Category: Bez kategorii

10 książek, które warto przeczytać w czasie wakacji

Czytanie to jeden ze sposobów na ciągłą naukę. Warto sięgać po nie nie tylko w razie konieczności, ale i dla własnego rozwoju. Poznajcie subiektywny przewodnik Jowity Michalskiej po książkach, które warto przeczytać w czasie wakacji.

David Epstein, Sięgaj jak najdalej. Dlaczego ludzie o szerokich zainteresowaniach wygrywają w wyspecjalizowanym świecie?


Rady dotyczące konsekwentnych wyborów, sugestie szybkiego wyboru ścieżki zawodowej i rozwoju słyszymy już od dzieciństwa. Przełomowa książka Davida Epsteina świadczy o czymś zupełnie innym. Okazuje się, że „generaliści” (czy jak Jowita lubi ich nazywać) multipotencjaliści – osoby uzdolnione w wielu dziedzinach – wyróżniają się kreatywnością i zdolnością do łączenia ze sobą nieoczywistych elementów. Epstein pokazuje to na licznych przykładach. Późno rozwijają w sobie nowe umiejętności, nie boją się porażek i niepowodzeń, często zmieniają swoje zainteresowania i właśnie dlatego odnoszą sukces, bo szerokie horyzonty, bogate doświadczenie i zdolność do patrzenia na problem z różnych perspektyw stają się szczególnie cenne w coraz bardziej wyspecjalizowanym i skomputeryzowanym świecie.

Scott Galloway, Post corona – od kryzysu do szans. Biznes w czasach pandemii

Scott Galloway, autor bestsellera “Wielka czwórka”, a jednocześnie przedsiębiorca, profesor szkoły biznesu NYU i doradca wielu prezesów. Analizuje, kto wygra, a kto może przegrać w świecie po pandemii i jakie działania można podjąć w firmie w trakcie kryzysu, by wyjść z niego obronną ręką. Jego nowa książka, Post Corona, to nie apokaliptyczna wizja przyszłości – autor serwuje w niej w równym stopniu zarówno ostrzeżenia, jak i pozytywne prognozy. Już teraz możemy obserwować olbrzymi zakres postępującej transformacji, ale musimy mieć świadomość, że kolejne rewolucje są jeszcze przed nami.

Jenny Odell, Jak robić nic? Manifest przeciw kultowi produktywności

Produktywność zawładnęła naszym światem. Powoli wkrada się w każdy obszar naszego życia. Książka „Jak robić nic? Manifest przeciwko kultowi produktywności”, opublikowana nakładem wydawnictwa Mova, to pozycja, która ukazuje to, na jak kruchym fundamencie został zbudowany i jak złudne jest poczucie bezpieczeństwa, które odczuwamy. Ta lektura nie sprawi, że nagle postanowimy rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady lub na drugi koniec świata, lecz jest bodźcem do tego, by nieco zwolnić i popatrzeć na problem w szerszym kontekście. W sześciu częściach książki autorka pomaga nam przejść proces, jakim jest zmiana naszego myślenia, ale i podejścia do tematu. Można to zauważyć już w tytułach rozdziałów: „Pochwała niczego” „Niemożność ucieczki”, „Ćwiczenia z uwagi”, „Ekologia nieznajomych”, „Odbudowa gruntu pod myślenie”.

Angela Duckworth, Upór. Potęga pasji i wytrwałości 

Psycholog Angela Duckworth dzieli się nowymi, fascynującymi odkryciami na temat tego, kto i dlaczego odnosi sukces w życiu. Opierając się na swoich przełomowych badaniach, Duckworth pokazuje, jak wiele osób osiąga niezwykłe rzeczy, nie tylko polegając na wrodzonym talencie, ale praktykując coś, co nazywa “grit”, czyli upór, wytrwałość. Okazuje się, że to właśnie one pozwalają osiągać niesamowite rzeczy. Duckworth objaśnia i odpowiada na liczne pytania związane z potencjałem, sukcesem, pasją i wytrwałością. Proponuje także formułę, na którą składa się sześć czynników przybliżających do sukcesu, a jednocześnie odchodzi od stereotypizacji.

Daniel Kahnemann, Noise

Autor bestsellerów Thinking, Fast and Slow (Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym), współautora Nudge i autora You Are About to Make a Terrible Mistake! napisał kolejną książkę, tym razem jest to Noise, przełomowa lektura, z której możemy dowiedzieć się, dlaczego ludzie dokonują złych osądów i jak poprzez kontrolowanie zarówno szumu, jak i uprzedzeń poznawczych, można dokonywać lepszych. 

W swojej książce Daniel Kahneman, Olivier Sibony i Cass R. Sunstein pokazują, w jaki sposób  szum przyczynia się do powstawania błędów w wielu dziedzinach, w tym w medycynie, prawie, zdrowiu publicznym, prognozowaniu ekonomicznym, bezpieczeństwie żywności, kryminalistyce, orzeczenictwie, ochronie dzieci, strategii, ocenach wydajności i doborze personelu. I chociaż szum można znaleźć wszędzie tam, gdzie ludzie podejmują decyzje i oceny, zarówno jednostki, jak i organizacje powszechnie ignorują jego rolę. Dzięki kilku prostym środkom zaradczym, ludzie mogą zredukować zarówno szum, jak i uprzedzenia, a tym samym podejmować znacznie lepsze decyzje. Jak? Między innymi o tym opowiada ta lektura. Jest to tytuł, który powinien znaleźć się w biblioteczce każdego lidera.

Peter Diamandis, Przyszłość jest bliżej niż nam się wydaje

Na początek, zwłaszcza jeśli chcemy poznać lub uporządkować wiedzę o nowych technologiach czym tak naprawdę są, skąd się wzięły i jaka jest ich rola obecnie – polecam mocno, napisaną w duchu opowieści, książkę twórcy Singularity University Petera Diamandisa  „Przyszłość jest bliżej niż nam się wydaje. Jak konwergencja technologii radykalnie zmieni biznes, przemysł i nasze życie”.

Peter jest jednym z najwybitniejszych ekspertów od technologii na świecie. Uważam, że to wspaniała książka i bardzo dobrze tłumaczy takie współczesne tematy jak: samochody autonomiczne, kwestię tego, czy roboty zabiorą nam pracę czy raczej wesprą nas w radzeniu sobie z trudnymi zadaniami, podróże kosmiczne, organy drukowane w 3D, Internet rzeczy itp. W swojej książce Diamandis omawia również poszczególne gałęzie biznesu, takie jak biznes modowy, bankowość czy biznes rozrywkowy i zmiany jakie w nich zajdą w związku z rozwojem technologii. Książka jest obowiązkową lekturą dla osób, które chcą odnaleźć się w dzisiejszym świecie i jego zmieniającym się obliczu. 

Andrew McAfee, Erik Brynjolfsoon, Maszyna platforma tłum jak ujarzmić cyfrową rewolucję

Prof. Andrew McAfee w swojej najnowszej książce porusza temat nadchodzących zmian. Roboty, sztuczna inteligencja, samochody autonomiczne czy szybki rozwój wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości czy wirtualnych światów już teraz rozwijają się błyskawicznie, a pandemia tylko przyspieszyła dodatkowo ten rozwój. To, że maszyny regularnie będą wspierać lub też czasem zastępować ludzkie umysły przede wszystkim z powodu umiejętności uczenia się i autonomicznego rozwoju, nie pozostawia żadnych wątpliwości. Zamiast ograniczonych i zamkniętych produktów, firmy będą musiały dostarczać klientom platformy umożliwiające ich darmowy rozwój oraz personalizację. Tłum z kolei zrewolucjonizuje sposób zarządzania firmą. Dzięki technologii zbiorowa mądrość będzie coraz częściej zarządzała działalnością firmy i rozwiązywała złożone problemy dzisiejszego świata. Ta rzeczywistość już nadchodzi, dlatego warto zajrzeć do książki McAfee’ego i Brynjolfsoona, by poznać ją bliżej już teraz.

Leidy Klotz, Subtract: The Untapped Science of Less

Łącząc dowody z obszaru nauki i projektowania, Subtract: The Untapped Science of Less bada inne podejście do rozwiązywania problemów dzisiejszego życia: udowadniając, dlaczego przeoczamy odejmowanie i jak możemy uzyskać dostęp do jego niewykorzystanego potencjału. Uważam, że w czasie przebodźcowania i kultury ciągłego rozwoju, robienia więcej i więcej, taka książka, która pokaże nam, że dokładając coś do swojego życia musimy zastanowić się co powinniśmy odjąć, jest bardzo wartościowa.

Adam Grant, The Power Moves

Adam Grant jest psychologiem i profesorem psychologii organizacyjnej w Wharton School. Jest autorem bestsellerów New York Timesa: Give and Take, Originals i Option B. Tym razem przygotowując się do napisania książki, udał się na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, aby dowiedzieć się, co najbardziej wizjonerscy i wpływowi przywódcy świata mają do powiedzenia na temat władzy i jej transformującej roli w naszym społeczeństwie. To, czego się tam dowiedział, może cię zaskoczyć. Grant w The Power Moves dostarcza nam wnikliwych analiz, fantastycznych wywiadów, inspiruje i buduje świadomość różnych zmian. Warto mieć na uwadze to, że Power Moves jest dostępne wyłącznie w formacie audio i stanowi połączenie spekulacji autora z opiniami i pomysłami osób, z którymi przeprowadzał wywiady.

Amanda Palmer, The Art of Asking: How I Learned to Stop Worrying and Let People Help

Gwiazda rocka, pionierka crowdfundingu i prelegentka TED, Amanda Palmer, opowiada nam wszystko o proszeniu. Występując jako żywy posąg w sukni ślubnej, bez słowa prosiła tysiące przechodniów o dolary. Gdy została piosenkarką, autorką tekstów i muzykiem, nie bała się prosić publiczności o wsparcie, gdy surfowała po tłumie (i spała na ich kanapach podczas trasy koncertowej). A kiedy opuściła wytwórnię płytową, by działać na własną rękę, poprosiła swoich fanów o wsparcie przy tworzeniu albumu, co doprowadziło do powstania najbardziej udanego muzycznego Kickstartera na świecie. W tej przełomowej książce – manifeście, objawieniu i historii artystki – bada bariery związane z proszeniem w swoim własnym życiu i w życiu osób z jej otoczenia, odkrywając emocjonalne, filozoficzne i praktyczne aspekty Sztuki proszenia.

Czy psychodeliki zrewolucjonizują badania nad zdrowiem psychicznym?

Pandemia koronawirusa spowodowała, że większość badań medycznych, które nie były związane z COVID-19 zostało wstrzymanych. Z dnia na dzień cały świat skupił się na szukaniu skutecznego lekarstwa. Jednak jedna dziedzina pozostała nienaruszona, a nawet zaczęła się rozwijać. Pomimo szalejącego wirusa trwały intensywne testy nad substancjami psychodelicznymi. Czym są psychodeliki? Jaki wpływ wywierają na nasz mózg? Czy już wkrótce psychiatrzy będą wykorzystywać je do leczenia zaburzeń psychicznych w swoich gabinetach? W tym artykule przyjrzymy się bliżej tym zagadnieniom.  

Zanieczyszczenie środowiska, niestabilna sytuacja gospodarcza, wszechobecny stres, niepewność jutra, oraz inne czynniki sprawiają, że wskaźnik samobójstw oraz osób chorych na depresję gwałtownie wzrasta. Wiele osób nie radzi sobie z natłokiem negatywnych myśli, izolując się od innych i zamykając się w sobie. National Institutes of Health szacuje, że ponad 16,2 miliona Amerykanów zmaga się z depresją. W Polsce problem ten dotyczy około 1,5 mln osób, a według WHO, za kilka lat będzie to najczęściej występująca choroba na świecie. Depresja przychodzi niepostrzeżenie i najczęściej charakteryzuje się tym, że człowiek staje się zobojętniały, nie czuje radości ani chęci do życia, codzienne czynności stają się wyzwaniem. Obecnie psychologowie mają pełne ręce roboty. Niestety wiele terapii okazuje się nieskutecznych. A co jeśli możliwe było by włączenie do terapii substancji, które potrafią wprowadzić człowieka w taki stan, że jest niemal skłonny wyjść ze swojego ciała i spojrzeć na rzeczy z boku, zgłębiając swoje myśli i problemy? Z rozwiązaniem przychodzą substancje psychoaktywne, potocznie zwane „psychodelikami” lub „halucynogenami”. 

Psychodeliki, takie jak LSD, grzybki, meskalina, ayahuasca to narkotyki, które bardziej kojarzą się z imprezą młodzieżową lub festiwalem muzycznym, a nie z profesjonalną terapią w gabinecie u psychologa. Pomimo niechlubnej opinii jaką posiadają, to istnieje coraz więcej badań potwierdzających ich pozytywny wpływ oraz potencjał w leczeniu poważnych stanów psychicznych. W ciągu dwóch ostatnich lat leczenie ciężkich przypadków zaburzeń psychicznych, w tym depresji, uzależnień i zespołu stresu pourazowego z wykorzystaniem tych substancji zyskało spore zainteresowanie wśród badaczy i inwestorów. Zmienił się również sposób postrzegania psychodelików wśród wielu ludzi z wątpliwych narkotyków w alternatywną formę medycyny. 

Historia psychodelików 

Substancje psychoaktywne posiadają długą historię stosowania. Kultury na całym świecie — od starożytnych Greków po rdzennych mieszkańców Amazonii — od tysięcy lat przyjmowali psychodeliki. Opracowali oni specjalne rytuały prowadzone przez doświadczonych przewodników. Szamani wykorzystywali je do obrzędów religijnych, rytuałów uzdrawiania czy ceremonii inicjacji w celu pogłębienia doświadczeń duchowych. Słowo „psychedeliki” zostało wymyślone i po raz pierwszy użyte w 1957 roku przez angielskiego psychiatrę Humphry’ego Osmonda. Łączy w sobie słowa oznaczające „umysł” (psyche) oraz „ukazywanie lub objawianie” (delic, z greckiego dēlos). Nazwa ta sugeruje, że psychodeliki mogą otworzyć umysł i wykorzystać jego nieznany wcześniej potencjał. 

Wsparcie FDA i społeczności medycznej 

Chociaż marihuana medyczna staje się coraz bardziej popularna w Ameryce to wciąż podlega wielu federalnym restrykcjom. Substancje psychodeliczne, w tym ketamina, psilocybina i ibogaina, uzyskały zgodę FDA (z angielskiego Food and Drug Administration) na badania kliniczne. Na przełomie 2018 i 2019 roku uznano stosowanie psilocybiny, czyli związku psychoaktywnego występującego w grzybach, jako „przełomową terapię” do leczenia depresji klinicznej, co pozwoliło twórcom leku na przeprowadzenie większej ilości badań i testów.  

FDA zatwierdziło również ketaminę, czyli psychoaktywny związek chemiczny, podawany w aerozolu do nosa, który jest pomocny w leczeniu depresji. Lek został przyjęty przez psychiatrów w całych Stanach Zjednoczonych, co spowodowało wzrost liczby klinik, w których się ją stosuje. Również prywatne firmy rozszerzyły swoją działalność, starając się przybliżyć medycynę psychodeliczną i uczynić leczenie jeszcze bardziej dostępnym. W związku z pandemią i zaleceniami dotyczącymi zachowywania dystansu społecznego niektóre firmy wprowadziły nawet teleporady. W Mindbloom – prywatnej klinice na Manhattanie, potrzebujący pacjenci otrzymują pocztą tabletki ketaminy (do stosowania pod język), a następnie są oni monitorowani podczas wideokonferencji przez przeszkolonego lekarza. Biorąc pod uwagę to, że większość stanów w Ameryce nie zezwala nawet na dostarczanie medycznej marihuany, to opisane wyżej przykłady pokazują, że organy regulacyjne i społeczeństwo stają się coraz bardziej otwarte na to nowe podejście w opiece psychiatrycznej. Chociaż środki psychodeliczne pozostają nielegalne, ceremonie lub sesje z przewodnikiem odbywają się w całym kraju, zwłaszcza w dużych miastach, takich jak Nowy Jork, San Francisco i Los Angeles. 

W badaniu z 2016 r. przeprowadzonym na 51 osobach dotyczącym depresji i lęków związanych z chorobami nowotworowymi, 83% uczestników zgłosiło znaczny wzrost dobrostanu i poziomu ogólnej satysfakcji nawet sześć miesięcy po pojedynczej dawce psylocybiny, a 67% badanych stwierdziło, że było to jedno z najbardziej wzniosłych doświadczeń w ich życiu  

Sesje psylocybinowe 

Jak wygląda typowa sesja psylocybinowa? Czy jest bezpieczna? Typowa sesja trwa od czterech do sześciu godzin. Pokoje, w których znajdują się pacjenci urządzone są w taki sposób aby zapewnić jak największy komfort psychiczny i wygodę fizyczną. Organizatorzy zachęcają nawet do przynoszenia ze sobą osobistych artefaktów, listów od bliskich i wszystkiego, co ma głęboki rezonans emocjonalny. Podczas takich sesji uczestniczą przewodnicy, który podają odpowiednią dawkę narkotyków oraz kontrolują stan pacjenta. Gdy tylko dostrzegają lęk lub niepokój ich rolą jest reagowanie i natychmiastowe uspokojenie danej osoby. Są jak bezpieczny „port” w trakcie burzy. Każda sesja z pacjentem ma indywidualny charakter i ciężko jest przewidzieć jej rozwój. Bardzo dużo zależy od stanu emocjonalnego danego pacjent oraz intensywności transu w jaki się wprowadzi. Przeważnie pacjenci leżą na kanapie z maską do spania zakrywającą oczy. Przewodnicy kliniczni trzymają pacjenta za rękę i pomagają mu wytłumaczyć to co widzi, ponieważ podróże psychodeliczne (potocznie „tripy”) często wykraczają poza granice wyobraźni. 

Chociaż wciąż nie ma wystarczającej liczby badań to udowodniono, że psilocybina powoduje trwałe zmniejszenie depresji i niepokoju u pacjentów. Roland Griffiths, który jest profesorem neurologii, psychiatrii i nauk behawioralnych na Uniwersytecie Johns Hopkins uważa, że psychodeliki stanowią całkowicie nowy model leczenia poważnych schorzeń psychiatrycznych, w przeciwieństwie do konwencjonalnych terapii, takich jak stosowanie leków przeciwdepresyjnych, które nie zawsze są skuteczne i mają wiele skutków ubocznych. Lekarze podkreślają jednak, że oprócz sesji z narkotykami, ważna jest systematyczna terapia, ponieważ psychodeliki nie są magicznym eliksirem i istnieje realne ryzyko ich nieumiejętnego przyjmowania lub też tendencji do nadużywania. Dlatego tak ważne jest przeprowadzanie tego typu terapii tylko w określonych warunkach i pod okiem doświadczonego przewodnika. 

Podsumowując powyższe rozważania możemy być pewni, że rosnące przypadki zaburzeń zdrowia psychicznego sprawią, że badania nad psychodelikami będą się stale rozwijać. Obecnie prawie 30% przypadków depresji jest odpornych na leczenie kliniczne, oznacza to, że ​​zapotrzebowanie na skuteczniejsze terapie będzie wzrastać zwłaszcza w nowej post-pandemicznej rzeczywistości. Sesje psylocybinowe są obiecującą alternatywną formą medycyny i niosą nadzieję dla chorych pacjentów. Warto jednak pamiętać, że tego typu leczenie musi odbywać się w odpowiednich warunkach i pod kontrolą lekarza lub przeszkolonej osoby. Czy czeka nas dekada leczenia psychodelikami? Na pewno wkrótce się o tym przekonamy, póki co możemy z optymizmem patrzeć jak będzie rozwijała się ta nowa dziedzina medycyny. 

Time,Punctual,Second,Minute,Hour,Concept

Czy masz nastawienie na długowieczność?

Ilu lat dożyjesz? Czy możliwe jest zahamowanie lub nawet całkowite zatrzymanie procesu starzenia? Chyba każdy z nas chociaż raz zastanawiał się nad tym ile lat będzie trwało jego życie. W 1930 roku Albert Einstein wypowiedział jeden ze swoich najbardziej rozpoznawalnych cytatów „Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę, musisz być w ciągłym ruchu”. Co miał przez to na myśli? W dzisiejszym artykule Peter Diamandis założyciel i prezes Fundacji X Prize oraz Singularity University, jak również autor bestsellerów, takich jak „The Future Is Faster Than You Think” opowiada na pytanie „co to znaczy mieć nastawienie na długowieczność i co już dziś możesz zrobić, aby zmaksymalizować długość swojego zdrowia?” 

Nastawienie na długowieczność 

To jak długo będziemy żyć zależy od wielu czynników, między innymi od naszego nastawienia. Jedną z misji Diamandisa jest pomoc innym w zmianie sposobu myślenia, na taki, który jest ukierunkowany na długowieczność. Aby to zrobić przeanalizujmy dowody, pokazujące ogromny postęp w dzisiejszej medycynie, które w następnej dekadzie wydłużą nasze życie i zdrowie. Jednym ze sposobów zrozumienia danego zagadnienia jest zrozumienie tego, co jest jego przeciwieństwem. Peter twierdzi, że przeciwieństwem nastawienia na długowieczność jest zaakceptowanie norm społecznych, według których oczekiwana długość życia kobiet wynosi 81,2 lata, a mężczyzn 76,4 lata. To pogodzenie się z nieuniknionym losem i wydanie praktycznie wszystkich oszczędności życia na walkę z chorobami na ostatniej prostej życia. Od zarania dziejów ludzie wierzyli, że „śmierć jest czymś normalnym i oczekiwanym. Wiele instytucji, usług i produktów jest zorganizowanych wokół pozornie nieuniknionej rzeczywistości – ludzi umierających w wieku sześćdziesięciu, siedemdziesięciu, czy osiemdziesięciu lat. Od wielu lat w kręgach medycznych i badawczych tematem tabu jest mówienie o idei, że „starzenie się jest chorobą”. Naukowcy głoszący tę doktrynę zostali niejako odsunięci i a ich teorie odrzucone. 

Co się zmieniło? 

Obecnie obserwujemy dynamiczny rozwój medycyny oraz technologii wykładniczych. Innowacje takie jak sekwencjonowanie genomu, transkryptomika RNA, modyfikatory szlaku Wnt, szczepionki, system CRISPR, płynne biopsje, komórki CAR-T, terapia genowa, egzosomy i komórki macierzyste to tylko niektóre z szybko rozwijających się technologii. Warto mieć na uwadze fakt, że w przeszłości średnia długość ludzkiego życia wynosiła około trzydzieści lat, czyli od urodzenia do momentu przekazania genów swojemu potomstwu i osiągnięcia przez nich wieku rozrodczego. Od początku XX wieku rutynowo podwajamy, a nawet potrajamy oczekiwaną długość swojego życia. Niestety ale po osiągnięciu trzydziestu lat, wiele funkcji w organizmie, w szczególności związanych z ekspresją genów ulega rozregulowaniu i uszkodzeniu, przez co zaczynamy gromadzić martwe komórki. Rezultatem tego jest rozwijanie się wielu chorób, które potocznie nazywamy starzeniem się.  Niektórzy naukowcy wierzą, że można spowolnić lub nawet zatrzymać ten proces. Sztuczna inteligencja oraz pojawienie się komputerów kwantowych zdolnych do modelowania interakcji molekularnych w komórkach i na powierzchni komórki spowodują wykładniczy wzrost wszystkich technologii wydłużających żywotność, które będą miały na nas wpływ w nadchodzącej dekadzie. Obecnie widzieliśmy jedynie 10 % ich możliwości. Biorąc pod uwagę wszystkie te ekscytujące zmiany, właściwy sposób myślenia to taki, który koncentruje się na możliwościach maksymalizacji Twojego zdrowia – to nastawienie na długowieczność. A co jeszcze na nie wpływa i je kształtuje? Poniżej przestawionych jest sześć kluczowych obszarów, na które warto zwrócić uwagę: 

1) To, w co wierzysz – jeśli  wierzysz, że życie jest kruche i krótkie, będziesz uważać się za szczęściarza jeśli dożyjesz do 75 urodzin. Jeśli natomiast postrzegasz starzenie się jako chorobę, regularnie śledzisz przełomy w medycynie i biotechnologii, które mają potencjał spowolnienia procesu starzenia, wyjdziesz z założenia, że „100 lat to nowe 60”. 

2) Media, które konsumujesz – To, co czytasz, słuchasz czy oglądasz (np. książki, blogi, wiadomości, podcasty, filmy) bezpośrednio wpływa na Twoje spojrzenie na życie. Czy karmisz swój umysł negatywnymi informacjami, bądź ogólnodostępnymi teoriami z niesprawdzonych źródeł, czy czytasz książki, takie jak „Jak żyć długo. Dlaczego się starzejemy i czy naprawdę musimy?” Davida Sinclaira, blogi badawcze lub kanały informacyjne, takie jak FutureLoop? Czy jesteś na bieżąco z najnowszymi osiągnięciami z zakresu długowieczności? 

3) Twoja społeczność – ludzie, z którymi spędzasz czas i którymi się otaczasz, kształtują to, kim jesteś i w co wierzysz. Jeśli spędzasz dużo czasu z osobami, które nieustannie się zamartwiają i skarżą się, że coś ich boli, wielce prawdopodobne, że i Ty wkrótce przejmiesz ich sposób myślenia. Analogicznie jeśli Twoi znajomi są ambitni, optymistycznie nastawieni do życia i pełni energii Tobie też może się to udzielić.  

4) Sen – to czy się właściwie wysypiasz ma kluczowy wpływ na funkcjonowanie całego Twojego organizmu. Książką, która szczegółowo to opisuje, jest „Dlaczego śpimy. Odkrywanie potęgi snu i marzeń sennych” napisana przez doktora Matta Walkera. Czy wyznajesz pogląd „sen jest dla słabych”, albo „wyśpię się po śmierci?”, a może traktujesz sen priorytetowo i używasz najlepszych technik pomagających osiągnąć osiem pełnych godzin zdrowego snu? 

5) Dieta – na pewno słyszałeś powiedzenie „jesteś tym, co jesz”. Pożywienie jest paliwem zasilającym nasze ciało. Czy zwracasz uwagę na to co jesz? Czy nie spożywasz zbyt dużo cukru i przetworzonego pożywienia? Czy Twoja dieta jest bogata w witaminy i mikroelementy? Czy Twój organizm jest wystarczająco nawodniony? Właściwie zbilansowana dieta jest kluczowym czynnikiem wpływającym na nasze zdrowie. 

6) Ćwiczenia fizyczne – aktywność fizyczna ma fundamentalne znaczenie dla długowieczności. Regularne uprawianie sportu jest podstawą utrzymania dobrego stanu zdrowia, kondycji i prawidłowego rozwoju organizmu. Czy się ruszasz? Czy raczej unikasz dodatkowego wysiłku fizycznego?  

Nie ulega wątpliwości, że nastawienie odgrywa kluczową rolę i ma wpływ na codzienne życie. Nasz mózg działa jak najpotężniejszy komputer, jednak nie wykorzystamy jego pełnego potencjału, jeśli będziemy z niego korzystać w niewłaściwy sposób. Zmiany demograficzne oraz niski przyrost naturalny sprawiają, że z roku na rok na całym świecie przybywa seniorów. Według danych GUS-u w 2050 r. w Polsce ponad 30 % społeczeństwa będzie liczyło więcej niż sześćdziesiąt lat. Rzymski filozof Seneka powiedział: „Nie otrzymujemy krótkiego życia, lecz je takim czynimy. Nie brakuje nam czasu, lecz trwonimy go”. Możemy być pewni, że przyszła dekada przyniesie wiele innowacji, a nauka będzie przedłużać i poprawiać nasze życie i zdrowie. Jak mądrze możemy wykorzystać ten czas? Czy będziesz rozwijać nastawienie na długowieczność?  

Head,Shot,Happy,Young,Indian,Ethnicity,Female,Manager,Wearing,Wireless

Jak inwestując 1 godzinę tygodniowo, zdobyć niezbędne kompetencje przyszłości i zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku pracy? – podsumowanie webinaru

Pandemia przyspieszyła zmiany na rynku pracy. Dziś stajemy przed wyzwaniami, które jeszcze rok temu wydawały się odległą przyszłością, a to jeszcze nie koniec – w ciągu najbliższych czterech lat 42% kluczowych umiejętności na rynku pracy ulegnie zmianie. 

Kompetencje technologiczne są wymagane przez pracodawców znacznie częściej, a do 2030 roku natomiast miliard pracowników będzie musiało nauczyć się zupełnie nowych rzeczy. Wśród nich będzie współpraca z technologią, znajomość podstawowych trendów technologicznych, by rozumieć postępujące zmiany i rozumieć ich zastosowanie.

Podczas webinaru “Jak inwestując 1 godzinę tygodniowo, zdobyć niezbędne kompetencje przyszłości i zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku pracy?” Jowita Michalska, Maria Belka i Paweł Pilarczyk opowiedzieli nam o kompetencjach i technologiach przyszłości i odpowiedzieli na nurtujące nas pytania, oto kilka z nich.

Czy osoby nietechniczne mogą zdobyć kompetencje cyfrowe?

Oczywiście! Chociaż na początku może wydawać się to trudne, a perspektywa transformacji cyfrowej przytłaczająca, warto myśleć o tym, jako o własnej transformacji i rozwoju. Maria Belka zauważa, że nie trzeba być ekspertem od każdej technologii i znać wszystkie języki programowania, ale należy szukać własnego miejsca, zadawać pytania i systematycznie rozwijać swoją wiedzę, by wykonując swoje codzienne obowiązki korzystać z zalet nowoczesnych rozwiązań.

Jestem osobą bardzo zajętą, jak i kiedy mogę się uczyć?

Paweł Pilarczyk zauważa, że dziś nowe technologie bardzo skutecznie wspierają nas w edukacji. Możemy korzystać z podcastów, wideo, artykułów i książek – wszystko zależy od naszych preferencji i czasu, jaki możemy poświęcić na naukę. Czasem wystarczy wygospodarować 2-3 razy 20-30 minut tygodniowo między innymi obowiązkami, by zdobyć nowe kompetencje. Warto zanotować, jak wygląda nasz dzień, by znaleźć luki, w których możemy oddać się nauce.

Czego konkretnie warto się uczyć?

Na początek warto poznać, czym są nowe technologie, co kryje się pod nazwami typu “blockchain”, “sztuczna inteligencja” “VR”, “AR” czy “druk 3D”, jakie jest ich zastosowanie w biznesie i jak możemy wykorzystać je na naszym stanowisku. Warto obserwować swoje predyspozycje i zainteresowania, by rozwijać je, np. ucząc się z wideo. Następnie warto pogłębiać swoją wiedzę w wybranym obszarze, by stale rozwijać swoje kompetencje.

Poznaj treści rekomendowane przez Jowitę, Marię i Pawła:

  • “Za darmo. Przyszłość najbardziej radykalnej z cen” Chris Anderson
  • “Exponential Organizations: Why new organizations are ten times better, faster, and cheaper than yours (and what to do about it)” Salim Ismail, Michael S. Malone, Yuri van Geest, Peter H. Diamandis
  • https://www.blinkist.com 
  • https://itbiznes.pl 

Dowiedz się więcej:

Zobacz nagranie z webinaru:

Facebook | LinkedIn | Youtube

banery uniwersytet sukcesu_proxima nova black_mentorzy

Zostań Mentorem Uniwersytetu Sukcesu

Uniwersytet Sukcesu to edukacyjny program zawodowy z elementami mentoringu, stworzony z myślą o wsparciu młodych kobiet, które poszukują swojej drogi zawodowej lub wchodzą na rynek pracy. Pomagamy głównie podopiecznym opuszczającym domy dziecka, placówki opiekuńczo-wychowawcze oraz kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej lub osobistej.

Bardzo ważnym elementem programu są indywidualne sesje mentoringowe (6 sesji w ciągu 6 miesięcy). Wsparcie w planowaniu dalszej ścieżki kariery czy możliwość zobaczenia, jak tak naprawdę wygląda praca w branży IT, jest niezwykle istotne. Dlatego szukamy osób, które są otwarte, by dzielić się wiedzą oraz zdobytym na przestrzeni lat doświadczeniem. Zaangażowanie w Uniwersytet Sukcesu ma charakter pro bono. Staramy się jednak zapewnić naszym Mentorom wsparcie edukacyjne w zakresie związanym z mentoringiem. Wspierają nas w tym eksperci z Polskiego Stowarzyszenia Mentoringu, Szkoły Psychoterapii Gestalt oraz Instytutu Jakości Życia.

POZA SESJAMI MENTORINGOWYMI UNIWERSYTET SUKCESU OBEJMUJE:

  • warsztaty motywacyjne i rozwojowe
  • warsztaty z zakresu prawa (m.in. zakładanie działalności, prawa autorskie, ochrona wizerunku, nieuczciwakonkurencja)
  • kursy zawodowe: Akademia Programistki, Akademia Digital Marketerki
  • doradztwo zawodowe

MENTORING UNIWERSYTETU SUKCESU:

  • pomoc Mentee w formułowaniu zawodowych i osobistych celów
  • wzmacnianie motywacji i pewności siebie Mentee
  • udzielanie praktycznych wskazówek dotyczących rozwoju w branży technologicznej
  • pomoc w ustrukturyzowaniu procesu planowania ścieżki kariery
  • udzielanie rad, jak uporać się z problemami administracyjnymi, technicznymi lub społecznymi, z którymi borykają się młodzi ludzie zwłaszcza na początku drogi zawodowej
  • doradztwo i wsparcie w zakresie formułowania krótko- i długoterminowych celów
  • pomoc Mentee w odkrywaniu nowych możliwości i zdolności
  • zachęcanie do podejmowania wyzwań i pobudzanie zaangażowania w proces rozwoju

CO ZYSKUJĄ MENTORZY UNIWERSYTETU SUKCESU:

  • rozwój kompetencji związanych ze wspieraniem innych osób
  • nabycie/wzmocnienie kompetencji związanych z mentoringiem 
  • wzmocnienie kompetencji komunikacyjnych i empatii
  • poczucie satysfakcji z zaangażowania w to, co ważne

Mentorzy, którzy wzięli udział w Uniwersytecie Sukcesu, podkreślali ogromną satysfakcję z pomocy młodym podopiecznym Fundacji Digital University w zdobyciu cennych umiejętności i kwalifikacji z obszaru nowych technologii. Udział w projekcie pozwolił im spojrzeć na swoje dotychczasowe doświadczenia i osiągniecia z nowej perspektywy. To możliwość pracy nad empatią, tak bardzo ważną w dzisiejszych czasach. Z kolei Uczestniczki czują się wzmocnione, zmotywowane do rozwoju oraz mają większą świadomość swojego potencjału i perspektyw pracy z nowymi technologiami.

Więcej informacji oraz formularz zgłoszeniowy znajduje się na stronie internetowej Uniwersytetu Sukcesu.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial