Simply enter your keyword and we will help you find what you need.

What are you looking for?

Dorastanie w epoce AI: pierwsze w pełni cyfrowe pokolenie

Generacja Z

Pierwsza generacja, która dorasta całkowicie w XXI wieku, nigdy nie będzie pamiętała czasów przed smartfonami czy inteligentnymi asystentami. Będą to prawdopodobnie pierwsze dzieci, które będą jeździły samoprowadzącymi się samochodami, a także pierwsze, których opieka zdrowotna i edukacja mogą być w coraz większym stopniu przejmowane przez inteligentne maszyny.

Futuryści, demografowie i marketingowcy nie ustalili jeszcze tego, co definiuje następną falę ludzkości, która nadchodzi po generacji Z. Nie powstrzymało to niektórych, jak australijski futurysta Mark McCrindle, przed ukuciem terminu Generation Alpha, oznaczającego pewien rodzaj restartu społeczeństwa w pełni urzeczywistnionej epoce cyfrowej. „W przeszłości jednostka nie miała żadnej władzy”, powiedział McCrindle w Business Insider. „Teraz jednostka ma wielką kontrolę nad swoim życiem poprzez możliwość wykorzystania tego świata. Technologia w pewnym sensie zmieniła oczekiwania dotyczące naszych interakcji”.

Bez wątpienia technologia może nadać Generacji Alpha supermoce jak z komiksów Marvela. Takie których nawet bogaci w technologię Millenialsi nigdy nie byli w stanie sobie wyobrazić nad filiżankami swojego chai latte. Jednak moce uczenia się maszynowego, widzenia komputerowego i innych dyscyplin w ramach kategorii szerokiej jak AI będą kształtować to jeszcze nieuformowane pokolenie w sposób bardziej definitywny niż jakiekolwiek wcześniej.

Jak to będzie dorosnąć w erze AI?

Przyjmie Cię teraz doktor AI – być może żadna inna branża nie przyjmuje i nie stosuje AI w takim samym stopniu jak opieka zdrowotna. Termin „sztuczna inteligencja” pojawia się w prawie 90 tysiącach publikacji z literatury biomedycznej. AI już teraz zmienia oblicze ochrony zdrowia i badań nad długowiecznością. Maszyny pomagają w szybszym projektowaniu leków i wcześniejszym wykrywaniu chorób. AI może wkrótce wpłynąć nie tylko na to, jak diagnozujemy i leczymy choroby u dzieci, ale być może także to jak wybieramy, które dzieci się urodzą.

W badaniu opublikowanym ostatnio w NPJ Digital Medicine przez naukowców z Weill Cornell Medicine, wykorzystano 12 tysięcy zdjęć ludzkich embrionów zrobionych pięć dni po zapłodnieniu, aby wyszkolić algorytm AI. Miał wykryć, który z zapłodnionych in vitro embrionów miał największe szanse na udaną ciążę bazując na jego jakości. Badacze przypisali każdemu zarodkowi ocenę opartą o różne aspekty jego wyglądu. Następnie analiza statystyczna skorelowała tę ocenę z prawdopodobieństwem powodzenia. Algorytm, nazwany Stork, był w stanie sklasyfikować jakość nowego zestawu obrazów z 97 procentową dokładnością. „Nasz algorytm pomoże embriologom zmaksymalizować szanse, że ich pacjenci będą mieli jedną zdrową ciążę”, powiedział dr Olivier Elemento, dyrektor Caryl and Israel Englander Institute for Precision Medicine w Weill Cornell Medicine, w komunikacie prasowym. „Procedura IVF pozostanie taka sama, ale będziemy w stanie poprawić wyniki, wykorzystując moc Sztucznej Inteligencji”.

Wykrywanie

Inni badacze medyczni dostrzegają potencjał w stosowaniu AI w celu wykrycia ewentualnych problemów rozwojowych u noworodków. Naukowcy w Europie, współpracując z fińskim startupem AI, który tworzy technologię monitorowania napadów, opracowali technikę wykrywania wzorów ruchu, które mogą wskazywać na takie warunki jak porażenie mózgowe. Opublikowane w zeszłym miesiącu w czasopiśmie Acta Pediatrica, badanie opierało się na algorytmie wyodrębnienia ruchów noworodka, zamieniając go w uproszczoną „figurę liniową”, którą eksperci medyczni mogliby wykorzystać do łatwiejszego wykrywania istotnych klinicznie danych.

Naukowcy nadal udoskonalają zestawy danych, wykorzystując między innymi nagrania wideo 3D. A obecnie opracowują metodę opartą na AI w celu określenia, czy dojrzałość ruchowa dziecka jest zgodna z jego prawdziwym wiekiem. W  opublikowanym w lutym w Nature Medicine badaniu, omówiono możliwości wykorzystania AI do diagnozowania chorób dziecięcych.

AI nabiera klasy

Po odstawieniu od piersi przez algorytmy, Generacja Alfa trafi do książek – o uczeniu się maszyn.

Chiny próbują wygrać przysłowiowy wyścig zbrojeń AI, wydając miliardy na nowe technologie. Przy czym jedno chińskie miasto deklaruje prawie 16 miliardów dolarów na budowę inteligentnej gospodarki opartej na Sztucznej Inteligencji.
Aby osiągnąć deklarowaną dominację w 2030 roku, chińskie miasta włączają również edukację informatyczną do swojego programu nauczania. Według South China Morning Post, w zeszłym roku Chiny opublikowały swój pierwszy podręcznik szkolny na temat AI. Ponad 40 szkół uczestniczy w programie pilotażowym, w którym bierze udział SenseTime, jedna z największych w kraju firm zajmujących się Sztuczną Inteligencją.

W Stanach Zjednoczonych, gdzie, jak się wydaje, każde dziecko ma dostęp do własnego asystenta AI, naukowcy dopiero zaczynają rozumieć, w jaki sposób wszechobecność inteligentnych maszyn wpłynie na sposób, w jaki dzieci uczą się i wchodzą w interakcję z ich wysoce cyfrowym środowiskiem. Sandra Chang-Kredl, profesor nadzwyczajna wydziału edukacji na Concordia University, powiedziała The Globe and Mail, że Sztuczna Inteligencja może mieć szkodliwy wpływ na uczenie się kreatywności lub emocjonalnych interakcji.

Nowe technologie dla młodych

Sandra Chang-Kredl, profesor nadzwyczajna wydziału edukacji na Concordia University, powiedziała The Globe and Mail, że Sztuczna Inteligencja może mieć szkodliwy wpływ na uczenie się kreatywności lub emocjonalnych powiązań.
Podobne obawy zainspirowały Stefanię Druga, członka grupy Personal Robots w MIT Media Lab (i byłego pracownika dydaktycznego w SU), do studiowania interakcji pomiędzy dziećmi i urządzeniami AI w celu zachęcenia do pozytywnych interakcji.

W tym celu Druga stworzyła Cognimates. Platformę, która umożliwia dzieciom programowanie i dostosowywanie własnych inteligentnych urządzeń, takich jak Alexa lub nawet inteligentny, funkcjonalny robot. Dzieci mogą również wykorzystać Cognimates do treningu własnych modeli SI lub nawet zbudować maszynową wersję nożyczek Rock Paper Scissors, która z czasem staje się lepsza.”Wierzę, że ważne jest również zapoznanie młodych ludzi z koncepcjami Sztucznej Inteligencji i uczenia się maszynowego poprzez praktyczne projekty, aby mogli oni w bardziej świadomy i krytyczny sposób wykorzystywać te technologie” – napisała Druga w wpisie na blogu.

Druga jest również założycielem Hackidemia, międzynarodowej organizacji, która sponsoruje warsztaty i laboratoria na całym świecie, aby dzieci mogły zapoznać się z nowymi technologiami już w młodym wieku. Druga jest również założycielem Hackidemia, międzynarodowej organizacji, która sponsoruje warsztaty i laboratoria na całym świecie, aby dzieci mogły zapoznać się z nowymi technologiami w młodym wieku.

„Myślę, że jesteśmy w wyścigu zbrojeń w edukacji z postępem technologicznym i musimy zacząć myśleć o umiejętnościach poznawania AI zanim wzorce zachowań dzieci i ich rodzin ustabilizują się na miejscu” – napisała.

AI wraca do szkoły

Okazuje się również, że AI ma tyle samo do nauczenia się od dzieci. Coraz więcej badaczy jest zainteresowanych zrozumieniem, w jaki sposób dzieci rozumieją podstawowe pojęcia, które wciąż wymykają się najbardziej zaawansowanym umysłom maszyn. Na przykład psycholog rozwojowy Alison Gopnik napisała i wygłosiła obszerne wykłady na temat tego, jak badanie umysłów dzieci może dostarczyć informatykom wskazówek, jak udoskonalić techniki uczenia się maszynowego. W wywiadzie dla Vox opisała, że podczas gdy DeepMind’s AlpahZero został przeszkolony do bycia szachmistrzem, walczy z najprostszymi zmianami w zasadach, takimi jak pozwolenie biskupowi na poruszanie się w poziomie zamiast w pionie. „Ludzki szachista, nawet dziecko, natychmiast zrozumie, jak przenieść tę nową regułę do swojej gry” – zauważyła. „Elastyczność i uogólnienie to coś, co mogą zrobić nawet roczne dzieci, ale nawet z najlepszym systemem uczenia się maszynowego jest o wiele trudniej.”

 

W zeszłym roku federalna agencja obrony DARPA ogłosiła nowy program mający na celu poprawę AI poprzez nauczanie jej „zdrowego rozsądku”. Jedną z głównych strategii jest rozwój systemów  „nauki maszyn poprzez doświadczenie, naśladując sposób, w jaki dzieci dorastają, aby zrozumieć świat”. Takie podejście jest również podstawą nowego programu AI w MIT o nazwie MIT Quest for Intelligence. Badania wykorzystują nauki kognitywne do zrozumienia ludzkiej inteligencji. Na przykład badając, jak małe dzieci wizualizują świat za pomocą własnych wrodzonych modeli 3D. „Zabawa to dla dzieci to naprawdę poważna sprawa”, powiedział Josh Tenenbaum, który kieruje laboratorium informatyki w MIT i nowym programem. „To eksperymenty. I to właśnie sprawia, że ludzie są najmądrzejszymi uczniami w znanym wszechświecie”.

W świecie coraz bardziej napędzanym przez inteligentne technologie, dobrze jest wiedzieć, że następne pokolenie będzie w stanie nadążyć.

 

Żródło: https://singularityhub.com/2019/05/14/coming-of-age-in-the-age-of-ai-the-first-fully-digital-generation/

Czerwiec 13, 2019
Czerwiec 13, 2019