Simply enter your keyword and we will help you find what you need.

What are you looking for?

Science fiction vs. science fact – jak AI i robotyka wpłyną na biznes? Na odpowiedź nie będzie trzeba długo czekać

Mo Gawdat przez lata był jednym z szefów w Google X, laboratorium innowacji Google. Od początku działał w środowisku nowych technologii, ze szczególnym uwzględnieniem tak ważnej dziedziny, jaką jest AI i robotyka. Zdaniem Mo, w tych dwóch łączących się dziedzinach nastąpi w najbliższym czasie ogromny przełom.

mo gawdat27 lat w sektorze high-tech to doświadczenie, które może robić spore wrażenie. Mo Gawdat pracował w takich firmach jak Microsoft i IBM, a szczyt swojej kariery osiągnął w słynnej spółce Google X. Po pracy w takiej spółce AI i robotyka to dla niego chleb powszedni. Jest także wiecznym przedsiębiorcą i doradcą biznesowym, który pomógł osiągnąć sukces wielu firmom z najróżniejszych branż.

Człowiek, który pracował przy tworzeniu tajnych innowacyjnych technologii Google, z pewnością ma wiedzę, która pozwala mu tworzyć wiarygodne prognozy rozwoju nie tylko świata nowych technologii, ale także całej rzeczywistości. Co zatem Mo Gawdat sądzi o przyszłości biznesu?

Science fiction vs. science fact

Wiele nowych technologii wciąż bardziej kojarzy nam się ze światem science fiction niż z codziennym życiem. Coraz częściej przekonujemy się jednak, że coś co wczoraj było jeszcze fantazją dziś, staje się powszechnym produktem lub usługą. Zdaniem Mo jeszcze za naszego życia technologie te staną się nieodłącznym elementem naszej codzienności. Dlatego bardzo ważne jest żeby być otwartym i łatwo przystosowywać się do nadchodzących zmian. Po prostu będzie ich w naszym życiu coraz więcej.

„Jedną z najważniejszych cech naszych czasów, której często nie zauważany, jest to, że każdy może być innowacyjny. Każdy. Ciężko czasem nawet sobie wyobrazić, jak łatwo jest połączyć się z ludźmi z całego świata, którzy mają umiejętności, jakich ty nie masz, aby wspólnie stworzyć coś wspaniałego. Gdy mówię o czymś wspaniałym, mam na myśli skalę wyznaczoną przez takie firmy jak Google czy Amazon.

Człowiek innowacji dostrzega wagę przełomowych technologii. Wie, że jedno nowe odkrycie może wywrócić do góry nogami cały współczesny świat. Właśnie takiego myślenia Mo Gawdat chce uczyć przedsiębiorców. Aby osiągnąć sukces na współczesnym rynku, trzeba bowiem myśleć innowacyjnie i globalnie.

Robotyka i sztuczna inteligencja

Do najbardziej dziś przełomowych technologii Mo Gawdat zalicza przede wszystkim dwie: robotykę i sztuczną inteligencję. To właśnie rozwój w tych obszarach ma doprowadzić ludzkość do osiągnięcia singularity, czyli takiego momentu w rozwoju, gdy wszelkie ludzkie przewidywania staną się nieaktualne, a wytwory człowieka przekroczą jego możliwości poznawcze.

„Gdy maszyny staną się mądrzejsze od nas, dalszy rozwój naszego świata stanie się w dużej mierze nieprzewidywalny.  Wszystko jest możliwe. Te maszyny prawdopodobnie będą mogły rozwiązać każdy problem, z którym kiedykolwiek zetknęła się ludzkość, lecz równie dobrze mogą uznać, że to właśnie ludzie są problemem i po prostu się ich pozbyć.” – mówi Mo Gawdat w swoim manifeście #onebillionhappy.

Z tego powodu dalszy rozwój robotyki i AI, czy też ogólnie branży technologicznej, stawia przed światem biznesu bardzo istotne wyzwanie etyczne. Instytucje rządowe i firmy, zwłaszcza big-techy, muszą zacząć współpracować, aby nowe technologie faktycznie przynosiły światu więcej korzyści, a nie stały się dla niego zagrożeniem. Ludzie z całego świata muszą zacząć współpracować, aby zapewnić ludzkości sukces, a być może także przetrwanie.

AI i robotyka

Mo Gawdat przestrzega zarówno przed pesymizmem, jak i przed hurraoptymizmem w kwestii nowych technologii. AI i robotyka nie mają być remedium na wszystko lub sposobem na realizację Orwellowskich scenariuszy. Chodzi mu o to, aby przedstawiciele biznesu dostrzegali szanse i zagrożenia. Żeby odpowiedzieli sobie na pytanie: czemu mają służyć nowe technologie?

Technologia w służbie szczęścia

Mo Gawdat ma własną odpowiedź na to pytanie. Jest ona bardzo prosta. Nowe technologie mają służyć ludzkiemu szczęściu. Jego zdaniem każdy, niezależnie czy jest szeregowym pracownikiem, czy prezesem, uświadomił sobie, że celem ludzkiego życia jest właśnie szczęście, w które każdy z osobna powinien inwestować.

Szczęście ma także bardziej przyziemną stronę, o której Mo Gawdat nie zapomina. W świecie, w którym przewagę konkurencyjną buduje się zatrudniając najlepsze talenty, bardzo ważne jest żeby najlepsi chcieli zatrudnić się w naszej firmie i w niej pozostać. Szczęśliwi pracownicy przynoszą biznesowi ogromne korzyści i pracują wiele lat na sukces danej firmy. Tacy  pracownicy są produktywniejsi, rzadziej odchodzą z pracy i przyczyniają się do wzrostu konkurencyjności firmy.

Już dziś widać, że algorytmy uczą się od nas uprzedzeń, rasizmu i braku akceptacji. Dlatego wyszukiwarka Google pokazuje lepsze oferty pracy białym mężczyznom, a sztuczna inteligencja od Microsoft Tay nauczyła się rasizmu od internautów w ciągu niespełna 24 godzin. Gdy dla odmiany w centrum naszego życia postawimy szczęście, nie będziemy musieli obawiać się osiągnięcia singularity. Nowe technologie wzorując się na ludzkości, będą miały dobry przykład, po prostu właściwie je „wychowamy”, tak jak wychowujemy dzieci.

Więcej na temat przyszłości technologii, robotyki, AI i szczęścia będzie można usłyszeć z ust samego Mo Gawdata, przedsiębiorcy i lidera ruchu #onebillionhappy, który pojawi się na konferencji Masters&Robots, odbywającej się w dniach 7-9 października 2019 w Warszawie, gdzie poprowadzi aż dwa wykłady:

  • One Billion Happy: The Future of Technology, AI & Robotics
  • Rules for Building a Positive Organization
Inline
Inline