Simply enter your keyword and we will help you find what you need.

What are you looking for?

Roboty zmieniają naszą rzeczywistość!

W ciągu najbliższej dekady roboty staną się coraz bardziej powszechne w handlu detalicznym: będą magazynować półki, obsługiwać klientów i dostarczać produkty do naszych drzwi. To spowoduje, że tempo transakcji i realizacji zamówień w sprzedaży detalicznej zdecydowanie przyspieszy. A te zmiany dzieją się już. 

Roboty nie tylko przenoszą się na ulice, ale będą również poruszać się po niebie.

W 2016 roku Amazon jako pierwsza firma, ogłosiła prototyp Prime Air. Plany giganta e-commerce dotyczą dostaw realizowanych za pomocą dronów w czasie 30 minut. Niemal natychmiast inne międzynarodowe firmy, od 7-Eleven i Walmart po Google i Alibaba, podążyły tym tropem. Podczas gdy krytycy nadal mają wątpliwości, szef działu integracji dronów FAA powiedział ostatnio, że dostawy z wykorzystaniem dronów mogą być „znacznie bliższe niż myślą sceptycy. Wielkie przedsiębiorstwa przygotowują się do wdrożenia takich rozwiązań.” Podczas gdy wizja dronów dostawczych pozwoli nam zaoszczędzić wycieczek do sklepu, to Ci, którzy wybiorą tradycyjny model robienia zakupów, muszą się przygotować na ciągłą interakcję z robotem.

Na tegorocznym pokazie elektroniki, jeden z największych na świecie producentów helikopterów pokazał, jak może wyglądać miasto przyszłości dzięki opcjom transportu lotniczego na dużą skalę. Bell zaprezentował koncepcję miasta połączonego z powietrznymi taksówki Nexus i dronami towarowym firmy APT, latającym od budynku do budynku. Za bezpieczny przelot odpowiedzialne jest trzywarstwowe oprogramowanie i systemy wykrywania, unikania budynków oraz innych poruszających się obiektów. Uczestnicy targów mogli przetestować jak system samolotu automatycznie reaguje na niesprzyjające warunki atmosferyczny a także sytuacje awaryjne. Opcje te były dostępne za pośrednictwem iPadów rozmieszczonych wokół sceny.

W ciągu kilku krótkich lat koncepcja podniebnych taksówek, jako integralnej części przyszłych krajobrazów miejskich, stała się konkretnym i poważnym przedsięwzięciem, przyciągającym miliardy dolarów inwestycji od firm z obszaru mobilności i transportu.

 

 

Roboty zmieniają rynek pracy i naszą rzeczywistość.

Amerykański startup Starship Technologies, stworzony przez założycieli Skype’a Janusa Friisa i Ahti Heinla, skupił się na skonstruowaniu robota z przeznaczeniem do obsługi handlu detalicznego. Obecnie system składa się z szeregu kamer i czujników GPS, ale nadchodzące modele będą wyposażone w mikrofony, głośniki oraz będą posiadać zdolność do komunikowania się z klientami, za pomocą modułu przetwarzania języka naturalnego opartego na sztucznej inteligencji  Od 2016 r. Starship zrealizował już 50 000 dostaw w ponad 100 miastach w 20 krajach. Kolejnym przykładem jest firma Nuro, której współzałożycielem jest Jiajun Zhu, jeden z inżynierów zaangażowanych w projekt autonomicznych samochodów firmy Google. Zhu zaprojektował pojazd do przewozu ładunków, który aktualnie jest wykorzystywany w wybranych sklepach Kroger, a w kolejnym roku jednym z klientów ma zostać popularna sieć Domino.

W 2010 roku SoftBank wprowadził Peppera, humanoidalnego robota zdolnego do rozumienia ludzkich emocji. Na jego piersi znajduje się ekran dotykowy ułatwiający komunikację. Główny cel i przeznaczenie Peppera, to sprawiać, aby ludzie byli szczęśliwi i cieszyli się życiem. Do tej pory sprzedano ponad 12 000 egzemplarzy, a możliwości jego zastosowania są bardzo szerokie: serwuje lody w Japonii, wita gości singapurskich restauracjach Pizza Hut i tańczy z klientami w sklepie elektronicznym Palo Alto.

Zastosowanie robotów w handlu ma miejsce na różnych etapach procesu zakupowego. Walmart używa robotów magazynowych do kontroli zapasów na półkach, a Best Buy korzysta z autonomicznego kasjera, dzięki czemu wybrane lokalizacje mogą działać 24/7. Firma Lowe Home Improvement wykorzystuje LoweBot’a – gigantycznego iPada na kółkach – aby pomóc klientom znaleźć potrzebne produkty w trakcie zakupów.

W 2012 roku, kiedy Amazon wydał 775 milionów dolarów na Kiva Systems. Niewielu prognozowało wtedy, że zaledwie 6 lat później 45 000 robotów Kiva zostanie wdrożonych we wszystkich centrach logistycznych, pomagając przetwarzać aż 306 przedmiotów na sekundę w okresie świątecznym. Tym samym wiele mniejszych firm musiało podążyć za takim standardem szybkości pracy.

 

 

Najbliższa przyszłość zakupów online w sieciach odzieżowych – wybrane ubrania zostaną posortowane, zapakowane i wysłane za pomocą robota Kindred, przypominającego swoim wyglądem grę zręcznościową, w której podnosi się maskotki gigantycznym chwytakiem, aby następnie umieścić je w wyznaczonym celu. Kindred, wyposażony w wielkie szczypce, wybiera wskazane przedmioty, a następnie podnosi, transportuje i umieszcza w wyznaczonych strefach zrzutu przypominających małe skrzynki pocztowe (do dalszego sortowania lub wysyłki). Taki mechanizm jest tani i łatwy do wdrożenia, dzięki czemu mniejsze firmy mogą konkurować z gigantami takimi jak Amazon.

Dla większości firm, które chcą rozwijać się i konkurować na rynku handlu detalicznego, wprowadzenie robotów i automatyzacja procesów wydaje się być koniecznością. Również koszty zakupu i zaprogramowania robotów będą stawały się relatywnie coraz niższe, zatem powinniśmy się przygotować, że automatyzacja wkrótce na dobre zawita do każdej branży. A dla pracodawców wiąże się to z nowym wyzwaniem przygotowania swoich pracowników do zmiany ról zawodowych i przekwalifikowania w kierunku technologii.

 

Inline
Inline