Napoje w służbie mózgu

Aromatyczna kawa pochodząca z małych, urokliwych palarni, dojrzałe whisky, przeróżne odmiany herbaty i napary ziołowe – ludzie od tysięcy lat używają napojów, by poprawić sobie samopoczucie, polepszyć koncentrację i mieć więcej energii. Wraz ze zmianą naszych potrzeb, a także dynamicznie zmieniającą się rzeczywistością, mamy do czynienia z nowym rodzajem napojów, które mają nas pobudzić. Co będziemy pić w przyszłości? Mamy dla Was kilka propozycji. 

Jak podkreśla Michael Pollan (pisarz i dziennikarz, profesor na UC Berkeley Graduate School of Journalism) w swojej książce “This Is Your Mind on Plants”, przerwy na kofeinę w miejscu pracy były znane już w latach 50-tych. To wówczas odkryto, że zwiększają one wydajność pracowników. Ale czujność i koncentracja to nie jedyne efekty, jakich poszukujemy w napojach. Relaks i odprężenie po ciężkim tygodniu to efekt, jaki wiele osób chce uzyskać po wypiciu drinka. Tę tezę potwierdzają dane – już w pierwszym tygodniu pandemii odnotowano wzrost sprzedaży alkoholu aż o 54%. Wzrost utrzymywał się na wysokim poziomie w kolejnych tygodniach i miesiącach. Podczas pandemii odnotowano także inny trend – ludzie zaczęli poszukiwać nowych sposobów, by w przeładowanej bodźcami rzeczywistości poczuć się lepiej. Na odpowiedź producentów napojów nie trzeba było długo czekać. Na rynku pojawiły się napoje funkcjonalne, które zamiast alkoholu wykorzystują nootropiki i adaptogeny.

Marzenia o optymalizacji człowieka

Patrząc w przeszłość widać, że tematyka optymalizacji mózgu, poprawy jego działania oraz polepszenia koncentracji nurtowała zarówno naukowców, jak i świat popkultury. 

W 2011 r. znany amerykański aktor Bradley Cooper wystąpił w filmie „Limitless”, opowiadającym o człowieku, który po zażyciu specjalnej pigułki staje się mądrzejszy i zdolniejszy niż ktokolwiek inny na Ziemi. Film okazał się gigantycznym sukcesem. Wprowadził do popkultury ideę, która już wcześniej kiełkowała w głowach biohakerów z Doliny Krzemowej i zwolenników optymalizacji człowieka. Warto pokreślić, że w tym samym roku, w którym „Limitless” trafił na ekrany kin, dobrze zapowiadająca się firma farmaceutyczna Cephalon z siedzibą w Pensylwanii została przejęta przez izraelskiego giganta Teva Pharmaceutical Industries za 6 miliardów dolarów. Cephalon miał wtedy bardzo niewiele interesujących aktywów. Jednym z nich był preparat Modafinil, który reklamowano jako lek na senność i mgłę mózgową dla osób zawodowo pozbawionych snu, w tym kierowców ciężarówek i pilotów myśliwców. Drugim produktem był Nuvigil, podobny lek opracowany w 2007 r. (znany z efektów ubocznych, takich jak psychozy i niewydolność serca).

W 2011 r. nieco ponad 650 000 osób w USA posiadało już receptę na Modafinil, a do 2012 r. liczba ta wzrosła do 1,9 miliona osób. W tym samym czasie, ziołowe suplementy zyskiwały coraz większą popularność i obecnie jest to rynek wart 49 miliardów dolarów rocznie. Filozofia optymalizacji człowieka, jaka obecna była w Dolinie Krzemowej od dobrych paru lat, przebiła się do głównego dyskursu. 

Nowe napoje funkcjonalne i ich rola

Środki nootropowe to substancje, których zadaniem jest zwiększenie funkcji poznawczych mózgu: pamięci, koncentracji. Po ich zastosowaniu mózg ma pracować sprawniej i szybciej.  

Są zalecane osobom aktywnym, dużo pracującym lub uczącym się, a także intensywnie trenującym. Gdzie znajdziemy nootropy? Przede wszystkim w postaci suplementów diety. Warto pamiętać, że mają szereg właściwości prozdrowotnych: wspierają pracę układu odpornościowego, chronią organizm przed stresem oksydacyjnym i regulują poziom cukru. Nootropikami są m. in. ashwaganda, Alpha GPC, bakopa drobnolistna, kofeina, teakryna, różeniec górski, grzybki reishi, maca. Podobne działanie do nootropów wykazują także adaptogeny, które niwelują stres i wpływają na odporność organizmu. 

Prawie wszystkie napoje funkcjonalne dostępne obecnie na rynku wykorzystują naturalnie występujące składniki, które obiecują oferować przypływy spokoju, euforii lub kreatywności bez nieprzyjemnych skutków ubocznych. Marka Kin Euphorics, której współzałożycielką jest znana supermodelka Bella Hadid, w swoich produktach posiada L-teaninę. Jest to aminokwas występujący w herbacie i grzybach, który podobno poprawia funkcje poznawcze i może zmniejszać niepokój. Marka Edi Spirits (Endorphin Dealer Institute) wykorzystuje dodatkowe składniki, takie jak CBD i różne aminokwasy do tworzenia mikstur mających na celu wywołanie uczucia przyjemności i relaksu. Na drugim końcu spektrum mamy kawy grzybowe (mushroom coffee), które mają na celu wstrząsnąć mózgiem i spowodować wzrost energii i skupienie, a jednocześnie potencjalnie są lepsze dla zdrowia niż tradycyjna kawa. Warto pamiętać jednak o tym, iż podczas gdy tego rodzaju napoje obiecują zamierzone rezultaty, każdy organizm jest inny i reakcja na nie może nie być taka, jaką obiecuje producent. 

Napoje personalizowane

Choć nie możemy jeszcze kontrolować naszego zdrowia otwierając lodówkę i sięgając po napój, wiele nowych technologii sugeruje, że ten dzień może nadejść. W miarę jak urządzenia diagnostyczne stają się coraz bardziej zaawansowane i dostępne do indywidualnego użytku, będziemy mieli do dyspozycji znacznie więcej danych niż kiedykolwiek wcześniej. To pozwoli nam ocenić m. in. nasze różnice i niuanse genetyczne. Rozszerzenie koncepcji medycyny spersonalizowanej, która wywodzi się z rozwijającej się dziedziny biologii syntetycznej daje wiele nowych możliwości. Włączenie uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji może dać nam dokładną wiedzę, jak te syntetycznie produkowane mikstury powinny być przygotowane, by idealnie odpowiadać naszym potrzebom. AI może wykorzystywać biomarkery do oceny naszych stanów emocjonalnych w danym momencie i zalecać specjalne mieszanki w celu wzmocnienia lub przeciwdziałania naszym emocjom w danym momencie. Podczas gdy rosnący trend napojów funkcjonalnych zaczyna dawać nam odrobinę kontroli nad naszym nastrojem i samopoczuciem, przyszłość oferuje bardziej atrakcyjną obietnicę – napój, który jest dobry, dobry konkretnie dla ciebie i sprawia, że czujesz się dobrze. 

Gumy grzybowe

Prócz napojów na rynek wchodzą także inne produkty np. adaptogenne gumy grzybowe (mashroom gums), które obiecują sprawić, że poczujesz się magicznie każdego dnia. Marka Plant People wprowadziła na rynek produkt o nazwie WonderDay Mushroom Gummies, który łączy w sobie moc dziesięciu funkcjonalnych, adaptogennych grzybów, w tym gatunków takich jak Lion’s Mane, reishi i Turkey tail, aby wspierać homeostazę umysłu i ciała.  

Według serwisu Healthline, adaptogeny “zwiększają odporność organizmu na stres fizyczny, biologiczny i chemiczny, pomagają promować normalne funkcjonowanie w czasie stresu i chronią przed szkodami związanymi ze stresem”. Warto zatem przyjrzeć się im bliżej. 

Przy czym należy podkreślić, że ten rynek nie jest jeszcze w żaden sposób uregulowany. Większość nootropowych i adaptogennych ofert nie jest zatwierdzona przez FDA czy jakiekolwiek instytucje, a to może oznaczać, że ich skład nie jest pewny. 

O tym warto pamiętać w przyszłości

Jednym z kluczowych elementów, jakie będą istotne w przyszłości na rynku napojów funkcjonalnych jest personalizacja. Firma Nestlé wprowadziła np. nesQino, które oferuje użytkownikom 21 różnych napojów z superfoods, pozwalając im na dostosowanie ich do własnych potrzeb. Sporo różnych startupów oferuje mieszankę spersonalizowanych nootropów, opracowaną na podstawie quizu, który użytkownicy wypełniają, co pomaga zapewnić, że napój będzie bezpośrednio odpowiadał ich potrzebom.

Kiedy myślimy o zwiększaniu wydajności, warto przyglądać się poczynaniom sportowców, którzy stosują koktajle witaminowe i suplementy w celu uzyskania przewagi nad konkurencją. Ta praktyka nie jest zarezerwowana tylko dla nich. Trend stosowania nootropików i praktyka mikrodawkowania sygnalizują, że zwiększanie wydajności jest postrzegane jako niezbędne do utrzymania przewagi konkurencyjnej.

Napoje funkcjonalne będą ewoluować i zyskiwać nowe zastosowanie. Naukowcy z Imperial i MIT np. wykorzystali proces warzenia kombuchy do produkcji inteligentnych żywych materiałów tzw. „zmodyfikowanych żywych materiałów”. Materiały te mogą być wykorzystywane do filtrowania zanieczyszczeń z wody. Może to otworzyć zakres zastosowania naturalnego przetwarzania kombuchy do alternatywnych celów.

Jak Wam się podoba wizja doskonałych napojów? 

Marketing w świecie opartym o technologie – jak powinien wyglądać?

Technologia wkracza do wielu obszarów naszego życia. Dotyczy to przed wszystkim dużych firm i organizacji. Dla wielu działów np. finansowego, operacyjnego czy marketingowego to moment przełomowy, gdyż muszą zaimplementować rozwiązania technologiczne w swojej codziennej pracy. Jak poradzą sobie z tym wyzwaniem? 

Marketing to obecnie jeden z najważniejszych działów w każdej organizacji. Wobec zmieniającej się rzeczywistości oraz wszechobecnej technologii musi sprostać wielu nowym wyzwaniom, by efektywnie docierać do konsumenta. Jak twierdzi Bożena Leśniewska z Orange Polska, to właśnie marketing powinien być driverem zmian w organizacji i to właśnie ten dział powinien proponować rozwiązania. Dlaczego? Jak wskazuje, w przeszłości wraz z pojawieniem cyfrowych gigantów, firmy tradycyjne zrozumiały, iż pozostają w tyle – należało nadrobić zaległości. Kolejnymi czynnikami, które de facto zrewolucjonizowały świat marketingowców były social media oraz smartfony. To one zmieniły percepcję konsumentów i sprawiły, że zaczęli oni mniej ufać kampaniom reklamowym, a bardziej rekomendacjom.

Jaka będzie przyszłość marketingu? 

Jaki zatem narzędziami powinien posługiwać się sprawy marketingowiec? Jak podkreśla Bożena Leśniewska, wciąż jednym z głównych elementów dla działów marketingu jest customer experience. Notuje się także spadek zainteresowania klasycznym marketingiem produktowym na rzecz personalizacji. Tu kluczową rolę będą odgrywać dane oraz ich umiejętne wykorzystanie dzięki odpowiednim narzędziom IT. Bardzo ważna jest także osobowość samego marketingowa, zrozumienie tematu oraz determinacja, z jaką na co dzień działa. Nieodłącznym elementem pozostaje także ciągła edukacja w zakresie technologii oraz ich implementacji. 

Inspiracje – kogo warto śledzić? 

Seth Godin – amerykański autor książek, guru marketingu. 

https://www.sethgodin.com/

Scott Brinker – programista i przedsiębiorca, autor książki Hacking Marketing: Agile Practices to Make Marketing Smarter, Faster, and More Innovative. 

https://chiefmartec.com/

https://twitter.com/chiefmartec

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial