Technologie percepcyjne: wirtualna droga do lepszego świata

 “COVID-19 jest niczym w porównaniu z tym, co może nadejść, jeśli nie zmienimy wzorców naszych zachowań” – mówi Carl Smith, współtwórca projektu DontGoBackToNormal, wybitny znawca, ceniący technologie percepcyjne (EX, AR, VR, MR), Dyrektor Centrum Badań nad Technologią Uczenia i główny pracownik naukowy do spraw badań na  Ravensbourne University London oraz ekspert Digital University. W najnowszym wywiadzie Carl zwraca uwagę na to, jak bardzo uzależniamy się od technologii, wyjaśnia, czy jest ona lekiem na samotność i siedzący trybu życia, tłumaczy, jaką rolę w procesie zmiany naszych zachowań odgrywa bio- i eko-feedback, oraz przedstawia koncepcję „przyszłości regeneracyjnej”, stanowiącej alternatywę dla zrównoważonego rozwoju.

Magdalena Marchwicka: Obecna pandemia uwypukliła jedno z największych wyzwań dla zdrowia publicznego naszych czasów – epidemię samotności. Eksperci niepokoją się o długoterminowe konsekwencje izolacji społecznej dla zdrowia psychicznego. Recesja oraz  trudna światowa sytuacja gospodarcza są jednymi z wielu powodów, dla których przywódcy krajów są niechętni do tego, aby po raz kolejny wprowadzić  restrykcyjne ograniczenia. Nie możemy jednak wykluczyć scenariusza, w którym po raz kolejny zostaniemy zamknięci w domach. Biorąc to pod uwagę musimy się lepiej przygotować, nie tylko na następną kwarantannę czy też zaostrzenie zasad dystansu społecznego. Musimy też być gotowi na wzrastający poziom samotności.

Czy sztuczna inteligencja (ang. AI – Artificial Intelligence) i rozszerzona rzeczywistość (ang. XR – Extended Reality) mogą okazać się skutecznymi sposobami walki z samotnością i izolacją, oraz poprawić ogólne samopoczucie ludzi żyjących w czasach, gdzie brak normalności jest normą?

CS: Technologie AI i XR z pewnością mogą pomóc w walce z samotnością i izolacją poprzez zwiększanie teleobecności. Przez ostatnie 6 lat pracowałem nad badaniami i rozwojem holograficznego przechwytywania i wyświetlania obrazu. Obecnie skupiamy się na stworzeniu trójwymiarowego modelu rozmowy przez Skype’a przy pomocy technologii Microsoft Hololens 2. Naszym ostatecznym celem jest zreplikowanie grupowej rozmowy przy stole poprzez kanały cyfrowe. Każda osoba patrzyłaby przez ‘holograficzne oczy’ i słuchałaby przez holograficzne uszy, co dawałoby realistyczne poczucie fizycznej obecności. Japońscy naukowcy opracowali ‘Hologramy Dotykowe’ (ang. ‘Touchable Holograms’), więc wkrótce, korzystając z tej technologii, będziemy w stanie doświadczyć dotyku, za którym bardzo tęskni wielu ludzi na świecie. Wchodzimy w przyszłość, gdzie nadal będziemy mogli dotykać, ale będzie odbywało się to przy pomocy technologii, co będzie miało oczywiście daleko sięgające implikacje etyczne. Jest to postrzegane jako wersja „Screen New Deal”, która – według Naomi Klein – jest równoznaczna z „żywym laboratorium dla stałej i wysoce dochodowej bezdotykowej przyszłości, która przynosi ogromne korzyści prywatnym interesom”.

Szkoda, że mieszana rzeczywistość (ang. MR – Mixed Reality) i XR mogą być tak łatwo ‘uzbrojone’, ale z drugiej strony jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę realia obecnych czasów. Podczas interakcji w mieszanej rzeczywistości (używając, na przykład, HoloLens) nie musisz niczego dotykać. Jedyne z czym masz styczność to powietrze, gdzie znajduje się warstwa cyfrowa. I to jest ta możliwość, która pozwala zwiększyć wykorzystanie tych technologii. Istnieje stan zwany ‘głodem skóry’ (ang. ‘skin hunger’), na który cierpi obecnie wiele osób. Z neurobiologii wiemy, że w pierwszych dwóch latach życia dziecka dotyk jest niezmiernie ważny dla zdrowego rozwoju mózgu. Im dłużej trwa kryzys, który powoduje, że żyjemy w strachu i za wszelką cenę chcemy się uchronić przed wirusem, tym atrakcyjniejsze będą stawały się rozwiązania związane z XR. Podczas mojej pracy nad teleobecnością, zawsze byłem ostrożny, aby nie zachęcać ludzi do stosunków na odległość. Zdalne przytulanie lub całowanie się są możliwe. Należy jednak pamiętać, że taka technologia niesie ze sobą ryzyko powstania zależności. MR i XR były kiedyś zachcianką, a obecnie są postrzegane jako coś niezbędnego. To pokazuje zagrożenie, jakim jest wzrastająca zależność od technologii i odczłowieczenie.

MM: Jaką rolę odgrywa XR w rosnącym zapotrzebowaniu na cyfrową opiekę zdrowotną i jej rozwój?

CS: Uważam, że cyfrowa opieka zdrowotna już ma ogromny obszar zastosowań, a połączenie AI i XR będzie prowadziło do jej dalszego rozwoju. Korzystając z holograficznego przechwytywania i wyświetlania obrazu, możemy zdalnie wystawić diagnozę. Jednak najbardziej interesuje mnie wykorzystanie pętli sprzężenia zwrotnego (ang. feedback loops). Jak używamy technologii, by zrozumieć co się dzieje w naszych ciałach i w otaczającym nas środowisku? Jeśli bierzemy pod uwagę ‘policzalne ja’ (ang. quantified self) podczas palenia, co się wtedy dzieje w płucach? Czy możemy zobaczyć jaki wpływ palenie ma na nasze własne płuca? Jeśli nie będzie to spersonalizowane, nie będzie zmiany w zachowaniu.

Więc, tak naprawdę interesują mnie te narzędzia do biofeedbacku, które pomagają nam zrozumieć co jemy, jak dużo ćwiczymy, jak oddychamy i tego typu rzeczy. Ale są też narzędzia do ekofeedback’u. Na przykład, gdy przyspieszasz podczas jazdy samochodem, na desce rozdzielczej pokazuje się infografika, która informuje cię o tym, że niszczysz środowisko. Wierzę, że właśnie takie, spersonalizowane sposoby rozumienia naszego zachowania, doprowadzą do jego zmiany. I ludzie muszą zrozumieć, że mają moc wpływania na zmianę. Inną formą pętli sprzężenia zwrotnego jest interfejs mózg-komputer (z ang. BCI, brain-computer interface) który pozwala nam na obserwowanie aktywności naszego mózgu w czasie rzeczywistym. Lumo to noszona na ciele, skalowalna i funkcjonalna technologia obrazowania mózgu w bliskiej podczerwieni (fNIRS) o wysokiej gęstości, która łączy niespotykane wcześniej możliwości funkcjonalnego obrazowania wraz z wyjątkową elastycznością eksperymentalną. To urządzenie jest wykorzystywane do wizualizacji nawracających bóli głowy w czasie ich trwania. Przez taką wizualizację istnieje możliwość pozbycia się ich.

Skąd bierze się ból? Jak go odczuwamy, wyobrażamy sobie, obrazujemy? Czy można go odwzorować, a tym samym ponownie odczuć? Ból można ponownie przetworzyć za pomocą języka wizualnego lub modeli, aby zmienić realne doświadczenie danej osoby. NeuroPype™ jest kolejną potężną platformą do połączenia mózgu z komputerem w czasie rzeczywistym, neuronowego obrazowania oraz bio-neuronowego przetwarzania sygnałów. Pakiet NeuroPype™ (ang. The NeuroPype™ Suite) jest zbiorem aplikacji, który (oprócz NeuroPype™) zawiera otwarte oprogramowanie do wizualnego projektowania potoków (eng. pipelines), a także narzędzia do łączenia z różnymi czujnikami, rejestrowania danych i innych funkcji.

 

 

MM: Na czym polega koncept “Przyszłości Regeneracyjnej” nad którym teraz pracujesz?

CS: Regeneracyjna przyszłość, w odróżnieniu od zrównoważonej, polega na gospodarkach okrężnych i “ekonomii pączka” (ang. Doughnut Economics). Wykładniczy wzrost gospodarczy bezpośrednio przekłada się na destrukcję naszego ekosystemu i likwidację zasobów naturalnych. COVID da nam rozpęd konieczny do rozwoju nowego “Zielonego Ładu”, bo każda alternatywa jest gorsza. Obecna pandemia jest niczym w porównaniu z tym, co może nadejść, jeśli nie zmienimy wzorców naszych zachowań. Pracuję nad dwoma projektami regeneracyjnymi: Context Craft i DontGoBackToNormal. Context Craft promuje ideał gospodarki obiegowej poprzez przetwarzanie lokalnych śmieci w materiały budowlane. Misją tego projektu jest pokazanie ludziom, że każdy z nas jest w stanie przyczynić się do zmieniania świata. Poprzez Context Craft chcemy dać ludziom możliwość i inspirację do znalezienia alternatywnych metod produkcji poprzez „zabawę konstrukcyjną”. Nasz projekt łączy podstawowe narzędzia z zaawansowaną technologią, metody tradycyjne z nowoczesnymi, dzięki czemu będzie dostępny dla wszystkich, niezależnie od poziomu zaawansowania. Context Craft jest projektem publicznym, każdy może z niego skorzystać, nawet z niskimi kwalifikacjami i budżetem.

DontGoBackToNormal skupia się na oderwaniu się od naszych starych zwyczajów i myślenia silosowego. Musimy na nowo opracować każdy aspekt naszego społeczeństwa. Musimy zastanowić się nad tym, jak funkcjonują nasze systemy żywności i systemy edukacji. W jaki sposób zmienia się nasze podejście do technologii, do energii, do segregacji śmieci? Czy musimy się także zastanowić nad tempem naszego codziennego życia, nad naszymi codziennymi nawykami?

