odeszli z firmy. Po ich odejściu, start-up stał się aplikacją “Instagram from Facebook”, a zespół zarządzający wiadomościami Instagrama składa teraz raporty przed zespołem Messengera.

Instagram bez filtra” to książka, w której Sarah Frier odkrywa najskrytsze tajemnice historii Instagrama. Pokazuje od czego to wszystko się zaczęło i jak to się stało, że Instagram wygląda i funkcjonuje tak jak teraz. Autorka opowiada nam jak wyglądały algorytmy, w jaki sposób celebryci pojawili się na Instagramie i jak aplikacja im pomagała. Sarah Frier jest dziennikarką i wniknęła głęboko w to, co wydarzyło się po tym, jak Facebook kupił Instagram w 2012 roku. To, co mnie zainteresowało w tej książce – i całej historii Facebooka na Instagramie – to opowieść o tym, jak trudno jest zintegrować dwie różne kultury. Trochę jak w If Then and No Rules Rules”, to kolejna książka o kulturach korporacyjnych. Jest to również dość interesujące w przypadku różnych osobowości. Dlatego Mark Zuckerberg martwił się, że Instagram będzie kanibalizował jego własne dzieło, Facebooka, i popchnął go do ściślejszej integracji. Wydaje się dość paranoikiem i trochę małostkowym. Frier domyślnie sugeruje, że Zuckerberg był zazdrosny o sukces Instagrama, mimo że go kupił. Zmiażdżył go, ostatecznie wypędzając Systroma, a jednocześnie nie zmiażdżył go całkowicie, ponieważ Instagram wciąż działa i (prawie) wszyscy go używamy. To wspaniała opowieść, ponieważ w historii Instagrama wplecione są wszyscy Kardashianie, Taylor Swift, inni wpływowi ludzie i Hollywood, czyli świat, do którego wprowadzał się Systrom – w przeciwieństwie do świata Doliny Krzemowej, w którym Zuckerberg był wybitny. To opowieść o tym, jak te dwie firmy były w stanie zintegrować się w pewnym sensie jedynie poprzez wyssanie części życia z tworzenia Instagrama. Przypuszczam, że to wspaniała historia sporów w Dolinie Krzemowej. Ale to było coś, co zauważył Instagram i był w stanie wykorzystać. Zuckerberg najwyraźniej zauważył ten sukces i w klasyczny sposób z Doliny Krzemowej zdecydował się wykupić konkurencję, aby ją zneutralizować, o czym również możecie przeczytać w tej książce.

 

Leadership Strategy and Tactics: Field Manual”, czyli “Strategia i taktyka przywództwa: Podręcznik terenowy” autorstwa Jocko Willinka to kolejna lektura na naszej liście. Podręcznik ten jest idealny dla nowych liderów, którzy mają mniej czasu niż ktokolwiek na przebrnięcie przez wielkie książki o przywództwie. Wojsko korzysta z podręczników terenowych, aby zapewnić proste instrukcje krok po kroku, jak radzić sobie w niezliczonych nieznanych sytuacjach. Willink, były dowódca Navy Seal, przyjmuje takie podejście w strategii i taktyce przywództwa, zajmując się takimi tematami, jak radzenie sobie z syndromem oszusta, wymierzanie kar i udzielanie informacji zwrotnych.

 

Competing in the Age of AI: Strategy and Leadership When Algorithms and Networks Run the World” – “Rywalizacja w erze sztucznej inteligencji: strategia i przywództwo, gdy algorytmy i sieci rządzą światem” – Marco Iansiti i Karim Lakhani przyglądają się tematowi AI. Tak jak internet wymagał fundamentalnej zmiany modeli biznesowych, sztuczna inteligencja zmusza liderów do ponownego przemyślenia wszystkiego na temat ich organizacji. Procesy AI są bardziej skalowalne niż procesy napędzane przez człowieka; technologia zapewnia większy zakres, ponieważ łatwo łączy się z innymi firmami cyfrowymi i znacznie wzmacnia naukę i doskonalenie. W Rywalizacji w erze sztucznej inteligencji dwóch profesorów z Harvard Business School wyjaśnia, jak to wykorzystać w biznesie i jak przemyśleć na nowo rozwój i skalowanie firmy. Must read dla Prezesów!

 

Trzydzieści lat temu Peter Senge zachęcał firmy do stania się organizacjami uczącymi się. Teraz w Experimentation Works: The Surprising Power of Business Experiments” profesor Harvard Business School staje się bardziej konkretny, chwaląc potęgę „organizacji eksperymentalnych”, w których wszyscy – nie tylko badania i rozwój – nieustannie testują wszystko, od nowych procesów po nowe modele biznesowe z naukowym rygorem. Stefan Thomke w swojej książce przedstawia najlepsze praktyki tworzenia silnych hipotez, tworzenia grup kontrolnych i interpretowania wyników. Czy potrafisz odróżnić prawdziwy wynik pozytywny lub negatywny od fałszywego? Czy kiedykolwiek porównujesz ze sobą obecne praktyki? Jeśli nie,  musisz nauczyć się konkretnie co to znaczy eksperymentować bo zaczyna to być nowa dziedzina nauki.

 

Kolejną lekturą wartą uwagi jest The Innovation Stack: Building an Unbeatable Business One Crazy Idea at a Time” Jima McKelvey’a, czyli “Stos innowacji: budowanie niezrównanego biznesu Jeden szalony pomysł na raz”. Jako współzałożyciel wraz z Jackiem Dorseyem, firmy Square, zajmującej się mikorpłatnościami, McKelvey spędził pierwsze dni swojego przedsięwzięcia, nie dając się zabić Amazonowi. Square był tak dobry w tym, że nie dał się zabić, że faktycznie wyłączył konkurencyjną usługę Amazona niecały rok po jego wprowadzeniu. Firma osiągnęła to dzięki strategii, którą McKelvey nazywa „stosem innowacji”. Korzystały z niego również inne odnoszące sukcesy startupy, a autor wyjaśnia, jak to działa.

 

Książki o sztucznej inteligencji mnożą się tak szybko, że można by pomyśleć, że komputery je generują, jednak Przeprogramowanie “Amerykański Sen”: From Rural America to Silicon Valley – Making AI Serve Us All” Kevina Scotta pokazuje interesującą perspektywę. Po pierwsze, ponieważ jest dyrektorem technicznym firmy Microsoft. Po drugie dlatego, że dorastał na wsi w Wirginii i rozumie, jak zakłócenia w pracy umysłowej wpływają na populację bocznych dróg. Scott opowiada się za międzynarodową współpracą polityczną podobną do tej, która dotyczy zmian klimatycznych, eksploracji kosmosu i zdrowia publicznego i warto przyjrzeć się jego poglądom na te tematy.

 

Tytuł “Always Day One: Jak technologiczni Pionierzy planują pozostać na topie na zawsze” książki Alexa Kantrowitza oczywiście nawiązuje do powiedzenia Jeffa Bezosa, że ​​pracownicy Amazona podchodzą do każdego dnia jak do pierwszego dnia startupu. Kantrowitz, dziennikarz BuzzFeed, omawia Bezosa, Marka Zuckerberga z Facebooka, Sundara Pichai z Google i innych przywódców kolosów, które – na dobre i na złe – dominują w naszym życiu i gospodarce. W Always Day One wyjaśnia, jak takie firmy utrzymują stały stan pilności i odkrywają na nowo, aby uniknąć zastoju i nieistotności. I sugeruje, jak startupy mogą próbować to zmienić.

 

“Przejażdżka życia. Czego nauczyłem się jako CEO The Walt Disney Company” Roberta Igera to bestseller „New York Timesa”. Kiedy w 2005 roku został dyrektorem zarządzającym The Walt Disney Company, firma przeżywała trudny okres. Rywalizacja była zacięta bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, a technologia jeszcze nigdy nie rozwijała się tak szybko. Wystarczyło jednak, że postawił na trzy filary: jakość, pogodzenie się z nowinkami technicznymi oraz umocnienie pozycji firmy na rynkach międzynarodowych, a po 14 latach zrobił z Disneya największy i najbardziej szanowany koncern medialny na świecie.

To właśnie Robert Iger doprowadził do tego, że dziś Disney może pochwalić się obecnością w swoich szeregach Pixara, Marvela, Lucasfilmu i 21st Century Fox. Wartość firmy pod jego przywództwem wzrosła niemal pięciokrotnie, a on sam został uznany za jednego z najbardziej innowacyjnych i skutecznych dyrektorów naszych czasów. W tej książce Iger dzieli się lekcjami, które odebrał podczas kierowania Disneyem i zarządzania grupą 200 tysięcy pracowników, a także opowiada o niezbędnych cechach dobrego przywódcy: optymizmie, odwadze, stanowczości i bezstronności. Przejażdżka życia to jednak nie tylko biznesowy poradnik, ale także pełna anegdot biograficzna opowieść człowieka, który zaczynał na samym dole hierarchii w ABC. Nigdy jednak nie zapomniał, że życzliwość, szacunek i przyzwoitość są ważniejsze od pieniędzy. I to niezależnie od tego, czy chodzi o głęboką przyjaźń ze Steve’em Jobsem w ostatnich latach jego życia, czy nieprzemijającą miłość do „Gwiezdnych wojen”.

 

20 listopada ukazała się polska edycja książki „SPEED bez granic w cyfrowym świecie”, której autorem jest dr. Aleksander Poniewierski, światowy ekspert w dziedzinie transformacji cyfrowej. Jest to kolejna pozycja warta wspomnienia. „SPEED bez granic w cyfrowym świecie” to przewodnik po rzeczywistości czwartej rewolucji przemysłowej, w której przyśpieszenie dyktuje zasady gry obowiązujące w biznesie i w naszym codziennym życiu. Globalny pęd to efekt rozwoju i synergii tzw. Wielkiej Czwórki, czyli technologii takich jak mobilność, chmura obliczeniowa, Internet rzeczy (IoT) i sztuczna inteligencja (AI), oraz tempa wdrażania opartych na nich innowacji. Mówiłam wiele razy, powtarzając za Peterem Diamandisem, o konwergencji technologii – to jest temat, który jest w tej książce bardzo dobrze omówiony. Jak w przypadku każdej rewolucji przemysłowej, zmiany, które przynosi transformacja cyfrowa, są nieuchronne i dokonują całkowitego przemodelowania życia ludzi. Chcąc nie chcąc, każdy w niej uczestniczy, a niechęć do technologii i nowości nie powstrzyma zachodzących zmian.

 

Oprócz historii Netflixa i Instagrama jest jeszcze kilka książek, które warto przeczytać – znajdziesz je w naszym wpisie 8 książek pod choinkę dla fanow technologii.

 

A teraz druga część, czyli zapowiadane we wstępie gadżety dla amatorów nowych technologii.

 

Skrikit+ from Skriware to zestaw klocków i kreator online, który pozwala projektować i budować niesamowite budowle. SkriKit+ to zbiór ponad 270 klocków, narzędzia pozwalającego na ich łączenie oraz kart inżynieryjnych, które wyjaśniają czym są i jak działają poszczególne elementy (np. śruby, nakładki, kątowniki). Jakie umiejętności rozwija SkriKit+? Kreatywność, koncentracja, organizacja stanowiska pracy, planowanie pracy, zdolności manualne, myślenie i wyobraźnia przestrzenna, samodzielna praca. Zestaw przeznaczony jest dla dzieci w wieku 5-12 lat. Klocki i Creator po krótkim wprowadzeniu z rodzicem są dostępne wszystkim w tej kategorii wiekowej, należy jednak pamiętać, że same scenariusze z misjami wymagają umiejętności czytania.

 

Phillips Smart Sleep – connected sleep and wake up light, to narzędzie pomagające w naturalnej pobudce. Stwórz swój idealny sen i pobudkę za pomocą smartfona. Wbudowane czujniki mierzą temperaturę, hałas, oświetlenie i wilgotność w sypialni – synchronizują się z aplikacją SleepMapper i sugerują sposoby na poprawę przestrzeni do spania.

 

Dodow Sleep Aid to poręczne urządzenie, którego możesz użyć, aby w końcu zasnąć i uzyskać cenne godziny, których tak bardzo potrzebujesz. To nowy gadżet, który jest częścią powstającej dziedziny technologii snu, która obejmuje produkty przeznaczone dla wszystkich. Dzięki Dodow komuś, kto zasypia normalnie 60 minut, potrzeba nie więcej niż 25 i zyska około stu godzin więcej snu rocznie.

 

Google Mesh System to superrepeatery: systemy mesh wreszcie zapewnią Wi-Fi w całym domu. Jako system Mesh określa się system stacji Wi-Fi połączonych w inteligentną sieć. Składa się on ze stacji bazowej bez modemu, która przez kabel sieciowy musi być połączona z modemem i z wieloma nadajnikami rozmieszczonymi w całym domu.

 

Dla fanów ekologicznych rozwiazań idealnym pomysłem będzie Rocketbook Holiday Bundle, zestaw dwóch reużywalnych notatników i aplikacja pozwalająca robić wirtualny backup notatek.

 

Trener postawy UPRIGHT GO 2 to wyjątkowe, inteligentne urządzenie, które działa samodzielnie lub z aplikacją na iPhonie lub iPadzie, aby pomóc Ci poprawić postawę. Dyskretny trener przyczepia się do górnej części pleców – ostrzega on delikatnymi wibracjami gdy się garbisz, a tym samym pomaga utrzymać idealną postawę.

ICEWATER inteligentna butelka na wodę 3 w 1 ze stali nierdzewnej, zadba o to, abyś przez cały dzień utrzymywał odpowiedni poziom nawodnienia. Butelka świeci, aby przypomnieć o konieczności wypicia wody.

 

Rozwiązanie na obecne czasy – Phone Soap 3 UV – odświeżacz telefonu i ładowarka UV-C w jednym. W tym urządzeniu znajdują się dwie bakteriobójcze żarówki UV-C, które całkowicie dezynfekują cały telefon, zabijając 99,99% wszystkich bakterii i zarazków. Ponadto urządzenie oferuje jeden port USB i jeden port USB-C do ładowania. To rozwiązanie wydaje się niezwykle ciekawe, ponieważ nasze telefony gromadzą wszystkie bakterie, a których dotykamy przez cały dzień.

 

Jeśli jesteś fanem gotowania, z pewnością przypadnie Ci do gustu Ninja Foodie Grill, w którym powietrze krąży wokół potraw, zapewniając idealne warunki do pieczenia, a ruszt grillowy o dużej gęstości tworzy smugi i nadaje smaki znane z klasycznego grilla węglowego, dzięki czemu potrawy są idealnie ugotowane w środku i zgrillowane z każdej strony.

 

Dla amatorów roślin domowych natomiast idealnym pomysłem jest Platinet Smart Garden, który zadba o warzywa zapewniając im odpowiednie naświetlenie, wodę i niezbędne składniki odżywcze. Uprawa hydroponiczna pozwoli uniknąć pestycydów i szkodliwych substancji, a także oszczędza czas i pozwala jeść zdrowe warzywa wyhodowane bezpośrednio w kuchni. To wyjątkowy gadżet, który daje Ci możliwość stworzenia własnego ogródka w kuchni

24 trendy na 2021 rok

24 trendy na 2021 rok

„Czasami nic nie dzieje się przez dziesięciolecia, a czasami dekady dzieją się w ciągu tygodnia.” – Lorraine Hariton

Jaki będzie 2021 rok? Czy szczepionka będzie skuteczna? Kiedy skończy się pandemia? Wielu z nas zadaje sobie te pytania. W 2019 mówiło się, że Brexit zdominuje nagłówki gazet, a Japonia będzie przygotowywać się do poprowadzenia letnich igrzysk olimpijskich. Zamiast tego przyszedł do nas nieznany wirus z Chin, który spowodował zastój w światowej gospodarce. Miliony osób straciło prace, życie i zdrowie. Nasze biura przeniosły się do naszych domów. Każdego roku w grudniu redaktorzy LinkedIn proszą społeczność wybitnych ekspertów influencerów, współtwórców oraz przedsiębiorców o podzielenie się wielkimi pomysłami, które według nich określą nadchodzący rok. Oto one:

 

 1. Szczepionka nie spowoduje zmniejszenia dystansu społecznego

Wszyscy mamy nadzieję, że rok 2021 przyniesie ulgę w kryzysie COVID-19. Chociaż proces szczepienia społeczeństwa już się rozpoczął, prawdopodobnie w ciągu najbliższych kilku lat zobaczymy dwie lub trzy generacje nowych szczepionek. „Wprowadzenie szczepionki potrwa dłużej niż oczekiwano” – powiedział Greg Martin, specjalista ds. zdrowia publicznego z Health Service Executive, który oszacował, że prawdopodobnie zajmie to sześć do dziewięciu miesięcy od zatwierdzenia przez ogół społeczeństwa. Dlatego jeszcze przez jakiś czas będziemy musieli zaakceptować reżim sanitarny, utrzymywanie odległości oraz izolację.

 

 2. Biuro będzie walczyć, aby cię odzyskać

Po roku pracy zdalnej, firmy będą musiały dać pracownikom nowy powód do powrotu do biura. Liz Burow, była wiceprezes WeWork ds. Strategii miejsca pracy, twierdzi, że „ludzie najbardziej tęsknią za ludźmi. Kontakt osobisty w prawdziwym życiu ma realną wartość”. Tak czy inaczej, nie będziemy gromadzić się w nich przez pięć dni w tygodniu. Ankiety przeprowadzone przez Nike pokazują, że pracownicy chcą pracować w biurze, ale tylko dwa razy w tygodniu. Przedsiębiorstwa mogą zacząć rozważać utworzenie placówek w niekonwencjonalnych lokalizacjach, na przykład na obszarach wiejskich, które kojarzą się z relaksem.

 

 3. Dla wielu praca w trybie 9-5, stanie się 3-2-2

Powoli zapominamy o pracy biurowej w trybie od 9 do 17. Pracując zdalnie wielu pracowników cieszy się z elastyczności i dodatkowego czasu. Firmy muszą zastanowić się jak w efektywny sposób wprowadzić model hybrydowy. Jednym z rozwiązań jest praca trzy dni w biurze, dwa zdalne, a następnie dwa dni wolne – 3-2-2. Niektórzy pracodawcy mogą nawet całkowicie skrócić tydzień pracy do czterech dni.

 

 4. Technologia, która sprawia, że czujemy się bezpieczniej

W 2021 roku w szczególności będziemy koncentrować się na produktach i usługach, dzięki którym poczujemy się bezpieczniej. Przykładami takich rozwiązań są najnowszy inteligentny zegarek Apple, który może wykrywać poziom tlenu we krwi, samoloty, które zostały zdezynfekowane za pomocą opryskiwacza elektrostatycznego, inteligentne oczyszczacze do powietrza, czy systemy ochrony danych.

 

 5. Przygotujmy się na globalną recesję

W tym roku możemy zacząć przygotowywać się do globalnej recesji. Świadczy o tym fakt, że nawet branże, które nie zostały bezpośrednio dotknięte kryzysem, zwalniają pracowników oraz redukują koszty. Obserwując statystyki i dane ekonomista Mohamed El-Erian ocenia ryzyko kolejnej recesji jako „wysokie i rosnące”. Dodatkowo szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgieva mówi, że „wyjście z tegorocznej głębokiej recesji będzie nierówne, niepewne i podatne na niepowodzenia”.

 

 6. Charakter będzie kluczowym aktywem liderów

W postpandemicznym świecie oraz podczas gospodarczej recesji charakter przywódców będzie miał tak samo duże znaczenie, jak ich kompetencje. Pomoże to organizacjom zachować przewagę konkurencyjną. Dobrzy przywódcy zdają sobie sprawę, że ludzie nie są najważniejszym zasobem w firmie; oni są firmą. Dlatego w niepewnych czasach powinni oni dawać poczucie bezpieczeństwa swoim pracownikom, motywować ich, równocześnie zapewniając swobodę i elastyczność pracy.

 

 7. Nazwiemy fale upałów, jak huragany i cyklony

Ostatnia dekada była najgorętsza w historii. Rekordowe temperatury zostały odnotowane w wielu miejscach na ziemi. W Death Valley w Kalifornii temperatura osiągnęła 54 stopnie Celsjusza, a w Australii ekstremalne fale upałów podsyciły ogromne pożary. Chociaż nie niszczą one wszystkiego, co napotkają na swojej drodze, to, tak jak huragany, są równie śmiercionośne. Tylko w Stanach Zjednoczonych z powodu ekstremalnych upałów umiera rocznie więcej ludzi niż podczas jakichkolwiek innych zdarzeń pogodowych. W 2021 roku zaczniemy nazywać fale upałów imionami i nie będą już tylko cichymi zabójcami.

 

 8. Pandemia przeniesie więcej kobiet do kierownictwa wyższego szczebla

Pomimo tego, że globalna pandemia powiększyła dysproporcję płciową i okazała się bezlitosna dla kobiet o niskich dochodach z mniejszości narodowych, to obecnie możemy zaobserwować, że coraz więcej kobiet awansuje na wyższe stanowiska kierownicze. Pandemia podkreśla znaczenie przywództwa połączonego z empatią oraz znaczenie wspierania różnorodnych talentów. Na liście Fortune 500 znajduje się obecnie więcej kobiet niż kiedykolwiek wcześniej. Jane Fraser jako pierwsza kobieta objęła stanowisko dyrektora generalnego dużego banku na Wall Street – Citigroup, a Karen Lynch została dyrektorką największej firmy medycznej na świecie – CVS Health. Możemy oczekiwać, że w przyszłości umieszczanie większej liczby kobiet na stanowiskach kierowniczych stanie się obowiązkową praktyką najbardziej konkurencyjnych korporacji.

 
 9. Zamieszkamy w przestrzeniach handlowych

Ubiegły rok okazał się szczególnie trudny dla sprzedawców w sklepach stacjonarnych, przenosząc sprzedaż detaliczną do świata online. Spowodowało to falę zamknięć i upadłości. Co zrobić z wolną powierzchnią handlową? Jedną z możliwości jest zamiana pustych sklepów w mieszkania. Konsultant ds. Nieruchomości w firmie Synerki w Rotterdamie – Leon Erkelens, przewiduje, że: „centra miast staną się bardziej skoncentrowane, a sklepy, które pozostaną puste, zostaną przekształcone w mieszkania”.

 

 10. Ożywienie w kształcie litery K, spowoduje, że firmy będą zabiegać o bogaczy

W przeciwieństwie do pozostałych państw, Chiny przezwyciężyły kryzys, osiągając nawet niewielki wzrost. Ożywienie w kształcie litery K, czyli tzw. „nierównomierne ożywienie” oznacza, że w nadchodzących miesiącach tempo wzrostu gospodarczego będzie bardzo zróżnicowane w zależności od przedsiębiorstwa, branży czy kraju. Chcąc utrzymać się na rynku firmy zmuszone będą targetować zamożnych klientów oraz wychodzić naprzód potrzebom klientów przyszłości. Przedsiębiorstwa będą w jeszcze większym stopniu inwestować w własność intelektualną, oprogramowania, platformy internetowe i algorytmy.

 

 11. Egzekwowana będzie równość rasowa

Po głośnej śmierci George’a Floyda, amerykańska kadra kierownicza obiecała uwolnić swoich pracowników od systemowego rasizmu. Około 60% Amerykanów oczekuje, że globalne marki zajmą stanowisko wobec rasizmu, a dziewięciu na dziesięciu pracowników na całym świecie uważa, że ​​firmy powinny angażować się w inicjatywy dotyczące różnorodności i integracji. Przedsiębiorstwa będą odczuwały presję ze strony interesariuszy, aby uczynić swoje organizacje bardziej zróżnicowanymi i dążyć w kierunku równości rasowej.

 

 12. Brexit dobiegnie końca, ale negocjacje wciąż będą trwały

W styczniu 2020 roku Wielka Brytania oficjalnie opuściła Unię Europejską, ale realia Brexitu dopiero zaczną być odczuwalne. Rok 2021 będzie początkiem ciągłego procesu negocjacji, zarówno handlowych jak i gospodarczych. Nawet po zawarciu umów możemy spodziewać się, że będą występować nieporozumienia i opóźnienia, a handel z Wielką Brytanią oraz podróże staną się trudniejsze.

 

 13. Streaming przekształci filmy

Podczas pandemii wiele kin zostało zamkniętych, natomiast branża streamingu ma się lepiej niż kiedykolwiek. Studia filmowe wydały dużo filmów bezpośrednio do transmisji strumieniowej. Warner Bros. ogłosił, że wypuści wszystkie swoje filmy z 2021 roku w serwisie streamingowym HBO Max i jednocześnie w kinach. Co może zaoferować kino, czego nie może zaoferować kanapa w twoim salonie? Kina muszą dokonać pewnych ulepszeń, aby na nowo zachęcić do siebie swoich klientów.

 

 14. Nauczanie zdalne zostanie ulepszone

Nagłe przeniesienie kształcenia podstawowego i ponadpodstawowego oraz edukacji wyższej do świata online stanowiło niejedno wyzwanie dla uczniów oraz kadry nauczycielskiej. Niektórzy nie dysponowali odpowiednim sprzętem oraz narzędziami do poprowadzenia e-lekcji, inni byli przytłoczeni nieznajomością technologii. Sprawiło to potrzebę wdrożenia nowoczesnych platform i strategii zdalnego nauczania. W 2021 roku firmy takie jak Zoom, Cisco WebEx i Microsoft Teams będą wprowadzać kolejne ulepszenia, aby sprostać potrzebom rynku edukacyjnego.

 

 15. Zmienimy plan miast

Pandemia sprawiła, że zatarła się granica pomiędzy obszarami miast przeznaczonymi do zamieszkania, a tymi do pracy. Aby przestrzeń miejska stała się jeszcze bardziej zrównoważona, powstał koncept „15-minutowych miast”, czyli rozmieszczenia wszystkich kluczowych punktów usługowych (bary, restauracje, sklepy, szkoły, opieka zdrowotna, wypoczynek) w obszarze 15 minut – pieszo lub rowerem – od domu. Frederik Anseel, profesor zarządzania na Uniwersytecie Nowej Południowej Walii, twierdzi, że „duże miasta, takie jak Paryż, Londyn i Sydney, mogą stać się rozległymi obszarami miejskimi składającymi się z kilku mniejszych społeczności, z których każda ma własne centrum”.

 

 16. Aby uciec od zmian klimatycznych, powstaną miasta-schronienia

W ubiegłym roku świat skupił się na pandemii koronawirusa tak bardzo, że na chwilę zapomniał o globalnym ociepleniu i towarzyszącej mu zmianie klimatu. Rosnące temperatury w połączeniu ze wzrostem liczby ludności sprawiają, że wiele ludzi już wkrótce będzie żyła w skrajnie upalnych miejscach „nie do zamieszkania”, czego rezultatem będzie masowa migracja do „rajów klimatycznych” lub miast chronionych przed ekstremalnymi warunkami pogodowymi. W związku z tym powstają propozycje projektów budownictwa mieszkaniowego o zerowej emisji dwutlenku węgla oraz pasów zieleni zastępujących asfalt.

 

 17. Chiny znajdą się w centrum uwagi w 2021 roku

Gospodarka Chin w rekordowym tempie odrodziła się po fali pandemii, którą zapoczątkowała się właśnie tam. Dzięki ścisłym obostrzeniom wprowadzonym kilka miesięcy temu, dziś obywatele prowadzą w dużej mierze normalne życie. Wszystko to sprawia, że Chiny są w doskonałej pozycji, aby zapewnić sobie pozycję dominującego supermocarstwa na świecie na nadchodzące lata.

 

 18. Branża turystyczna pójdzie drogą Netflixa

Sektor turystyczny to jedna z najbardziej pokrzywdzonych gałęzi gospodarki w 2020 roku. Lockdown sprawił, że w wielu krajach podróże międzynarodowe zostały ograniczone lub też całkowicie wstrzymane, a wielkie turystyczne kurorty świeciły pustkami. W tym roku nowym trendem stają się „abonamenty podróżne”, czyli subskrypcje, w ramach których sieci hoteli oferują elastyczne rezerwacje dla klientów w zakresie pobytu i pracy w dowolnym ze swoich hoteli w całym kraju. Niektóre linie lotnicze zaczęły również eksperymentować z abonamentami podróżnymi, oferując loty o niezmiennej stawce w zamian za bezpieczne, stałe źródło przychodów.

 

 19. Zapobieganie pandemii wykroczy daleko poza medycynę

Nasze zdrowie jest ściśle związane z środowiskiem, w którym żyjemy. Zwiększona gęstość zaludnienia, wylesianie, rolnictwo na dużą skalę zaburzyły siedliska zwierząt, zbliżając je do ludzi. Zwiększyło to ryzyko epidemii chorób odzwierzęcych, jak chociażby Ebola, Zika, SARS, MERS i świńska grypa. Dodatkowo pandemia COVID-19 jeszcze bardziej uwidoczniła nierówności społeczne, ponieważ nie ma szczepionki na ubóstwo, głód, zmiany klimatyczne czy rasizm. To, gdzie się urodziliśmy, w znacznym stopniu determinuje nasz dostęp do leków i opieki zdrowotnej. Chcąc skutecznie wyeliminować wirusa przywódcy muszą wziąć te wszystkie aspekty pod uwagę.

 

 20. Nowe metody budowania będą raczej pochłaniać niż emitować CO2

Sektor budowlany odpowiada za 39% światowej emisji dwutlenku węgla. Nowym trendem w budownictwie pod względem niskiej emisji dwutlenku węgla staje się wykorzystywanie naturalnych (nieprzetworzonych) materiałów, takich jak kamienie, drewno, gleba, biomasa oraz takich, których produkcja nie pochłania dużo energii. Mając na uwadze wpływ na klimat branża ta będzie zmierzała w kierunku zrównoważonego budownictwa.

 

 21. Milenialsi na nowo zainwestują we własny wizerunek

Pokolenie milenialsów, czyli osób urodzonych w latach 1981-1996 wkracza właśnie w szczytowe lata swojej kariery. Ich wyróżniającą cechą jest wszechobecny dostęp do wiedzy i technologii oraz przekonanie, że cały świat jest w zasięgu ich ręki. Według The Economist, „pokolenie wychowane na smartfonach z równym prawdopodobieństwem zaufa aplikacji, jak dobrze sytuowanemu brokerowi”. Młodsze pokolenia chcą czegoś więcej niż tylko zwrotu finansowego z inwestycji, chcą mieć pewność, że firma, w którą inwestują, jest zrównoważona pod względem środowiskowym lub społecznym. Branża inwestycyjna będzie zmuszona dostosować się do tego trendu.

 

 22. Regulacja prawna Big Techów

Sekcja 230 ustawy Communications Decency Act umożliwiła rozkwit innowacji i wolności słowa w Internecie, jak również dała firmom technologicznym szerokie uprawnienia do decydowania o sposobie moderowania treści na ich platformach, równocześnie chroniąc je przed odpowiedzialnością prawną za to, co publikują ich użytkownicy. 2021 rok zapoczątkuje szereg działań mających na celu umożliwienie organom regulację gigantów technologicznych i pociągnięcie ich do odpowiedzialności. Departament Sprawiedliwości już pozwał Google za stosowanie praktyk monopolistycznych, a to dopiero początek zmian.

 

 23. Jeszcze głębiej zanurzymy się w wirtualnym świecie

Dystans społeczny zmusił miliony ludzi do pracy i nauki zdalnej, a także do ograniczenia kontaktów społecznych. Życie towarzyskie przeniosło się do świata online. Za pośrednictwem technologii rozszerzonej rzeczywistości, świat wirtualny jeszcze bardziej nas wciągnie. Coraz bardziej popularne staną się e-koncerty, e-sporty oraz wydarzenia online. Dodatkowo transakcje finansowe zostaną wplecione w technologię Blockchain, zmieniając charakter bankowości.

 

 24. Pandemia przyniesie nową falę przedsiębiorców

Pomimo, że pandemia zdewastowała lokalne gospodarki na całym świecie i pozbawiła pracy miliony ludzi, to przyniesie ona nową falę przedsiębiorczości. Wysokie bezrobocie zachęca potencjalnych przedsiębiorców do otworzenia swojej własnej działalności, zamiast polegania na niestabilnej sytuacji rynkowej. Przejście od pracownika do przedsiębiorcy już się rozpoczęło, a w przyszłości będziemy obserwować debiut kolejnych innowacyjnych pomysłów i przedsięwzięć.

 

Powyżej przedstawione zostały 24 trendy, które będą nam towarzyszyły w tym roku oraz kolejnych latach. Pomimo spustoszenia wywołanego wirusem COVID-19, możemy obserwować powolne budzenie się gospodarki. Widmo recesji i zagrożenia z tym związane są również szansą dla nowych organizacji. Z dnia na dzień runęły niezmienne od lat stałe rzeczy i przekonania. Kryzys zweryfikował nasze wartości podkreślając to, co jest w szczególności ważne: nasze zdrowie, najbliżsi, środowisko, w którym żyjemy. Świat nigdy nie wróci już do normalności, którą znaliśmy. Tylko od nas zależy, jak zareagujemy na zmiany i jaką lekcję na przyszłość wyciągniemy.

Czy pandemia pobudziła rewolucję robotów?

Czy pandemia pobudziła rewolucję robotów?

W jaki sposób post-pandemiczna dysrubcja wymusza automatyzację w różnych sektorach? Na których rynkach jest ona najbardziej zauważalna? Pandemia COVID-19 wywarła ogromny wpływ na gospodarkę na całym świecie. Jednym z największych wyzwań dla przedsiębiorców było utrzymanie ciągłości działalności, równocześnie nie narażając pracowników na ryzyko zakażenia. Jak zmieniło to trajektorię automatyzacji w różnych branżach?  Potrzeba chwili skłoniła wiele firm do automatyzacji zadań, które wcześniej były wykonywane przez ludzi. Według czasopisma Digital Trends od początku pandemii obserwujemy znaczący wzrost automatyzacji działań, a David Autor ekonomista z MIT opisuje obecny kryzys jako „wydarzenie, które wymusza automatyzację”. Dodatkowo zauważył, że pojawienie się dysrupcji na rynku, nasiliło automatyzację w sektorach, w których brakuje pracowników, przy jednoczesnym braku spadku popytu. Jest to zwłaszcza widoczne w handlu i dystrybucji. Zautomatyzowane magazyny, pozwalają na zdecydowanie bardziej wydajną pracę.

Chiny wiodą prym

Chiny mają obecnie wyjątkową pozycję do przewodzenia w światowej gospodarce automatyzacji. Joe Gemma, prezes Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR), powiedział: „To najszybciej rozwijający się rynek na świecie. Na żadnym innym rynku nigdy nie było tak dynamicznego wzrostu w tak krótkim czasie”. Co jest przyczyną ich dominacji? Przede wszystkim ogromna liczba wysoce zmotywowanych pracowników, chętnych na przyjęcie nowych technologii. Ponadto posiadanie znacznie większego rynku konsumenta niż chociażby w Stanach Zjednoczonych, który w przyszłości będzie się powiększać i bogacić. Starzenie się społeczeństwa wynikające ze wzrostu średniej długości życia obywateli oraz spadku współczynnika dzietności, sprawiło, że na rynku jest zbyt mało młodych ludzi do pracy, co prowadzi to do pilnej potrzeby wprowadzenia automatyzacji. Według Ministerstwa Zasobów Ludzkich i Ubezpieczeń Społecznych siła robocza w Chinach spadnie do około 700 milionów do 2050 r., w porównaniu z 911 milionów w 2016 r. Automatyzacja może być kluczem do utrzymania produktywności w obliczu kurczenia się tradycyjnego kapitału ludzkiego.

Ewolucja robotów

Pandemia przyśpieszyła proces automatyzacji w wielu branżach. Roboty zastąpiły nas w szpitalach, ośrodkach zdrowia, na lotniskach czy biurowcach. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Pompeu Fabra, dotyczyło aż 195 wdrożeń robotów w 35 krajach, w tym w Chinach, USA, Tajlandii i Hongkongu. Rewolucja robotów jest ruchem, w którym automatyzacja, roboty i sztuczna inteligencja zmieni paradygmat w obecnym sposobie produkcji, dystrybucji i konsumpcji produktów. Możemy być pewni, że w ciągu najbliższych pięciu lat uczenie maszynowe i rozwój sieci 5G jeszcze to przyśpieszy.

Lęk przed automatyzacją

Pomimo szybkiemu postępowi w dziedzinie sztucznej inteligencji i coraz częstszego stosowania maszyn przemysłowych, roboty przeznaczone dla konsumentów nie są tak wszechobecne, jak przewidywała kultura popularna dziesiątki lat temu. Prawo Amary, wymyślone przez Roya Amara, amerykańskiego naukowca i futurysty, stanowi „Mamy tendencję do przeceniania efektu technologii w krótkim okresie i niedoceniania efektu w dłuższej perspektywie”. Gdy pojawia się wynalazek jesteśmy podekscytowani możliwościami jakie otwiera jego odkrycie, jednak, gdy mija kilka lat, nie wydarza się nic spektakularnego. Możemy zaobserwować to w kontekście sztucznej inteligencji. Już w latach 1960 istniały zalążkowe formy sieci neuronowych i procesorów, które dzisiaj umożliwiają komputerom uczenie się z danych. Jednak Ci którzy w tamtym okresie zachłysnęli się tą technologią w nadziei na założenie wielkich monopolistycznych przedsiębiorstw rozczarowali się. Wygląda na to, że przeżywamy „cykl szumu Gartnera”, czyli przechodzenie technologii przez kolejne fazy rozwoju. Ludzie są często rozdarci między podziwianiem robotów, a lękiem przed nimi, czy nawet bojkotem.

Patrząc w przyszłość robotyka nadal będzie się rozwijać, przejmując tym samym więcej ludzkich miejsc pracy. Ewolucja robotów będzie przebiegać stopniowo, tak aby ludzie dostosowali się do niej zarówno pod względem psychologicznym jak i praktycznym. Wiele osób dostrzega w tym trendzie rozwiązanie problemów, jakim będziemy musieli stawić czoła w XXI wieku. Roboty mogą sprawdzić się w roli opiekuna starzejącego się społeczeństwa i pracy w ciężkich warunkach, w których nie mogą pracować ludzie. Mogą sięgać wyżej niż ludzka ręka, widzieć dalej niż ludzkie oko, czy chociażby podnosić niewyobrażalne ciężary. Jeszcze niedawno roboty posądzane były o kradzież ludzkiej pracy. Pandemia spowodowała przewartościowanie tej teorii. Maszyny są odporne na choroby i stres, nie potrzebują snu ani odpoczynku. Przed nami wielkie zmiany, rok 2021 będzie czasem dalszego rozwoju, ale przede wszystkim powolnego powrotu do normy. Władze wielu rządów już teraz zapowiadają, że będą wspierać inwestycje w nowoczesne technologie. Bez wątpienia żyjemy w przełomowych czasach pełnych innowacji i globalnego postępu.

 

Autor tekstu:

Zespół Digital University

Przywództwo w nowej rzeczywistości

Przywództwo w nowej rzeczywistości

Podczas tegorocznej edycji HRevolution Monica Parker w swojej prezentacji “The new abnormal: leading in a strange global landscape” przybliżyła nam temat zarządzania w nowych warunkach. Ekspertka zauważa, że digital i praca zdalna są teraz nie tylko codziennością, ale i nieuniknioną przyszłością, dlatego warto z dużą uwagą przyglądać się trendom i pojawiającym się innowacjom.

Monica Parker jest ekspertką w dziedzinie HR, założycielką HATCH Analytics, dlatego od początku pandemii bardzo uważnie obserwowała organizacje działające w nowej rzeczywistości. W swojej prezentacji wspomniała o kilku czynnikach, które mają wpływ na wydajną pracę.

Autonomia pracowników

Nasza ekspertka zwróciła uwagę na to, że razem z przeniesieniem pracy do domu, zmienił się rytm operacyjny. Przedtem był on narzucany przez osoby zarządzające. Obecnie został niejako oddany w ręce pracowników, którzy mogą dopasować rytm pracy do tego, kiedy są najbardziej wydajni. W końcu zaufanie i autonomia idą ze sobą w parze. Jest mnóstwo badań pokazujących, że autonomiczne zespoły pracują wydajniej i osiągają lepsze wyniki. Parker uważa, że to jest prawdziwy test przywódcy, ponieważ naturalnym odruchem jest chęć kontrolowania teamu, nawet podczas pracy zdaln.

Zorientowanie na cel

Meraki (gr.) to połączenie pasji i wytrwałości, a także zorientowania na cel. Zważywszy na to, że jest to czas w którym, kiedy liderzy bardziej niż kiedykolwiek muszą skupić się na swoim celu, zarówno organizacyjnym, jak i indywidualnym, warto mieć na uwadze to, aby był on również znaczący. Ekspertka wskazuje, że jest to właściwy czas na podejmowanie etycznych decyzji, zamiast marnowania energii na spekulacje i próby zarobku na trudnym pandemicznym doświadczeniu.

“Slow leadership”

Kolejną kwestią wspomnianą przez Monicę Parker jest kintsugi — przejaw japońskiej filozofii wabi-sabi, która docenia niedoskonałość. W kintsugi, kiedy kawałek ceramiki zostaje stłuczony, naprawia się go, a powstające szczeliny uzupełnia się metalem szlachetnym. Według ekspertki to piękna metafora tego, przez co przechodzimy w czasie pandemii. Uważa ona, że to również dobry czas, aby przyjrzeć się niedziałającym systemom — organizacyjnym, technologicznym, społecznym, rządowym — i zbadać oraz uszczelniać I uszlachetniać powstające szczeliny, a nie tylko łatać je w pośpiechu.

Ekspertka uważa, że nowa “normalność” raczej nie będzie wyglądała zupełnie inaczej od tej, którą już znamy, ale będą rzeczy, które na zawsze ulegną zmianie. Jesteśmy w egzystencjalnym punkcie zwrotnym, dlatego warto stale przyglądać się pracy zdalnej, autonomii pracowników i wdrażać empatyczne przywództwo, które stają się podstawą do działania.

Jeśli interesują Cię trendy związane z zarządzaniem, dołącz do nas 11 lutego 2021 podczas kolejnej edycji HRevolution Remote Edition. Dowiedz się więcej o nadchodzącej konferencji

Zarządzanie zespołami hybrydowymi i praca zdalna

Zarządzanie zespołami hybrydowymi i praca zdalna

Przejście na pracę zdalną oraz zarządzanie zespołami hybrydowymi i wirtualnymi w sposób wymuszony okolicznościami powodują, że potrzebujemy dobrych wzorów. Jak radzą sobie duże organizacje, które od dawna działają w sposób zdalny? Jakie specyficzne rozwiązania organizacyjne stosują? Które z pozornie dobrych rozwiązań w praktyce prowadzi do kłopotów? Na jakie długotrwałe skutki trzeba zwracać uwagę?

Zdalnie i stacjonarnie – jak to pogodzić, by uzyskać najlepsze rezultaty?

Praca zdalna w czasie koronawirusa zupełnie zmieniła nasze życie. Teraz, gdy powrót do biur staje się rzeczywistością, propozycją, o której mówi się coraz częściej, są zespoły hybrydowe – w takim modelu część pracowników wykonuje swoje obowiązki zdalnie, a część w biurze. Wdrożenie takiego systemu na stałe jest nie lada wyzwaniem, ponieważ istnieją różne modele zespołów hybrydowych. Każdy z nich wymaga zastosowania innych narzędzi i praktyk.

Pandemia sprawiła, że wiele procesów, które miały zajść w przyszłości, zostało wdrożonych już teraz. Znakomitym przykładem są narzędzia komunikacji i współpracy zdalnej,ale też te do planowania zadań czy przechowywania dokumentów w chmurze. Zmieniają się zwyczaje i praktyki, które mogą wpłynąć na sukces firmy. Oczywiście nie odbywa się to bez impaktu na pracownikach, którzy również korzystają z benefitów takiej zmiany, ale i ponoszą jej konsekwencje. W swoim wystąpieniu jedenastego lutego prof. Dariusz Jemielniak podczas konferencji HRevolution Remote Edition opowie o najlepszych praktykach organizacji z Doliny Krzemowej i wiodących organizacji opartych na wiedzy, przybliżając nam temat zarządzania zespołami hybrydowymi i pracy zdalnej.

 

Ekspert HRevolution – prof. Dariusz Jemielniak

Prof. Dariusz Jemielniak jest jednym z ekspertów HRevolution i Speakers Office. Nasz prelegent specjalizuje się w wysokich technologiach i otwartej współpracy. Jest on kierownikiem katedry MINDS (Management in Networked and Digital Societies) w Akademii Leona Koźmińskiego, wykładowca w Berkman-Klein Center for Internet and Society na Harvardzie. W 2015 roku został członkiem Rady Powierniczej Fundacji Wikimedia, a w 2017 roku – Rady Doradczej OpenMaker. Jako przedsiębiorca rozwinął i sprzedał największy polski słownik internetowy ling.pl. Jest współtwórcą Insta.Ling, startupu wspomagającego naukę słówek w szkołach, z którego korzysta ponad 100 tys. uczniów tygodniowo.

Prof. Jemielniak bada społeczności otwartej współpracy, zjawisko zorganizowanego współdzielenia oraz ruchy antynaukowe. Prowadził projekty badawcze dotyczące pokrewnych zagadnień na Cornell University, Harvard University, Berkeley i MIT. W 2014 roku opublikował “Common Knowledge? An Ethnography of Wikipedia” w Stanford University Press, a w 2019 opublikował “Collaborative Society” z MIT Press (współautorstwo: A. Przegalińska). Jemielniak jest laureatem wielu nagród naukowych. Zainteresowania prof Jemielniaka koncentrują się wokół studiów nad krytycznym zarządzaniem projektami otwartej współpracy (takich jak Wikipedia czy F/LOSS), narracyjności, opowiadania historii, organizacji intensywnie wykorzystujących wiedzę, społeczności wirtualnych, archetypów organizacyjnych, a wszystko to badane metodami interpretacyjnymi i jakościowymi.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial