Simply enter your keyword and we will help you find what you need.

What are you looking for?

Być jak Chiny: 7 zaawansowanych strategii przeciwdziałania pandemii

Eksperci przewidują, że dopiero wkraczamy w krytyczną fazę globalnej pandemii, a szybkość naszej reakcji w tym wypadku jest kluczem do sukcesu. Dodającą otuchy wiadomością jest to, że liczba zakażonych wirusem COVID-19 w Chinach gwałtownie spada, co dowodzi, że powstrzymanie epidemii jest możliwe, choć wymaga ogromnego wysiłku całego społeczeństwa. Wszystko co robiły Chiny było bezprecedensowe, a zbiorową reakcję narodu na epidemię komentował cały świat. W zaledwie w 10 dni wybudowali 2 szpitale, zamknęli całe miasta oraz skoordynowali wszystkie działania publiczne. Państwo, którego drugie imię to „kontrola”, jeszcze bardziej rozszerzyło zakres swojej inwigilacji, lecz tym razem w bezsprzecznie słusznym celu. 

„Do tej pory zanotowalibyśmy prawdopodobnie o wiele więcej przypadków zachorowań poza Chinami – tłumaczy dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, Szef Światowej Organizacji Zdrowia WHO – Szybkość, z jaką Chiny zdiagnozowały wybuch epidemii, odizolowały wirusa, przebadały próbki i podzielił się tym ze Światową Organizacją Zdrowia, jest naprawdę godne podziwu”.

Nie tylko rząd Chin podjął natychmiastową akcję i wprowadził zasady, których trzymało się społeczeństwo. Ogromną rolę odegrało również skuteczne wykorzystanie najnowszych technologii. Fionn Wright w swoim artykule podsumował czego świat może się nauczyć z tego, jak Chiny zmierzyły się z Coronavirusem oraz jak można wykorzystać siedem zaawansowanych technologii do walki z rozprzestrzenianiem się COVID-19.

7 przykładów wykorzystania zaawansowanej technologii, których warto użyć w walce  z koronawirusem

1.Drony

Drony w Chinach są istotnym narzędziem do walki z koronawirusem. Latają nad różnymi częściami kraju identyfikując ludzi bezdotykowo za pomocą znaków QR. Przekazują komunikaty do społeczeństwa przez głośniki, rozpylają środki dezynfekcyjne, dostarczają paczki, czy mierzą temperaturę u ludzi. Stały się narzędziami, które zastępują kontakt z człowiekiem, a jednocześnie są jeszcze bardziej wydajne i nie przenoszą zarazków. Do przeprowadzania pomiarów temperatury drony wykorzystują obrazowanie termiczne w podczerwieni, które nie tylko okazało się bardziej dokładne niż odczyty prowadzone przez ludzi, ale także znacznie przyspiesza prace personelu medycznego. Jednocześnie odczyty dronów pomogły zmniejszyć bliski kontakt między lekarzami czy pielęgniarkami, a mieszkańcami, minimalizując ryzyko wtórnej infekcji. Firma DJI z siedzibą w Shenzhen przekazał 10 milionów RMB na walkę z koronawirusem. Pieniądze były przeznaczone na drony dezynfekujące oraz ich obsługę. Tymczasem XAG – pierwsza w Chinach firma technologiczna zajmująca się dronami rolniczymi – utworzyła fundusz o wartości 50 milionów RMB, która ma wykorzystywać drony do dezynfekcji na odległych obszarach. Wysiłki podejmowane w całym kraju sprawiają, że coraz więcej chińskich miast używa dronów do przeprowadzania dezynfekcji. Na przykład w prowincji Shandong rolnicy z miasta Huji wykorzystali tylko dwa UAV-y – statki bezzałogowe do ochrony roślin, aby zdezynfekować około 480 000 metrów kwadratowych wioski w kilka godzin.

Poza zastosowaniami rolniczymi, UAV prowadzą obecnie bezzałogową dostawę środków medycznych. W swoim premierowym locie 6 lutego – dron poleciał do centrum kontroli chorób w hrabstwie Xinchang, korzystając z pierwszego w kraju antyepidemicznego miejskiego kanał transportu lotniczego. Inne bezzałogowe urządzenia dostawcze, takie jak w Wuhan, transportowały zapasy medyczne między stacjami logistycznymi, a lokalnymi szpitalami, unikając tranzytowych pojazdów i pieszych. Pierwszym szpitalem, który zaczął wykorzystywać drony do transportu próbek do badań był oddział w Zhejiang Xinchang. Urządzenia, które wykorzystują do tego celu, mogą przetransportować 4 kg ładunku między dwiema bezzałogowymi stacjami i nie potrzebują do tego ingerencji człowieka.

W październiku 2019 roku Światowy Program Żywnościowy – agencja ONZ zorganizowała w Dolinie Krzemowej pierwszy w historii Bootcamp Innovation Accelerator. W ciągu pięciu dni specjaliści od innowacji i globalnego rozwoju współpracowali ze start-upami. Wspólnie chcieli stworzyć innowacyjne rozwiązania do walki z głodem.

 

2.Roboty

W szpitalach w Pekinie, Zhejiang, Guangdong, Hubei i Hunan pracują bezkontaktowe roboty, które wykorzystywane są do codziennej obsługi pacjentów. Personel medyczny przekazuje dany przedmiot robotowi, który zostawia go pod drzwiami pacjenta, dzięki czemu można przekazać lekarstwa czy posiłki w sposób bezkontaktowy. Po ukończeniu trasy, robot automatycznie wraca na stanowisko pielęgniarki, gdzie jest dezynfekowany i dalej kontynuuje swoją pracę. W niektórych szpitalach takie roboty obsługują nawet do 20 oddziałów, znacznie odciążając z pracy personel medyczny i pomocniczny. Wybuch epidemii spowodował, że dystrybucja bezkontaktowa, transport autonomiczny, roboty-taksówki oraz inne inne bezzałogowe urządzenia dostawcze, takie jak w Wuhan, transportowały zapasy medyczne między stacjami logistycznymi, a lokalnymi szpitalami, unikając tranzytowych pojazdów i pieszych. Pierwszym szpitalem, który zaczął wykorzystywać drony do transportu próbek do badań był oddział w Zhejiang Xinchang. Urządzenia, które wykorzystują do tego celu, mogą przetransportować 4 kg ładunku między dwiema bezzałogowymi stacjami i nie potrzebują do tego ingerencji człowieka.

3. Włącz biotechnologie

Jedna z firm medycznych wypuściła na rynek nową linię „leczniczych” makaronów, zawierających składniki wzmacniające układ odpornościowy i tym samym zmniejszające podatność na infekcje. Wielu producentów z branż nie związanych z sektorem medycznym zaangażowało się w wytwarzanie najpotrzebniejszych artykułów higienicznych. Przykładowo producenci samochodów (BYD i Baojun) i oraz producenci iPhone’ów (Foxconn i Changying Precision) robią maseczki szybciej niż w samych fabrykach maseczek. Firmy wykorzystujące technologie medyczne mogą teraz korzystać z ogromnych zasobów kapitału sektora publicznego i prywatnego. Zaledwie cztery dni po otwarciu giełdy największe zyski odnotowały firmy farmaceutyczne, usługi związane z wyrobami medycznymi, produkty biologiczne i farmaceutyczne chemikalia.

Według danych Ali Health jeszcze przed końcem stycznia, całkowita liczba odwiedzających bezpłatne kliniki online przekroczyła 2,8 miliona, podczas gdy liczba lekarzy obsługujących te usługi to około 1000 specjalistów. W ostatnich tygodniach internetowe platformy usług medycznych, takie jak Dingxiangyisheng, Haodaifuzaixian, Pinganhaoyisheng i Weiyi, uruchomiły usługi diagnostyki online w kierunku objawów koronawirusa, aby uniknąć wizyt w szpitalach. Akademia Damo, przyszłościowy instytut badawczy Alibaba, jest w stanie diagnozować infekcję koronawirusa za pomocą analizy AI z 96% dokładnością. Ten nowy algorytm może znacznie ułatwić i przyśpieszyć pracę w szpitalach, gdyż jest w stanie zdiagnozować infekcję w 20 sekund – znacznie szybciej niż lekarze, którym zajmuję to od 5 do 15 minut.


4. Wirtualne sale lekcyjne

Ponad 20 prowincji, w tym Guangdong, Jiangsu i Henan, przyłączyło się do chińskiego programu „edukacji domowej”. Według statystyk to ponad 10 000 szkół podstawowych i średnich, a 5 milionów uczniów uczestniczy w zajęciach za pośrednictwem transmisji na żywo. Boom chińskich klas wirtualnych i edukacji online był absolutnie wyjątkowy i może stanowić przykład dla świata. 7 lutego chińskie Ministerstwo Edukacji udostępniło instrukcje dotyczące wdrażania nauczania online dla uczniów i nauczycieli, aby wznowić zajęcia w domu, zapewniając darmowe 24 000 kursów online z ponad 20 dostępnych platform internetowych. W semestrze wiosennym 3923 kursy na Uniwersytecie Tsinghua (najlepszy uniwersytet STEM w Chinach) i 4437 kursów na Peking University będzie prowadzonych z wykorzystaniem nagrań video, transmisji na żywo i telekonferencji.

Wiele firm e-learningowych udostępnia bezpłatne kursy online dla uczniów szkół podstawowych i średnich, np. Tencent Classroom, DingTalk, Zuoyebang, Yuanfudao  i VIPkid. Podczas gdy bezpłatne usługi edukacyjne pomagają studentom – biznes EdTech jest w najlepszej fazie rozkwitu. Na dłuższą metę ten wzrost wirtualnej edukacji może radykalnie zmienić oblicze szkolnictwa wyższego, dzięki bardzo wysokim wskaźnikom penetracji i konwersacji. Sektor edukacyjny mobilizuje wszystkie zasoby, aby jak najszybciej przejść długo oczekiwaną transformację cyfrową, zwiększając swoją szybkość działania, mobilność i wydajność operacyjną w obszarze edukacji i szkoleń zawodowych.

5. Praca zdalna

COVID-19 wprowadził największy na świecie eksperyment zdalnej pracy, stawiając zdrowie  i bezpieczeństwo ponad średniookresowym wzrostem gospodarczym. Dyrektor generalny Alibaba, Daniel Zhang powiedział inwestorom, że „choć ta sytuacja to ogromne wyzwanie dla społeczeństwa, koronawirus daje także ludziom „szansę wypróbowania nowego sposobu życia i pracy”.

W momencie, kiedy chiński nowy rok zbliżał się ku końcowi, aplikacja DingTalk Alibaba szybko stała się najczęściej pobieraną bezpłatną aplikacją na iOS w Chinach i przez ostatnie kilka tygodni utrzymywała się na pierwszym miejscu. Tylko 3 lutego użytkownicy z ponad 10 milionów korporacji korzystali z DingTalk – z czatów, wykresów organizacyjnych i funkcji telekonferencyjnych. Firmy mogą również automatycznie śledzić frekwencję i godziny nadliczbowe za pośrednictwem aplikacji. Umiejętność dokonania trafnej samooceny zaliczana jest już od dawna do kompetencji zawodowych. Anahita Moghaddam uważa, że samoświadome przywództwo w biznesie ma fundamentalne znaczenie dla sukcesu organizacji. Natomiast według piszącej dla Forbesa psychiatry P. Gourguechon, to również umiejętność gromadzenia i przetwarzania danych, niezwykle cenna w biznesie!

Tencent także odnotował gwałtowny wzrost popytu na swoje narzędzia pracy. Obecnie WeChat Work i aplikacja do wideokonferencji, znajduje się w pierwszej piątce najczęściej pobieranych bezpłatnych aplikacji na iOS w Chinach. Według statystyk z WeChat Work korzysta obecnie ponad 2,5 miliona firm, co przekłada się na około 60 milionów użytkowników korporacyjnych. Korporacyjna aplikacja do przesyłania wiadomości firmy ByteDance, właściciela TikTok,  która oferuje funkcje udostępniania plików i edycji dokumentów, wydała platformę do „zarządzania zdrowiem”, umożliwiającą pracownikom rejestrowanie lokalizacji oraz dziennej temperatury. Gdy najważniejsze jest pozostanie w domu i unikanie kontaktu, nasza zdolność do pracy zdalnej, z wykorzystaniem odpowiednich cyfrowych narzędzi, stała się ogromną szansą na przyszłość. Nawet w tak trudnym i wymagającym dla wszystkich czasie można w doskonały sposób wykorzystać sytuację i stworzyć nowe możliwości. A obszar edukacji jest tutaj dobrym przykładem.

6. Bezzałogowy handel detaliczny

Sklepy spożywcze bez pracowników to połączenie e-commerce nowej generacji i bezkontaktowego handlu detalicznego. Świetnym przykładem jest bezzałogowy supermarket, który został otwarty tuż po ukończeniu nowego szpitala w Wuhan w ciągu jednego dnia. Sklep otwarty jest 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, a w samym dniu otwarcia odwiedziło go ponad 200 klientów. Warto cofnąć się do 2017 roku, kiedy Jack Ma otworzył pierwszy „bezzałogowy supermarket”. Inwestycja ta kosztowała firmę około 4 miliardów RMB straty. Od tamtego czasu koncept bezzałogowego sklepu osiągnął idealną formę i świetnie wpisuje się w realia dzisiejszego świata. Nawet sieć gastronomiczna KFC uruchomiła usługi „dystrybucji bezdotykowej”. Po wybuchu epidemii w Chinach kupowanie artykułów spożywczych przez Internet stało się normą. Chińskie stacje benzynowe Sinopec wprowadziły bezkontaktową sprzedaż artykułów spożywczych w kombinacji z usługą e-commerce: kupujesz i płacisz online, a pracownik stacji umieszcza artykuły spożywcze bezpośrednio w bagażniku samochodu. Kierowca nie musi wysiadać z auta ani nawet otwierać okna. A być może w niedługiej przyszłości pracownika stacji zastąpi robot, podobny do tego, który obsługuje pacjentów w szpitalach.

7. Uczyń swoje miasta odpornymi na wirusy

Chiny włożyły ogrom energii w budowę centrów alarmowych, blokując epicentrum epidemii i mobilizując swoje zasoby w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Dzięki integracji dronów, robotów, platform handlu elektronicznego i nowatorskiej biotechnologii inteligentne miasta stały się zintegrowanymi platformami obrony społeczeństwa przed rozprzestrzenianiem się wirusa. Chiny pokazały również niezwykły przykład wzajemnej odpowiedzialności i współpracy między rządem a ludnością. Gdy rząd Chin budował 2 szpitale w czasie krótszym niż 10 dni, miliony obywateli oglądało transmisję na żywo z postępu w czasie rzeczywistym. I był to dla nich namacalny przykład na to, że w tej wyjątkowej sytuacji rząd wypełnia swoje obietnice. Chociaż musimy jeszcze poczekać na efekty i finalną ocenę tego, jak inteligentne miasta XXI wieku sprawdzają się jako mechanizmy obrony przed rozprzestrzenianiem wirusa, to z pewnością powinno pobudzić to inwestycje kapitałowe i innowacje w obszarze smart cities na całym świecie. Już teraz chiński rząd przewiduje inwestycje publiczne i prywatne w wysokości 500 miliardów RMB (74 miliardy USD) w inteligentne miasta.

Tworząc sieć informacji w czasie rzeczywistym, WeChat i Baidu Maps stworzyły bazę placówek medycznych w 100 największych miastach w Chinach. Dzięki temu pacjenci mogą  znaleźć w swojej okolicy szpitale posiadające kwalifikacje do diagnozowania i leczenia wirusa, co drastycznie zmniejsza czas oczekiwania na odpowiednią pomoc medyczną. Wykorzystanie najnowszych technologii oraz inteligentne miasta stają się swoistymi narzędziami zapobiegawczymi. Dostęp do danych z wielu różnorodnych źródeł oraz ich analiza w czasie rzeczywistym pozwalają na podejmowanie decyzji tu i teraz. Dzięki temu mogą powstawać systemy szybkiego wykrywania zagrożeń, infekcji i skutecznej prewencji.

Nie jest za późno na naukę.

Kraje, które są teraz na początku pandemi są w stanie ją opanować, dzięki czerpaniu wiedzy i przykładów podejmowanych działań z Chin. Zdolność do mobilizacji wokół naszego wspólnego zdrowia publicznego, ratowania życia i globalnej regeneracji sił jest tutaj kluczowa i powinna być głównym motywem działania wszystkich krajów razem i osobno. Tylko musimy być otwarci na słuchanie, uczenie się,  na proszenie o wsparcie oraz jego przyjmowanie. Jesteśmy dzisiaj wyjątkowo dobrze przygotowani, na możliwość natychmiastowego dzielenia się informacjami i podejmowania wspólnych decyzji. Ogromnym błędem byłoby nie skorzystanie z takiej możliwości. Wirus może zostać powstrzymany, jeśli świat kolektywnie podejmie odpowiednie działania, stosując  taktyki i technologie, które już znamy. Panika nie jest tutaj w żaden sposób pomocna, ale szybka współpraca jak najbardziej. I to zarówno na płaszczyźnie społeczeństwa, które zaakceptuje i wdroży zasady kwarantanny, jak również sfer rządzących, medycznych i publicznych we wszystkich krajach świata.

Nasze szkoły i społeczności są w stanie rozpocząć skoordynowane działania poprzez zorganizowany dialog online. A my, jako jednostki, jesteśmy zarówno zdolni do powstrzymywania rozprzestrzeniania się wirusa (#stayhome), jak i wychodzenia z niego silniejsi, mądrzejsi i lepiej wyposażeni.

 

Inline
Inline