Simply enter your keyword and we will help you find what you need.

What are you looking for?

Friction-free economy – gospodarka w dobie Internetu!

Czasy, w których obecnie żyjemy, doczekały się wielu różnych nazw. Niektórzy nazywają je Cyfrową Rewolucją, inni Trzecią Rewolucją Przemysłową. Rozwój technologii wpływa na każdy aspekt naszego życia, także na gospodarkę. Nadszedł czas na friction-free economy!

Świat wokół nas nieustanie się zmienia. Zmienia się globalna gospodarka. Największe przedsiębiorstwa XX wieku były w dużym stopniu zależne od kapitału, ziemi, zasobów naturalnych i tym podobnych czynników. Tacy giganci na rynku jak Apple, Google czy Uber, działają zupełnie inaczej. Nowe firmy już nie boją się zmian, chcą ja przyspieszyć. Nie tylko doceniają nowe technologie, dążą do ich ustawicznego rozwoju. Ich celem jest friction-free economy!

 Więcej na temat tej koncepcji będzie można usłyszeć z ust Leesy Soulodre, która wygłosi wykład w trakcie tegorocznej konferencji Masters&Robots, które odbędzie się już w dniach 7-9 października!

Pojęcie to sięga do drugiej połowy lat 90. i jest związane ze środowiskiem Microsoftu. Jest to główny temat książki Teda Lewisa The Friction-Free Economy: Marketing Strategies for a Wired World, a w 1999 roku w książce The Road Ahead odniósł się do niego sam Bill Gates. Czym zatem jest „gospodarka pozbawiona tarcia”?

Gospodarka epoki Internetu

Procesy w gospodarce XXI wieku są znacznie szybsze i płynniejsze niż jeszcze kilkanaście lat wcześniej. Gracze rynkowi mają dostęp do ogromnych ilości informacji, a proces podejmowania decyzji musi być błyskawiczny. Kupić lub sprzedać udziały można teraz zaledwie jednym kliknięciem.

Bill Gates definiował więc friction-free capitalism jako rynek oparty o wymianę zachodzącą w przestrzeni cyfrowej, gdzie praca, pieniądze i informacje wymienia się łatwo, tanio i bardzo szybko. W latach 90. była to jeszcze utopia. Dziś wielu przedsiębiorców, w tym Leesa Soulodre, uważa, że ten etap rozwoju został już osiągnięty!

Firmy muszą zatem przerzucić się na bardziej dynamiczny sposób funkcjonowania. Statyczne trwanie przy status quo nie przyniesie sukcesu w nowoczesnej gospodarce. Kiedyś kluczem do powodzenia było zbudowanie stabilnej struktury, która przetrwa nawet najgorsze zawirowania. Teraz dąży się do stałego przebudowywania firmy, aby błyskawicznie dostosowywać się dynamicznie zmieniającej się sytuacji.

Rewolucja dotknie także rynek pracy. Słowem kluczem jest tu bowiem outsourcing. W przyszłości większość firm nie będzie utrzymywać własnych specjalistów od HRu, PRu, księgowości czy ochrony. Większość zadań wykonywać będą podmioty zewnętrzne, a przedsiębiorcy będą mieli pełną kontrolę nad tym, jakich usług aktualnie potrzebują. Taki model działalności sprawi, że również mniejsze firmy, których nie stać utrzymanie całych działów, będą mogły skorzystać z usług, które do tej pory były niedostępne.

friction-free economy

Jak usunąć niepotrzebne tarcia?

Jakie „tarcia” zostają jednak usunięte poprzez powstanie friction-free economy? Najczęściej wymienia się trzy: czas, dystans i dostępność. Wszystkie te ograniczenia w dużym stopniu znosi technologia. Dzięki zastosowaniu nowych technologii procesy gospodarcze mogą przebiegać szybko i na globalną skalę. Co więcej, technologie informacyjne są stosunkowo tanie i dostępne w niemal każdym miejscu na globie.

Friction-free economy wiąże się oczywiście z wieloma wyzwaniami, ale przy okazji otwiera także wiele drzwi. Gospodarka nowej generacji jest bowiem bardziej inkluzywna. Oznacza to, że mogą z niej czerpać korzyści również te warstwy społeczne, które dotąd nie mogły czerpać z korzyści płynących z operowania na globalnym rynku.

Korzyści płynące z friction-free economy

Nowy model gospodarczy ma wiele interesujących walorów. Dostrzegają je nie tylko przedsiębiorcy, lecz także przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej. Oto główne zalety fricion-free economy:

  • w ramach takiego modelu informacje, praca i kapitał mają zapewniony płynny przepływ,
  • firmy mogą teraz kreować wartość dodaną w nowy, często nieprzewidywalny sposób,
  • nawet najbardziej dochodowe przedsiębiorstwa mogą funkcjonować w oparciu o model asset-light,
  • podział zysków jest bardziej inkluzywny, korzystają na nim zarówno przedsiębiorcy, jak i ich klienci,
  • zburzone zostają niektóre bariery ekonomiczne, znacznie więcej podmiotów ma dostęp do informacji, technologii i rynków.

Fricition-free economy oznacza zatem całkowite przemodelowanie współczesnych procesów gospodarczych. Firmy muszą zdecydować, czy chcą tkwić w poprzedniej epoce, próbując za wszelką cenę utrzymać niepewne status quo, czy też może chcą wyjść na spotkanie przyszłości, dokonać cyfrowej rewolucji i zacząć prowadzić biznes w zupełnie nowych sposób! W pierwszym wypadku czeka ich wyłącznie walka o przetrwanie, w drugim pojawiają się perspektywy rozwoju.

Więcej na temat friction-free economy będzie można usłyszeć z ust Leesy Soulodre, przedsiębiorcy i trenerki, która pojawi się na konferencji Masters&Robots, odbywającej się w dniach 7-9 października 2019 w Warszawie i wygłosi prelekcję pt. „Friction Free Economies in a Smart Nation”.

Inline
Inline