MM: Jakie konsekwencje niesie dla ludzkości technologia rozszerzonej rzeczywistości? (Technologie percepcyjne) Czy ma potencjał polepszenia kondycji człowieka? Co jesteśmy w stanie osiągnąć poprzez połączenie rozszerzonej rzeczywistości ze sztuczną inteligencją?

CS: Sądzę, że połączenie mieszanej rzeczywistości ze sztuczną inteligencją ma olbrzymi potencjał. Przez ostatnie 20 lat badałem ewolucję tej technologii, od VR i AR do augmentacji sensorycznej. Dzięki połączeniu technologii percepcyjnych, takich jak Virtual Reality (VR), Augmented Reality (AR), Mixed Reality (MR) i Extended lub Cross Reality (XR), możemy teraz przyjąć radykalnie różne systemy wizualne lub słuchowe, spędzać czas poza ciałem, w osobie trzeciej, zamienić się ciałami, zmienić płeć lub skupić się na widzeniu peryferyjnym. Ta pogoń za nowymi stanami percepcji i formami doświadczenia prowadzi do poznawczych i twórczych wglądów w naturę rzeczywistości i kondycję człowieka.

Do tej pory jednak nie jesteśmy pewni w jaki sposób powinniśmy korzystać z tej technologii. Moje badania pokazują wiele korzyści jakie rozszerzona rzeczywistość może przynieść dla społeczeństwa, ale również podkreślają niebezpieczeństwa związane z nadmierną cyfryzacją świata. Możemy pracować nad coraz to nowszymi wynalazkami technologicznymi, ale musimy pamiętać, że nad kondycją człowieka mamy zdecydowanie mniej kontroli. Aby dalej odkrywać nasze doświadczenia percepcyjne konieczne jest zrozumienie zasad, które rządzą naszym umysłem i ciałem.

Mając ten cel na uwadze, rozpocząłem prace nad „Contextology”. To dyscyplina, która zamiast skupienia się na realizacji projektów inżynierskich, stara się bezpośrednio manipulować rzeczywistością. Manipulowanie rzeczywistością jest możliwe, gdy przy pomocy technologii, wpływamy na swoją percepcję lub na swoje zdolności poznawcze. Poprzez tę technologię sposób, w który patrzymy na świat, staje się bardziej elastyczny i może być poddany regulacji. CE daje nam nowe zdolności, kontrolę nad naszymi zmysłami i zdolność do rozwijania nowych form percepcji, zapewniając nam nowy rodzaj eksploracji siebie i społeczeństwa. Nowa ekonomia to raczej kontekst niż treść. Crispr jest dobrym przykładem maszyny do tworzenia kontekstów.

W ramach programu Horizon 2020, pracując nad projektem „[WEKIT] Wearable Experience for Knowledge Intensive Training” o wartości 2.8 miliony euro, powiększyliśmy ekosystem XR. Zbudowaliśmy autorskie narzędzie do nauki. Używa ono mieszanej rzeczywistości w połączeniu z urządzeniem do noszenia ze sztuczną inteligencją, które korzysta z fuzji czujników, aby zbierać pomiary stanu afektywnego użytkownika (podczas gdy ten uczy się korzystając z MR). WEKIT używa technologii MR, aby zdefiniować relację pomiędzy uczniem i ekspertem. Zamiast obserwować eksperta, uczeń jest w stanie go na sobie ‘nosić’ (i w ten sposób zobaczyć wykonywaną czynność z perspektywy eksperta). WEKIT ma na celu zakwestionować granice kondycji człowieka, która zamyka nas w naszym własnym doświadczeniu. Teraz mamy możliwość ‘noszenia siebie nawzajem’.

MM: Kultura stała się ostatnio zjawiskiem wirtualnym. Wiele światowych instytucji kulturalnych poszukuje nowych cyfrowych rozwiązań oraz kanałów komunikacji online. W tym roku festiwal Glastonbury Shangri-La opublikował swoja wirtualną wersję. Projekt polegał na stworzeniu trójwymiarowej wersji festiwalu online z udziałem słynnego DJ’a Fatboy Slim. Czyżby był to początek nowej ery wirtualnych wydarzeń? 

CS: Uważam, że rzeczywiście wchodzimy w wiek wirtualnych wydarzeń. Konsekwencje tej zmiany, zarówno pozytywne jak i negatywne, znacznie wykraczają poza okres pandemii. Najpierw zastanówmy się nad pozytywnymi konsekwencjami. Ludzie przyzwyczają się do wirtualnych zdarzeń i będą uczestniczyć w takich wydarzeniach bez niedogodności i kosztów związanych z podróżami samolotami. Możliwe, że docenią brak konieczności przemieszczania się.

Niebezpieczeństwa z kolei upatruję w fakcie, że będziemy spędzać większość naszego czasu zamknięci we własnym pokoju, mówiąc do swoich ekranów. To jest właśnie miejsce na zastosowanie MR (Technologii rzeczywistości mieszanej – HoloLens 2 lub Apple glass). Przy pomocy takiej technologii moglibyśmy równocześnie myśleć, pracować i przemieszczać się. Zgodnie z neuronauką, ruch jest bezpośrednio związany z naszymi umiejętnościami intelektualnymi. Powinniśmy skorzystać z faktu, że nie ma już potrzeby siedzenia przed swoim komputerem. To bardzo ważne odkrycie dla ludzkości, że nie jesteśmy stworzeni do długotrwałego siedzenia.

Przez ostatnie 4 miesiące, co dwa tygodnie, organizowałem wirtualne wydarzenia za pomocą nowej platformy zwanej Co-Reality Collective. Byłem pozytywnie zaskoczony poziomem, głębią oraz jakością interakcji i zaangażowania. Jesteśmy świadkiem potencjału kreatywności i jej wpływu na sposoby, w jakie korzystamy z Internetu i różnych cyfrowych kanałów. W każdym wydarzeniu uczestniczy do 400 osób. Podczas tych wydarzeń różnorodni artyści występują w oddzielnych ‘pokojach’ w aplikacji Zoom. Sytuacja, w której teraz próbujemy się odnaleźć, zmusiła nas do zastosowania naszej kreatywności w nowy sposób. Znaleźliśmy się w momencie, w którym krytyka publiczna na temat technologii, przekształciła się w docenienie technologii jako facylitatora komunikacji. Taka zmiana mentalności daje nam możliwość, by kształtować technologie percepcyjne wokół naszych zachcianek i potrzeb.

MM: Jaka jest przyszłość XR po pandemii?

CS: Stoimy w obliczu meta-kryzysu (eng. meta-crisis), co oznacza, że coraz bardziej tkwimy w świecie nieustających kryzysów. Problemy na skalę światową – od zmian klimatycznych i różnic w zamożności, poprzez zagadnienia zdrowia publicznego, w tym starzejącego się społeczeństwa i obecnie koronawirusa, znajdują się na czele dyskusji publicznych, polityki, rozwoju technologii i jej zastosowań. Oczekuje się, że w ciągu najbliższych 10-15 lat wiele konsekwencji tych problemów na dużą skalę ulegnie pogorszeniu. Nasze obecne narzędzia do poruszania się po tych coraz bardziej złożonych i globalnych problemach są niewystarczające, ale połączenie XR i sztucznej inteligencji jest wyjątkowo dobrze przygotowane do tego, aby stworzyć kolejny krok w ewolucji inteligentnych narzędzi służących osiągnięciu tego celu.

 

 

Bibliografia:

New Screen Deal: https://www.democracynow.org/2020/5/13/naomi_klein_coronavirus_tech_privacy_surveillance

Touchable Holograms: https://www.theweek.co.uk/68187/first-touchable-hologram-created-in-japan

https://phys.org/news/2019-11-sci-fi-science-lab-holograms.html

Don’t go back to Normal: https://dontgobacktonormal.uk

Context Craft: https://contextcraft.com/

Lumo: https://www.gowerlabs.co.uk/

Neuropype: https://www.neuropype.io/  https://www.neuropype.io/#features

CRISPR: https://www.newscientist.com/term/what-is-crispr/

WEKIT: http://wekit.eu/

Co-Reality Collective: https://co-reality.co/

UNIWERSYTET SUKCESU: Jesteśmy już po pierwszym etapie projektu

UNIWERSYTET SUKCESU: Jesteśmy już po pierwszym etapie projektu pełne energii i gotowe do dalszego działania!

31 lipca 2020 zakończyły się ostatnie zajęcia online podczas pierwszego etapu projektu Uniwersytet Sukcesu. Warsztaty trwały pełne 3 tygodnie, a program pękał w szwach od różnych warsztatów, spotkań, dyskusji i rozmów w cztery oczy. W trakcie warsztatów i szkoleń Uczestniczki spotkały się z przedstawicielami największych firm: Nationale Nederlanden, Amazon, Havas Media Group, KMD Poland, PURO Hotels, Dentsu Aegis Network, Kancelaria SSW Pragmatic Solutions, Szkoła Psychoterapii Gestalt, Fundacja PFR, Fundacja Sukces Pisany Szminkąi czerpały z ich wiedzy i doświadczenia. Projekt dofinansowany ze środków Miasta Gdynia. 

Jesteśmy pod wrażeniem tego, jak angażowały się „nasze dziewczyny”, dopytywały o dodatkowe zajęcia, dzwoniły, pisały i „łapały” wszelkie możliwe  szanse na rozmowę i spotkania z prowadzącymi.  Warsztaty z prawa, SCRUM Intro, spotkania z Partnerami programu, warsztaty z programowania oraz digital marketingu – dla Uczestniczek to możliwość czerpania z wiedzy i doświadczenia najlepszych Ekspertów, którzy nawet online potrafili zaangażować i zainteresować Uczestniczki. W tegorocznej edycji nowością były indywidualne spotkania HR, które – jak mówiły same Uczestniczki były dla nich bardzo ważnym elementem projektu: „Spotkanie HR było dla mnie interesującym i pełnym pozytywnej energii doświadczeniem. Rozmawiałyśmy o mocnych stronach, które mogą w tym pomóc a także o jednej najważniejszej rzeczy, która mnie ogranicza do podjęcia tego działania – strach/obawa. Dowiedziałam się również wielu ważnych rzeczy na temat rozmowy kwalifikacyjnej i tego jak wygląda praca osoby rekrutującej nowych pracowników.”

Nasze Uczestniczki z zapałem brały udział w zajęciach, zadawały mnóstwo pytań i prosiły o rady odnośnie swoich wizji zawodowych. Czasami nie było łatwo, pojawiały się trudne momenty, ale osoby które angażują się w projekt są pełne empatii i zrozumienia dla wyjątkowości naszych dziewczyn. Wszystkie nasze studentki zaprzyjaźniły się i wspierają się nawzajem. To niezwykłe, jak same twierdzą, że spotkania online mogły tak wpłynąć na ich wzajemne relacje i zbudować nowe przyjaźnie.

Przed nami kolejne etapy drugiej edycji projektu.  Uczestniczki rozpoczęły już spotkania indywidualne ze swoimi Mentorami a we wrześniu przystępują do kursów zgodnie z wybraną ścieżką edukacyjną. Będziemy Was informować na bieżąco. Trzymajcie za nas kciuki!

Future of Work – Wielki Reset

Od pewnego czasu wiemy, co musimy zrobić. Rozmawialiśmy o transformacji cyfrowej, zwinnych organizacjach i uczeniu się przez całe życie, dopóki nie stały się kliszami, bardziej obserwowanymi w aspiracjach niż w praktyce w zbyt wielu organizacjach.

Potem przyszedł wirus.

Nagle:

– Pracujemy jako zespoły w pełni rozproszone, a całe nasze życie zawodowe prowadzimy online.

– Nasze organizacje zmuszone zostały do dostosowania się dosłownie z dnia na dzień. Nie jest to jednak zwinność. To odruch przetrwania.

– Uczelnie stały się hybrydowymi platformami edukacyjnymi, wirtualnymi i fizycznymi, prawdopodobnie przekształciły się na zawsze, a liczba dorosłych kursów online również rośnie.

– A społecznie szybko przekształcamy się w konsumentów zamawiających na Allegro czy Amazon, spotykających się na Zoom, działających z domu.

Szybkość i zakres tych zmian jest tak dramatyczny, że prawdopodobnie nie chcielibyśmy oglądać filmu na Netfixie, który oparłby swoją narrację na tak nieprawdopodobnej fabule. Wykładnicze krzywe wdrażania technologii, były dotąd wyłącznie przedmiotem wykładów Singularity University, a dziś widzimy je wszędzie. Jednak to co będzie najważniejszym efektem ubocznym spowodowanym przez pandemię to to, że wywołała ona obraz wzrostu wykładniczego w miliardach umysłów. I te umysły będą już teraz bardziej otwarte.

 

Kompetencje przyszłości:

Ponieważ świat stoi w obliczu transformacyjnych wyzwań gospodarczych, społecznych i środowiskowych związanych z globalizacją 4.0 i budowaniem nowej normalności, inwestowanie w ludzi nigdy nie było tak ważne.

Edukacja jest i pozostanie kluczowa dla promowania wzrostu gospodarczego sprzyjającego włączeniu społecznemu i zapewnieniu szansy dla wszystkich. Ponieważ jednak technologie wywierają nową presję na rynek pracy, reforma edukacji, uczenie się przez całe życie (lifelong learning), i inicjatywy mające na celu przekwalifikowanie (upskilling i reskilling) będą miały kluczowe znaczenie dla zapewnienia ludziom możliwości pozostania konkurencyjnym w nowym świecie pracy. Będą też ważne z pespektywy przedsiębiorstw, aby dać im dostęp do talentów, których będą potrzebować do pracy w niedalekiej przyszłości.Według raportu „Future of Jobs” z 2018 roku, oczekuje się, że do 2022 r. 75 milionów miejsc pracy zniknie. Jednocześnie postęp technologiczny i nowe sposoby pracy mogłyby również stworzyć 133 miliony nowych ról, napędzanych przez wzrost nowych produktów i usług na dużą skalę, który pozwoliłby ludziom pracować z maszynami i algorytmami, aby sprostać wymaganiom zmian demograficznych i ekonomicznych.

Raport mówi, że co najmniej 54% wszystkich pracowników będzie wymagało przekwalifikowania i podnoszenia umiejętności do 2022 r. Myślę, że po pandemii te liczby zdecydowanie wzrosną. Niestety najbardziej narażone na utratę pracy są kobiety. Relatywnie mniej pracuje ich w zawodach, które są związane z technologią i kompetencjami przyszłości np. tylko 22% kobiet pracuje w zawodach związanych z obszarem sztucznej inteligencji.

Podczas tworzenia nowych miejsc pracy mamy wyjątkową okazję do ustalenia parytetu płci. Wymaga to proaktywnych działań ze strony biznesu, aby zapewnić równą reprezentację kobiet w najbardziej pożądanych zawodach. Te i inne wysiłki, aby zainwestować w rozwój talentów i potencjału wszystkich ludzi, mogą być pomostem, który musimy przejść do trwałego wzrostu sprzyjającego włączeniu społecznemu, który wykorzystuje technologię, aby stworzyć szansę dla wszystkich. Inwestowanie w ludzi może przekształcić ich z biernych obserwatorów w aktywnych liderów pozytywnych zmian w społecznościach lokalnych, regionalnych i globalnych.

Jak się uczyć?

Jedną z najważniejszych zmian w uczeniu się które musimy zrozumieć i przyswoić jest to, że ten proces nigdy się dla nas nie skończy. Postęp technologiczny i powodowane przez niego zmiany w gospodarce będą tak częste, że umiejętność przekwalifikowywania się i nabywania nowych kompetencji będzie nam towarzyszyć już zawsze. Będziemy się też uczyć w zupełnie nowy sposób. Oto 4 najciekawsze trendy w uczeniu się, które stają się popularne w dzisiejszych czasach.

Mikro-uczenie (Microlearning)

Coraz częściej uznaje się, że „małe jest piękne”, jeśli chodzi o doświadczenia edukacyjne. Wiele dorosłych osób nie ma ani czasu, ani potrzeby angażowania się w dłuższe, formalne kursy na potrzeby edukacji, której naprawdę chcą lub potrzebują na co dzień. Napędzany wzrostem liczby smartfonów, wideo i kursów w Internecie, aplikacji i innych narzędzi, mikrolearning może trwać od kilku sekund – odpowiedzi na pytanie quizu – do 20-30 minut – czas na obejrzenie filmu edukacyjnego. Musi być to tylko doświadczenie systematyczne. Wyzwaniem dla ludzi jest odpowiedni wybór treści. nternet jest dziś przeładowany treściami w tym ogromną ilością treści bezwartościowych. Jak oddzielić ziarna od plew? Poszukiwać treści od autorytetów i znanych marek. Jako Digital University i Singularity University w każdym tygodniu przygotowujemy wartościowe treści część z nich jak #digitalks czy artykuły i raporty dostępne zupełnie za darmo.

Odwrócona klasa (Flipped Classroom)

Ideą „odwróconej” klasy jest to, że podstawowe treści mogą być przeglądane i przyswajane poza klasą. Czas na lekcje (lub na seminarium internetowe albo sesję konferencyjną czy panel dyskusyjny) może być następnie wykorzystany na głębszą dyskusję, wspólne uczenie się, wymianę doświadczeń itp. Wówczas znacznie lepiej wykorzystujemy czas dany nam z wykładowcą i innymi uczestnikami, dyskusja zwłaszcza online, jest ciekawsza i więcej się uczymy. Uczymy się też przy okazji całej masy kompetencji przyszłości jak na przykład krytyczne i analityczne myślenie i umiejętność zadawania pytań.

Uczenie społeczne (Social Learning)

Uczenie się w społecznościach nie jest nową koncepcją, ale oczywiście powszechne korzystanie z mediów społecznościowych wpłynęło na rozwój tych możliwości. Warto korzystać z szeregu rozwiązań dostępnych w social media, zapisać się do grup na fb czy Linkedin i aktywnie się w nich udzielać. Wówczas budujemy wiedzę i nowe kompetencje, korzystamy z treści sprawdzonych i udostępnionych przez innych członków społeczności. Zapoznajemy się z innym punktem widzenia, wychodzimy poza krąg osób, które znamy i które myślą podobnie jak my co znacząco rozszerza nasze horyzonty. Digital University prowadzi od jakiegoś czasu grupę „kompetencje przyszłości” na fb gdzie entuzjaści tematu prowadza bardzo ciekawe dyskusje.

Uczenie się samodzielne (self learning)

Bardzo ważnym elementem nowych trendów w uczeniu jest to, że musimy sami zadbać o swoją edukację w obszarze przyszłości, a nie czekać aż zapewni nam ją pracodawca. To co musimy zrobić to… po prostu zacząć. Wiąć pierwszy artykuł czy książkę, zapisać się na pierwszy kurs, obejrzeć jakieś DIY (Do It Yourself). Kluczem do tego jest systematyczność, trzeba wygospodarować czas kilka razy w tygodniu, żeby nauczyć się czegoś nowego. Warto sięgać po informacje spoza swojego wąskiego kręgu zainteresowań. Szybkie tempo rozwoju technologii powoduje, że zazwyczaj zmiana, która nas dotyka, pochodzi spoza naszego wąskiego świata. Nowoczesny manager dziś to taki, który interesuje się światem przyszłości szeroko. Nie tylko bankowością, nie tylko sprzedażą czy też marketingiem, ale też nie tylko swoją gałęzią biznesu.

Przeciętny dorosły jednak niekoniecznie jest przygotowany do skutecznego uczenia się przez całe życie. Świat potrzebuje kuratorów, nowych organizacji edukacyjnych rozumiejących świat przyszłości, nowej generacji ekspertów i zupełnie innego nastawienia. Natomiast my musimy przyjąć odpowiedzialność za siebie i potrzebujemy zacząć działać już

 

Autorka tekstu: Jowita Michalska

Nowe technologie w walce z pandemią

 O wykorzystaniu nowych technologii w walce z pandemią, o naszej prywatności, o aspektach prawnych pracy zdalnej i hybrydowej oraz o tym, jak Covid-19 zmienił sposób myślenia o przyszłości opowiada: Aleksandra Auleytner, szefowa działu własności intelektualnej w kancelarii prawniczej Domański Zakrzewski Palinka, ekspert Digital University od prawa nowych technologii.

Kryzys spowodowany pandemią COVID-19 miał konsekwencje na wielu płaszczyznach – w sektorze zdrowia, gospodarki, rynku pracy, edukacji, sposobie myślenia o technologiach, czy też podejściu do nowych regulacji prawnych z tym związanych.  Okazało się, że nowe technologie były kluczowe w walce z kryzysem wywołanym przez COVID-19. Umożliwiły na niespotykaną dotychczas skalę pracę zdalną, naukę online, czy stały się na różnych szczeblach administracji niezbędnym narzędziem służącym wymianie danych w walce z wirusem. Kryzys wymusił więc do pewnego stopnia stawienie czoła szeregowi nierozstrzygniętych dotychczas zagadnień związanych ze skalą ingerencji technologii w życie zawodowe i prywatne. Przypomniał odkładane na bok, niewygodne pytania o sposób podejścia do wykorzystania technologii i danych cyfrowych w duchu wspólnych wartości europejskich, z poszanowaniem praw człowieka i podstawowych wolności.

Magdalena Marchwicka: Drugi kwartał tego roku to niespotykanie szybki rozwój transformacji cyfrowej w obszarze HR. By uniknąć rozprzestrzeniania się wirusa Covid-19 firmy w ciągu zaledwie kilkunastu dni umożliwiły większości pracowników pracę w trybie zdalnym. Dynamika i wyjątkowość tej sytuacji wymusiły zastosowanie przez pracodawców nowych rozwiązań w wielu obszarach: rozproszonego zarządzania, komunikacji, cyberbezpieczeństwa, regulacji dotyczących ochrony prywatności, gromadzonych na szeroką skalę danych osobowych czy zdalnych rozwiązań w sektorze zatrudnienia. Dziś już wiemy, że ta ogromna zmiana w formie pracy zostanie z nami na dłużej, jeśli nie na zawsze. 80% pracowników nie chce powrotu do biur. Jakie wyzwania stoją zatem przed nami?

 

Aleksandra Auleytner: Zgadza się. Znaczna część organizacji zdecydowała się na częściowe lub całkowite pozostanie pracowników na pracy zdalnej. Dotyczy to zwłaszcza pracowników biurowych. Wyzwań w sektorze zatrudnienia nadal jest niemało. Jednym z nich jest często powtarzane pytanie o to, jak podpisywać dokumenty z pracownikami „na odległość”, jak zawierać umowy o pracę lub je wypowiadać. Na znaczeniu zyskała możliwość skorzystania przez pracodawców z formy podpisu elektronicznego.

 

MM: Czy kwalifikowany podpis elektroniczny, np. pod umową o pracę, jest tożsamy z tradycyjnym odręcznym podpisem?

 

AA: Tak. Oświadczenie woli podpisane kwalifikowanym podpisem elektronicznym jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej. Strony umowy o pracę mogą więc zawrzeć ją również z wykorzystaniem kwalifikowanego podpisu elektronicznego. W przypadku wypowiadania lub rozwiązywania umów o pracę, pracodawca składając takie wypowiedzenie lub oświadczenie o rozwiązaniu umowy powinien spełnić m.in. wymóg formy pisemnej oświadczenia. Zatem, również w tym przypadku, pracodawcy mogą skorzystać z kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Podpisanie wypowiedzenia lub oświadczenia o rozwiązaniu umowy kwalifikowanym podpisem elektronicznym jest równoznaczne z formą pisemną. Potwierdził to również w swoim orzecznictwie Sąd Najwyższy. Dotyczy to także wypowiedzeń zmieniających warunki pracy i płacy.

 

MM: Istnieją też aplikacje, które umożliwiają podpisanie dokumentu elektronicznie.

 

AA: Istnieją, a co ciekawe w dobie pandemii szybko nauczyliśmy się, że dla opatrzenia dokumentu kwalifikowanym podpisem elektronicznym nie jest koniecznie posiadanie fizycznego urządzenia w postaci tokena lub czytnika i karty mikroprocesorowej. Taki podpis może również istnieć w chmurze, tzn. bazować na oprogramowaniu opartym o usługi przetwarzania w chmurze, gdzie usługa świadczona jest w modelu SaaS.

 

MM: Ostatnio przestajemy mówić o powrocie do normalności sprzed pandemii. Firmy skupiają się na budowaniu nowej rzeczywistości w tzw. „never normal world”, gdzie technologie odgrywają coraz większą rolę. Wiele organizacji jest w procesie kształtowania norm pracy hybrydowej. Jego elementem jest ochrona pracowników przed wirusem. Technologie mają tu ogromne zastosowanie.


AA:
W dobie pandemii koronawirusa i nowej normalności technologie mogą odegrać istotną rolę w walce z rozprzestrzenianiem się tej choroby, czy też tworzeniu nowej organizacji pracy. Takimi technologiami są np. oprogramowanie z elementami sztucznej inteligencji mające na celu weryfikację, czy pracownicy zachowują między sobą bezpieczne odstępy albo dezynfekują ręce, czy też różnego rodzaju nadajniki służące do tzw. mikrolokalizacji personelu wewnątrz pomieszczeń biurowych.

 

MM: Ochrona prywatności i danych, a wykorzystanie technologii do np. zwalczania pandemii to dziś niezwykle istotny, ale i dość kontrowersyjny temat, szczególnie, że prawo nie zawsze nadąża za rozwojem nowych technologii…

 

AA: Stosowanie technologii siłą rzeczy wywołuje pytania o ochronę praw osób, poddanych ich oddziaływaniu. Te pytania są tym bardziej zasadne, że wiele z tych technologii być może zostanie z nami na dłużej, już nie tylko w związku ze zwalczaniem pandemii. Zaczęto się zastanawiać, czy istniejące obecnie przepisy mające zastosowanie do danych o ruchu i lokalizacji, czy też regulujące kwestie przechowywania informacji i uzyskiwania dostępu do danych przechowywanych np. w telefonach komórkowych, są adekwatne do nowych rozwiązań technologicznych dostępnych na rynku.  Pytania te dotyczyły też odpowiedniego poziomu ochrony prywatności, danych osobowych czy też zasady dostępu do danych i możliwości ich wykorzystywania na szerszą skalę.

 

MM: Czy Unia Europejska zareagowała na kwestie prawne związane z wykorzystaniem technologii w walce z pandemią?

 

AA: Zdecydowanie. Unia szybko dostrzegła problem. Już 8 kwietnia 2020 r. przyjęte zostało Zalecenie Komisji w sprawie wspólnego unijnego zestawu instrumentów ułatwiających wykorzystanie technologii i danych w celu zwalczania kryzysu wywołanego przez COVID-19, w szczególności w odniesieniu do aplikacji mobilnych i wykorzystywania zanonimizowanych danych dotyczących mobilności. Komisja zwróciła uwagę, że nadrzędne znaczenie przy wykorzystaniu takich technologii i danych ma poszanowanie praw podstawowych, w szczególności ww. prawa do prywatności, ochrony danych osobowych, czy przeciwdziałanie niejawnemu nadzorowi oraz stygmatyzacji. W praktyce takie aplikacje np. śledzące ruch pracowników, zbierają dane, które odpowiednio zinterpretowane mogą dawać pracodawcy znacznie więcej informacji, niż wynikałoby to z celu przetwarzania.

 

MM: Dokładnie. Pandemia może stanowić doskonałe uzasadnienie dla zbierania danych osobowych w celach zupełnie innych niż walka z wirusem. Na co pracodawcy korzystający z rozwiązań technologicznych w tym obszarze powinni zwrócić szczególną uwagę?

 

AA: W przypadku korzystania z takich technologii bardzo istotne jest w szczególności przestrzeganie obowiązujących przepisów RODO, ścisłe ograniczenie przetwarzania danych osobowych jedynie do celów walki z koronawirusem, przy zapewnieniu, że dane te nie będą wykorzystywane do żadnych innych celów. Ponadto, powinny mieć miejsce regularne przeglądy, czy dalsze przetwarzanie danych osobowych do celów walki z koronawirusem jest rzeczywiście  konieczne.

 

MM: A co z naszą prywatnością w post-pandemicznej rzeczywistości? Czy to, co wypracowane zostało na potrzeby walki z Covid-19 wpłynie na kierunek rozwoju innowacji, zastosowania nowych technologii i wykorzystywanie danych osobowych?

 

AA: Wydaje się, że rozważania prawne dotyczące zasad korzystania z technologii przy jednoczesnym poszanowaniu praw i wolności osób, których dotyczą dane osobowe oraz dopuszczalnej granicy ingerencji w te prawa, m.in. w prawa pracownika, mogą mieć duże znaczenie dla kierunku myślenia o świecie nowej normalności. Dotyczy to między innymi obszaru Internetu rzeczy, czy też wykorzystania technologii 5G. Wiele istniejących przed pandemią rozwiązań IoT mogło potencjalnie znaleźć zastosowanie w związku z epidemią koronawirusa, jak właśnie urządzenia z aplikacjami mikrolokalizacyjnymi, czy też opaski telemedyczne monitorujące stan zdrowia. Już przed pandemią trwała dyskusja o tym, czy należałoby uszczelnić regulacje dotyczące prywatności, cyberbezpieczeństwa oraz ochrony danych osobowych w tym zakresie. Już wtedy różne badania konsumentów przeprowadzane w UE i USA pokazywały, że aż 60% użytkowników technologii w formie wearables (inteligentnych gadżetów noszonych na ciele) obawia się o swoją prywatność, wyciek danych czy nawet kradzież tożsamości. Pomimo, że wydaje się, że istniejące rozwiązania prawne dobrze sprawdziły się w czasie pandemii, przyjęte w czasie jej trwania dokumenty, jak np. Zalecenie Komisji z kwietnia tego roku, dużo wniosą do rozważań na ten temat na przyszłość.

https://digitaluniversity.pl/aleksandra-auleytner/

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial